reklama

Nida zagra ze Starem po wysokiej porażce z Naprzodem

DWZaktualizowano 
W poprzedniej kolejce czwartej ligi Nida Pińczów doznała bardzo wysokiej porażki. Podopieczni trenera Artura Jagodzińskiego przegrali na wyjeździe z Naprzodem Jędrzejów, a w najbliższy weekend zmierzą się na własnym boisku z beniaminkiem ligi, Starem Starachowice. Będzie to w najbliższą niedzielę 20. października, początek o godzinie 14.

Naprzód Jędrzejów - TS 1946 Nida Pińczów 6:0 (3:0)
Bramki:
Dominik Butenko 25, Krystian Równicki 34, Sebastian Blicharski 45, 75, Bartłomiej Równicki 66, Patryk Kowalczyk 86.

Dla Nidy ta wysoka porażka była pierwszym meczem, w którym straciła komplet punktów od wielu tygodni. Klub z Pińczowa poprzednio co prawda również przegrał, ale wówczas mierzył się ze spadkowiczem z trzeciej ligi i zarazem zespołem, który jest mocno zaangażowany w walkę o awans na ten poziom rozgrywkowy, czyli z Czarnymi Połaniec. Z Naprzodem stracił on jednak łącznie aż o pięć goli więcej niż wtedy.

Wysokość tej porażki była o tyle zaskakująca, iż w tabeli ligowej oba te zespoły nie dzieli wielka różnica, bo tylko jednego punktu. I w cale nie jest to różnica na korzyść klubu z Jędrzejowa, a dla Nidy. Poza tym Naprzód tydzień przede wygraną nad Nidą sam doznał bardzo wysokiej porażki - 6:0 ograł go w Łagowie walczący o awans ŁKS Probudex. A jeszcze tydzień wcześniej 4:0 pokonał Naprzód mający duże problemy i znajdujący się blisko strefy spadkowej Alit Ożarów.

- Mecz całkowicie pod naszą kontrolą. Drużyna zrealizowała założenia taktyczne i zagrała skutecznie - powiedział po spotkaniu z Nidą Dariusz Kozubek, trener jędrzejowskiego Naprzodu.

Przed tymi dwiema porażkami zespół prowadzony przez trenera Artura Jagodzińskiego potrafił z kolei zaliczyć dwa mecze z rzędu bez przegranej. Pokonał 2:1 jednego beniaminka, GKS Rudki, a z innym tydzień wcześniej zremisował. W starciu u siebie z Orliczem Suchedniów padł bowiem rezultat 3:3.

Teraz zagra z trzecim zespołem, który w poprzednim sezonie wywalczył sobie awans z klasy okręgowej. Będzie to jednak najtrudniejszy z nich.

Star Starachowice, bo o nim mowa, w ubiegłym sezonie wygrał rozgrywki ligowe, a w tym kilkukrotnie potrafił pokazać, jak trudnym rywalem potrafi być dla najsilniejszych klubów w lidze, a nawet zaczął zajmować miejsca wśród najlepszych.

Aktualnie drużyna prowadzona przez byłego piłkarza między innymi kieleckiej Korony, Arkadiusza Bilskiego, zajmuje w tabeli ligowej miejsce piąte ze stratą trzech punktów do pierwszego GKS Nowiny. W poprzedniej serii spotkań starachowiczanie ograli dotychczasowego lidera, ŁKS Probudex Łagów 2:0.

Star w ostatnich tygodniach jest w bardzo dobrej formie. Klub ten w pięciu ostatnich meczach nie przegrał, z czego cztery z nich wygrał. Przed pokonaniem zespołu z Łagowa wygrywał: 4:0 z Naprzodem Jędrzejów; 2:0 z Neptunem Końskie oraz 3:2 z Alitem Ożarów. Jedno spotkanie zremisował, było to 1:1 ze Zdroje Busko-Zdrój. Trzy ostatnie mecze z rzędu kończyły się jego zwycięstwami.

Ostatniej porażki doznał ósmego września, a więc już ponad miesiąc temu. Działo się to w meczu siódmej kolejki rozgrywek, a jego przeciwnikiem byli Czarni Połaniec. Spadkowicz z trzeciej ligi wygrał tamten mecz 3:2. Zespoły z powiatu staszowskiego ewidentnie “nie leżą” podopiecznym trenera Bilskiego, ponieważ druga porażka jakiej doznali w tym sezonie miała miejsce z Pogonią Staszów, z którą przegrali już bardziej zdecydowanie, 0:3.

Dla Nidy ten mecz jest o tyle ważny, że ewentualna wygrana pozwoliłaby jej bardziej odskoczyć od strefy spadkowej. Teraz podopieczni Artura Jagodzińskiego mają nad nią sporą, siedmiopunktową przewagę, jednak do końca rozgrywek jeszcze daleko, a wobec niepewnej sytuacji Wisły Sandomierz w trzeciej lidze, może się okazać, że grono spadkowiczów z czwartej zostanie powiększone.

POLECAMY RÓWNIEŻ:



Laureaci Plebiscytu 2018 i ich kobiety - żony, narzeczone, dziewczyny





Świętokrzyskie zawodniczki jak modelki [AKTUALIZACJA]






Najprzystojniejsi sportowcy w świętokrzyskich klubach. Zdjęcia z prywatnych sesji!





Księża z diecezji kieleckiej mistrzami Polski w piłce nożnej! [ZDJĘCIA]



Peter Schmeichel z wizytą w Polsce

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3