Najważniejsi ludzie wojewody świętokrzyskiego Agaty Wojtyszek

Paweł Więcek
Od lewej Andrzej Pruś i Bartłomiej Dorywalski
Od lewej Andrzej Pruś i Bartłomiej Dorywalski archiwum
Agata Wojtyszek ma siedmiu pełnomocników. Ale kluczową rolę u boku minister w terenie odgrywają dwaj doradcy - Andrzej Pruś i Bartłomiej Dorywalski. To strażnicy „dobrej zmiany”.

ZOBACZ TEŻ:
D. Tusk: Bardzo bym chciał, żeby w Polsce rządzili ludzie, którzy nie powodują takich smutnych zdarzeń, jak debata

(dostawca TVN24/x-news)

Wojewoda świętokrzyski Agata Wojtyszek (Prawo i Sprawiedliwość) kompletuje zespół swoich najważniejszych współpracowników. Pomagają jej w tym procesie dwaj doradcy - Andrzej Pruś oraz Bartłomiej Dorywalski.

Dwóch aniołów stróżów

Andrzej Pruś jest radnym sejmiku województwa, dodatkowo pełni funkcję wiceprzewodniczącego regionalnego parlamentu. Zajmuje także ważne miejsce w lokalnych strukturach Prawa i Sprawiedliwości jako sekretarz zarządu partii. Jest również prawą ręką i najbliższym współpracownikiem szefa PiS w Świętokrzyskiem - posła Krzysztofa Lipca.
Bartłomiej Dorywalski również zasiada w sejmiku województwa. Wcześniej przez kilka lat sprawował mandat burmistrza Włoszczowy. Ostatnio uzyskał tytuł doktora nauk prawnych. Figuruje na liście radców prawnych.

Zawsze decyduje wojewoda

Pruś i Dorywalski od samego początku nie odstępują Agaty Wojtyszek na krok. Męski duet wspiera wojewodę w bieżącej pracy oraz towarzyszy podczas oficjalnych wydarzeń - tak na przykład było ostatnio podczas spotkania z Zarządem Województwa Świętokrzyskiego poświęconego kwestiom inwestycji drogowych i kolejowych.

- Obaj panowie często zabierali głos, w konkretnych sprawach nawet częściej od wojewody, ale to wynika pewnie z faktu, iż są radnymi sejmiku. Jestem przekonany, że odgrywają dużą rolę przy wojewodzie i są pomocni. Trudno powiedzieć, czy ich wpływ będzie pozytywny, czy sprowadzi się do ostrych działań politycznych - ocenia wicemarszałek województwa Jan Maćkowiak.

Andrzej Pruś nie zgadza się z twierdzeniem, iż wespół z Bartłomiejem Dorywalskim dominują nad Agatą Wojtyszek, o czym można usłyszeć w świętokrzyskim środowisku Prawa i Sprawiedliwości. Dodaje, iż codziennie rano przy współudziale wicewojewody Andrzeja Bętkowskiego razem w szczegółach ustalają plan pracy.

- Na tym etapie naszym zadaniem jest poprowadzenie prac nad usprawnieniem organizacyjnym działania wojewody w urzędzie. Ostatnie zdanie zawsze jednak należy do wojewody po radach, które dostaje - podkreśla Andrzej Pruś.

Służą opinią i poradą, mogą też wyręczyć

Dodaje, że liczba doradców Agaty Wojtyszek w najbliższym czasie się nie zmieni. Dwie osoby zatrudnione w tym charakterze to zresztą standard, który obowiązywał za poprzedniej minister w terenie - Bożentyny Pałki-Koruby. Miesięczne wynagrodzenie na tym stanowisku wynosi cztery tysiące złotych brutto.

- Wojewoda powinna podejmować decyzje wyważone i przemyślane, by korespondowały z polityką rządu. W związku z tym potrzebny jest korpus doradców, którzy potrafią służyć opinią i poradą oraz mogą wojewodę w pewnych działaniach wyręczyć - mówi senator Krzysztof Słoń.

- Andrzej Pruś i Bartłomiej Dorywalski najbardziej wspomagają panią wojewodę, która jest przedstawicielem rządu pani premier Beaty Szydło na ziemi świętokrzyskiej. Tworzą drużynę dobrej zmiany - mówi poseł Krzysztof Lipiec.

Siedmiu pełnomocników

Agata Wojtyszek powołała siedmiu pełnomocników. Ambitne zadanie postawiła zwłaszcza przed dziennikarką diecezjalnego Radia eM Kielce, Katarzyną Bernat. Pani redaktor pełni podwójną rolę: pełnomocnika wojewody do spraw mniejszości narodowych i etnicznych oraz do spraw Światowych Dni Młodzieży, które odbędą się w tym roku w Krakowie. - Przydzielenie pani Katarzynie Bernat tych zadań wynika z jej kompetencji oraz zainteresowań - podkreśla Andrzej Pruś.

Wieloletnia dyrektor generalny Świętokrzyskiego Urzędu Wojewódzkiego w Kielcach Maria Szydłowska została pełnomocnikiem do spraw ochrony informacji niejawnych.

Joanna Woźniak, która pracuje w Wydziale Polityki Społecznej urzędu, odpowiada z kolei za sprawy dotyczące rodziny i uzależnień.

Pełnomocnikiem do spraw bezpieczeństwa cyberprzestrzeni została dyrektor Wydziału Organizacji i Kadr, Edyta Suchoń.

Funkcję pełnomocnika do spraw równego traktowania wojewoda powierzyła z kolei swojemu doradcy, Bartłomiejowi Dorywalskiemu. Jak wyjaśnia Andrzej Pruś, nominacja Bartłomieja Dorywalskiego na pełnomocnika w tej wrażliwej materii wynika z faktu, iż jest on prawnikiem.

Do spraw dotyczących usuwania skutków klęsk żywiołowych Agata Wojtyszek wyznaczyła dyrektora Wydziału Certyfikacji i Rozwoju Regionalnego, Jacka Sułka.

Pełnomocnikiem wojewody do spraw realizacji Narodowego Programu Zdrowia został lekarz kardiolog ze szpitala w Starachowicach, Grzegorz Fitas.

Jak informuje Andrzej Pruś, każdy z pełnomocników za swoją pracę otrzymuje wynagrodzenie w kwocie nieco ponad tysiąca złotych.

Wideo

Komentarze 55

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Kasia C.

Gratuluję Pani Wojewodo - te kilka miesięcy urzędowania pokazało, że to była DOBRA ZMIANA!

p
pasterz spod Wloszczowy
W dniu 28.01.2016 o 15:14, Gość napisał:

   skieruj swoje zapytanie do urzędu marszałkowskiego, tam są biegli w temacie 

no, tam są! sporo pisowców biega po urzędzie, bo ich w swojej krótkowzroczności nie wywalił Jarubas. A tak na niego najeżdżacie. Teraz macie wojewodę, która obsadza pisowcami czyli: jak Kalemu ukraść kozę to źle, Jak Kali ukraść całe stado, to dobrze, Ot, polityka wyznawców najjaśnieszego kaczyzmu

S
Sto -matolog

Zombie z TST.

s
straszne

Chcecie budować Polskę, na sercu Matki, tak jak Piłsudski.Macie do tego prawo.Chcecie zmienić Polskę,tak jak Piłsudski.Macie do tego prawo.On wiedział po co, a wy macie przygody.A to nie jest czas na próby i spóźnianie się,żeby was zobaczyć?Coś czytacie?Można coś przyjąć z waszych bibliotek?Chcecie rozmawiać o technikach?Nie mamy o tym pojęcia.Nic nie czytaliście o poszukiwaniu straconego czasu?Prości ludzie są świadomi swojego miejsca,nigdy nie dadzą sobie wytłumaczyć,że są chamami,na których wy zrobicie ogromne wrażenie.Patrzą na was z politowaniem, nie można się zamknąć  ich w szklanym hałasie.Jaki jest Diabeł w Polsce?Generalne próby głupoty, z którą nie można rozmawiać.

o
oczywiste
W dniu 28.01.2016 o 19:30, Gość napisał:

podłość ludzka nie zna granic, dlatego nie należy pozwolić jej manipulować w racjonalnym działaniu , tylko odważnie stawiać jej czoła i dawać jej w pysk bez żadnych hamulców i skrupułów, a nawet działać na przekór, tylko tak można  zepchnąć na boczny tor zwykłe zawistne sku***syństwo, które może mieć tyle do powiedzenia ile ma

Tak,podłość ludzka ma granice. Bezdomnemu i biednemu nie zabiera się krzesła i nie zarządza się tak,żeby wyrzucić go z urzędu.Garbaty też ma prawo do życia i działania.Są ludzie,którzy przytulają niepełnosprawne dzieci i dla nich żyją,wspaniałe przykłady.Podli nie pachną perfumami,na które ich stać,dzięki stanowiskom,które dostali niezasłużenie.

w
wyborca
W dniu 28.01.2016 o 23:44, Gość napisał:

TY MASZ NAJWIECEJ DO POWIEDZENIA nagadasz sie i nic nie zrobisz kogo chca to biora kogo chca to wyjebia ,,a ciemnota  ble ble  i tyle  cisnienie ci podskoczy i lulu,

 

takich urodzonych światłych powinni i to szybko

G
Gość

a co mieliby nadal utrzymywać to towarzystwo pełopesel, po to wyborcy dali im mandat zaufania, żeby publiczna kasa i instytucje tak chodziły jak chodziły? 

G
Gość
W dniu 28.01.2016 o 19:30, Gość napisał:

podłość ludzka nie zna granic, dlatego nie należy pozwolić jej manipulować w racjonalnym działaniu , tylko odważnie stawiać jej czoła i dawać jej w pysk bez żadnych hamulców i skrupułów, a nawet działać na przekór, tylko tak można  zepchnąć na boczny tor zwykłe zawistne sku***syństwo, które może mieć tyle do powiedzenia ile ma

TY MASZ NAJWIECEJ DO POWIEDZENIA nagadasz sie i nic nie zrobisz kogo chca to biora kogo chca to wyjebia ,,a ciemnota  ble ble  i tyle  cisnienie ci podskoczy i lulu,

G
Gość

Jedni mają takiego asa w rękawie jak wykształcenie, kompetencje, doświadczenie zawodowe, inni chamstwo i trzeba zrobić wszystko, żeby to drugie nie zdominowało pierwszego, czemu w swoich oczekiwaniach dali wyraz wyborcy

G
Gość

podłość ludzka nie zna granic, dlatego nie należy pozwolić jej manipulować w racjonalnym działaniu , tylko odważnie stawiać jej czoła i dawać jej w pysk bez żadnych hamulców i skrupułów, a nawet działać na przekór, tylko tak można  zepchnąć na boczny tor zwykłe zawistne sku***syństwo, które może mieć tyle do powiedzenia ile ma

f
fakty

Żona ma umrzeć z głodu,nie wolno jej pracować,awansować?Ale akurat zmieniła się ustawa o awansach urzędniczych.Jednym wolno, a innym nie? Prawda?A teraz Fakty:Pan Pruś jest wiernym żołnierzem,ma swoje poglądy,nie zawiódł.Zasłużył sobie na awanse.Pani dr Bernat to uczciwy,porządny człowiek.Pan dr Fitas uratował życie wielu ludzi,leczy, nie polityka jest dla niego ważna.Pani dyrektor Szydłowska jest znakomitym prawnikiem.A przede wszystkim osobą szlachetną, nie można jej zarzucić pochopności,stronniczości.Pani Wojewoda da radę.Musi,jeśli chce być wiarygodna i spełnić swoją misję.Pan Dorywalski miał Panią Tatar i niech ma,to jest jego wybór.Weźmie ją w poczet urzędników wojewody? Jeśli stanie na ich czele, zrobi to na bank. Dobre zmiany zaczynają się w mądrości,dojrzałości,samodzielności,w hołdzie dla rozumu,wierności ludzkim sprawom. A do tych Cnót jeszcze bardzo daleko.Jak się tam znalazł?Ma więcej szczęścia niż rozumu i miał trochę władzy.Korzystał z niej tak,jak chciał.

G
Gość
W dniu 28.01.2016 o 12:14, sami swoi napisał:

żona, to żona, forowanie przyjaciółek jak się nazywa?...Dajta se luz,popłacze się jak nie dostanie stanowiska dyrektora generalnego uw.

 

skieruj swoje zapytanie do urzędu marszałkowskiego, tam są biegli w temacie

s
sami swoi

żona, to żona, forowanie przyjaciółek jak się nazywa?...Dajta se luz,popłacze się jak nie dostanie stanowiska dyrektora generalnego uw.

G
Gość
W dniu 28.01.2016 o 09:11, gość napisał:

Puknij się w głowę co wypisujesz. Włoszczowa jest w stanie obronić własne interesy, bez cudzych marzeń o karierach i zachłanności. Wystarczy zajrzeć w oświadczenia majątkowe byłego burmistrza, sekretarza, a raczej sekretarzowej - czytaj:burmistrza, itd. Szkoda mówić.

 

a jakież to są te oświadczenia, takie jak każdego innego uwikłanego w politykę, nikt w głowę pukać nie musi się, ustawianie własnej rodziny tuż po przekroczeniu progu władzy to nic innego jak legitymacja bezczelności i próżności, takie było i jest PSL włoszczowskie,  miało być inaczej a nie jest, zmiana przywództwa lokalnego psl niczego nowego nie wniosła, a już na pewno nie takich wartości o jakich mówi często pan Kosiniak

g
gość
W dniu 25.01.2016 o 23:04, Gość napisał:

Ja jestem dumna z Pana Bartka. Ktoś przynajmniej będzie bronił naszych interesów a nie zachłannie brał wszystko co się da dla siebie, ewentualnie żony, jak to robi obecny burmistrz

Puknij się w głowę co wypisujesz. Włoszczowa jest w stanie obronić własne interesy, bez cudzych marzeń o karierach i zachłanności. Wystarczy zajrzeć w oświadczenia majątkowe byłego burmistrza, sekretarza, a raczej sekretarzowej - czytaj:burmistrza, itd. Szkoda mówić.

Dodaj ogłoszenie