Najmniejsze teatrzyki, a w nich kukiełki i pacynki. W Muzeum Zabawek i Zabawy w Kielcach rusza wyjątkowa wystawa [WIDEO, ZDJĘCIA]

Lidia Cichocka
Lidia Cichocka

Wideo

Zobacz galerię (44 zdjęcia)
Muzeum Zabawek w Kielcach zaprasza na wystawę najmniejszych teatrzyków a w nich przeogromnych ilości kukiełek. Otwarcie wystawy nastąpi w piątek 14 maja.

„Tyci, tyci przedstawienie...jak na dużej scenie” to zaproszenie do świata domowych teatrzyków: tych składanych, wycinanych, które bez problemu można ożywić samemu.

- Najstarsze pokazywane u nas teatrzyki domowe pochodzą z XIX wieku – tłumaczy Katarzyna Hodurek- Kiek,która wraz z Jackiem Gonciarzem jest kuratorem wystawy. - Pudełkowa forma, scenografia zmieniana przy pomocy kręcenia korbką i grająca pozytywka – to magia tego teatrzyku. Rozpalał on wyobraźnię dzieci. Teatrzyk, którym w latach 30. ubiegłego wieku bawił się jeden z naszych darczyńców został nawet nazwany „Klituś - Bajduś”.

Wiele z pokazywanych teatrzyków jest własnością muzeum, ale równie wiele użyczyło jedno z najstarszych kieleckich przedszkoli numer 43 przy ulicy Astronautów. Placówka przez lata gromadziła teatrzyki, które od lat 60. produkowano z myślą o szkołach, przedszkolach. - I cieszyły się one ogromną popularnością – dodaje kuratorka. - Lalki – kukiełki były robione ręcznie i projektowane przez artystów a scenariusze tych bajek pisali literaci. Tematyka była typowa: o smoku wawelskim, krasnoludkach, panu Twardowskim.

Na wystawie można obejrzeć różne typy lalek wykorzystywanych w teatrze, są także najstarsze telewizyjne pacynki z dobranocki Jacek i Agatka.

Ich autorem jest Adam Kilian, artysta, który współpracował z Teatrem Lalki i Aktora Kubuś. I to właśnie zaprojektowane przez niego kukiełki pokazywane są w drugiej części wystawy. Zbiory Kubusia obchodzącego 65 rocznicę istnienia są bardzo interesujące i cenne.

Otwarcie wystawy nastąpi w piątek 14 maja, w kolejne dni muzeum będzie zapraszało na spotkania, warsztaty, zabawy związane z tą wystawą. Gościem jednego z nich będzie aktorka Ewa Lubacz.

- Chcemy by wizyta na wystawie była inspiracją dla dzieci, rodziców, nauczycieli do zabawy w teatr – mówi Katarzyna Hodurek-Kiek. - Stworzenie go ze zwykłych przedmiotów jest proste a opowiadanie historii, odgrywanie scen bardzo wspomaga rozwój dzieci. I jest wspaniałym zajęciem, kiedy trzeba siedzieć w domu.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie