Na co wydamy 300 milionów złotych? Kielce i 11 gmin wspólne walczą o te pieniądze

Agata KOWALCZYK
freeimages.com
Modernizacja ulic Zagnańskiej i Witosa w Kielcach oraz budowa ścieżek rowerowych, zbiorników wodnych czy termomodernizacja budynków to projekty w ramach Zintegrowanych Inwestycji Terytorialnych przygotowane przez stolicę województwa i 11 gmin. To przedsięwzięcia, na które samorządy chcą wspólnie ubiegać się o unijne pieniądze, w sumie 300 milionów złotych.

Jak już informowaliśmy Kielce i okoliczne samorządy starają się wspólnie o dofinansowanie inwestycji ważnych dla miasta i sąsiednich gmin. Teraz pojawiły się już pierwsze konkretne projekty.

Komisja Europejska ceni sobie współpracę między samorządami, dlatego wprowadziła możliwość wspólnego ubiegania się samorządów o dofinansowanie przedsięwzięć w ramach Zintegrowanych Inwestycji Terytorialnych w latach 2014-2020. Taka współpraca ma zapewnić harmonijny rozwój sąsiadujących gmin i unikać sytuacji, gdy każda z nich buduje na przykład basen, choć jeden taki obiekt może obsłużyć większy obszar.

PODZIELĄ WEDŁUG LICZBY MIESZKAŃCÓW

Kielce i 11 okolicznych gmin tworzących Kielecki Obszar Funkcjonalny zdecydowały się wspólnie ubiegać się o unijne dofinansowanie w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego województwa świętokrzyskiego. Do podziału jest 68,5 miliona euro, czyli blisko 300 milionów złotych. Ustalono, że pieniądze zostaną podzielone proporcjonalnie do liczby mieszkańców. Najwięcej przypadnie dla Kielc, około 170 milionów złotych. Najmniej dostanie Sitkówka Nowiny 6,33 miliona złotych a najwięcej 13,49 miliona złotych Piekoszów.

Projekty są z różnych branż, na niektóre inwestycje zdecydowały się wszystkie gminy jak budowa ścieżek rowerowych czy modernizacje oświetlenia ulicznego, inne dotyczą tylko Kielc albo jezdnej z gmin. Na przykład stolica województwa chce otrzymać dofinansowanie na utworzenie Centrum Kształcenia Praktycznego i Ustawicznego w ramach Kieleckiego Parku Technologicznego. Potrzeba na nie 30 milionów złotych. A gmina Daleszyce jako jedyna planuje wybudować autobusowe centrum przesiadkowe.

NAJWIĘCEJ NA DROGI

Samorządy liczą przede wszytymi na dofinansowanie budowy dróg. Kielce przygotowały projekt przebudowy ulic Zagnańskiej i Witosa z łącznikiem do Radomskiej. Potrzeba na to 73,5 miliona złotych dofinansowania. Ta inwestycja będzie przedłużeniem wybudowanej za unijne pieniądze trasy od ulicy Krakowskiej do węzła Żelazna.
Każda gmina zaplanowała wydatki na drogi. Chęciny chcą poprawić komunikację ze stolicą województwa i oczekują 7,6 miliona złotych. Piekoszów chce budować łącznik między drogami wojewódzkimi numer 786 i 761. W sumie może powstać 40 kilometrów nowych dróg.
Wszystkie samorządy chcą skorzystać z dofinansowania ocieplenia budynków użyteczności publicznej. Kielce ubiegają się o pieniądze na termomodernizację 10 obiektów, w tym hali sportowej na ulicy Żytniej, a w sumie wszystkie gminy zaplanowały takie prace w 43 budynkach. Potrzeba na nie 57 milionów złotych, połowa trafi do Kielc.
Gminy przygotowały także projekty moderacji ulicznego oświetlenia. Planują dostać 27 milionów złotych.

Budowa ścieżek rowerowych jest także w planach każdej gminy, w sumie przygotowano projekty na blisko 80 kilometrów tras. Najwięcej ma ich powstać w Daleszycach, bo aż 20 kilometrów. Te wydatki we wszystkich samorządach pochłoną 20 milionów złotych.

NA PARK, ZBIORNIKI, TRASY BIEGOWE

Spore pieniądze gminy planują wydać na wykorzystanie lokalnych walorów przyrodniczych i ich promocję. To szerokie pojęcie. Kryje się pod nim między innymi modernizacja parku miejskiego wraz ze stawem Kielcach, zagospodarowanie wzgórz Grabiny, Karczówki i Dalni czy terenu wokół kamieniołomu w Górnie. Strawczyn planuje urządzić ścieżki dydaktyczne i trasę narciarsko-biegową. Inne gminy chcą budować zbiorniki wodne z infrastrukturą rekreacyjną lub rozbudować już istniejące.

Na te wydatki potrzeba 27,3 miliona złotych dofinansowania. - Lista trafiła do Urzędu Marszałkowskiego, oceni ją także ministerstwo. Wnioski przygotowaliśmy zgodnie z wytycznymi Komisji Europejskiej, ale trzeba wziąć pod uwagę, że mogą pojawić się zmiany i niektóre projekty nie zostaną zaakceptowanie - tłumaczy zastępca prezydenta Kielc, Tadeusz Sayor. Kielecki Obszar Funkcjonalny tworzą Kielce oraz gminy Chęciny, Chmielnik, Daleszyce, Górno, Masłów, Miedziana Góra, Morawica, Piekoszów, Sitkówka-Nowiny, Strawczyn i Zagnańsk.

Ćwiczenia WOT w pasie przygranicznym z Białorusią

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
W dniu 04.06.2014 o 07:26, Gość napisał:

Zgadza sie, że te "ścieżki" u nas to deb***izm, mało że z kostki to bez ładu i składu i jechać prosto i wygodnie da się właściwie tylko od zalewu do IX Wieków. Ale pomijając to, te pieniądze mają słuzyć wszystkim a nie wąskiej grupie cyklistów.

 

Pieniądze wydane na ścieżki rowerowe służą wszystkim, choćby dlatego, że im więcej ludzi jeździ rowerami tym zdrowsze spłeczeństwo, mniej zanieczyszczone mamy powietrze, mniej hałasu, bezpieczniej, miasto nie jest tak bardzo pozastawiane samochodami, mniej wydatków z kasy wszystkich podatników marnuje się na parkingi i remonty dróg.

o
oszołom

Jak to na co? na premie dla urzędników :)

G
Gość
W dniu 04.06.2014 o 02:24, inkwizytor napisał:

Gdyby jakiemuś geniuszowi od planowania udało się dodatkowo połączyć logicznie te istniejące fragmenty ścieżek w mieście to byłby sukces...O oznaczeniu ich istnienia dla ostrzeżenia pieszych nawet nie wspominam, może nie ma kto?Po co dbać o zdrowie mieszkańców kiedy można postawić nowe szpitale...

Zgadza sie, że te "ścieżki" u nas to debilizm, mało że z kostki to bez ładu i składu i jechać prosto i wygodnie da się właściwie tylko od zalewu do IX Wieków. Ale pomijając to, te pieniądze mają słuzyć wszystkim a nie wąskiej grupie cyklistów.

 

Poza tym niepokoi mnie to:

"...Kryje się pod nim między innymi modernizacja parku miejskiego wraz ze stawem Kielcach..."

No to żegnajcie drzewa, witaj jedynie słuszny bruk i beton :)

i
inkwizytor

Gdyby jakiemuś geniuszowi od planowania udało się dodatkowo połączyć logicznie te istniejące fragmenty ścieżek w mieście to byłby sukces...

O oznaczeniu ich istnienia dla ostrzeżenia pieszych nawet nie wspominam, może nie ma kto?

Po co dbać o zdrowie mieszkańców kiedy można postawić nowe szpitale...

Dodaj ogłoszenie