Nida wciąż wygrywa. I jest już wiceliderem w czwartej lidze

Mateusz Kołodziej
Piłkarze Nidy Pińczów (w żółtych strojach) mogą początek czwartoligowego sezonu zaliczyć do bardzo udanych. W trzech pierwszych spotkaniach wywalczyli komplet 9 punktów.
Piłkarze Nidy Pińczów (w żółtych strojach) mogą początek czwartoligowego sezonu zaliczyć do bardzo udanych. W trzech pierwszych spotkaniach wywalczyli komplet 9 punktów.
Od zwycięstwa do zwycięstwa kroczą czwartoligowi piłkarze nożni Nidy Pińczów. W minioną środę, w meczu 3 kolejki czwartej ligi świętokrzyskiej podopieczni Cezarego Ruszkowskiego pokonali Naprzód Jędrzejów 2:1. To trzeci komplet punktów wywalczony przez piłkarzy z Pińczowa.

Trzecia wygrana

Wcześniej, bo w minioną niedzielę pińczowianie również przed własną publicznościa pokonali OlimpięPogoń Staszów. Jak na poziom czwartoligowy był to zacięty, otwarty mecz. Piotr Piwowar wykorzystał prezent defensywy Pogoni i dał drużynie prowadzenie. - Potem mieliśmy dużo sytuacji strzeleckich (Piwowar, Artur Karasek, Łukasz Mika - przyp. red), gdybyśmy choć część wykorzystali, wcześniej zapewnilibyśmy sobie spokojne zwycięstwo. Pogoń znacznie lepiej prezentowała się w ofensywie, niż w obronie - powiedział Cezary Ruszkowski, szkoleniowiec pińczowskiej Nidy. Kolejne bramki dla jego zespołu strzelalali Krystain Ryński i ponownie Piotr Piwowar.

W środę nasza drużyna wygrała po raz trzeci, tym razem z Naprzodem Jędrzejów. Prowadzenie dla pińczowian, strzałem z pięciu metrów uzyskał w 39 minucie Krystain Ryński. Po przerwie na 2:0 podwyższył Maciej Pawłowski, który w 70 miucie wykorzystał błąd obrońców rywali. Gośc stać było jedynie na kontakową bramkę, którą z rzutu karnego w 70 minucie zdobył Piotr Matan. Goście w pierwszej połowie nie wykorzystali „jedenastki”.

W niedzielę z Neptunem

Teraz przed ekipą z Pińczowa wyjazd do Końskich. Nida zmierzy się tam w najbliższą niedzielę z Neptunem (początek meczu o godzinie 17). Pińczowianie liczą na kolejne 3 punkty. - Do każdego meczu chcemy podchodzić jak najlepiej przygotowani i w każdym spotkaniu chcemy walczyć o trzy punkty. Mieliśmy trochę szczęścia, bo w Bielinach zdobyliśmy bramkę w 90 minucie, a w środę rywale nie wykorzystali karnego. Szczęście jednak też jest potrzebne, a najważniejsze, że konsekwentnie robimy to, co sobie zakładamy - dodaje Cezary Ruszkowski.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

o
oserwator

Nida Pinczow jest na 3 miejscu i nie jest wiceliderm bo jest 1.Czarni Połaniec 2.Busko-Zdroj 3.Nida Pińczów wiec prowsze nie wprowadzac w bląd skoro nie macie pojecia i nie piszcie bzdetów skoro nie macie wiedzy!!!

Dodaj ogłoszenie