Nietypowa sesja zdjęciowa Mariusza Jurasika (video, zdjęcia)

Dorota Kułaga kulaga@echodnia.eu
- Potrzebuję małej odskoczni od codzienności, od piłki ręcznej, a łowiąc ryby świetnie się relaksuję - mówi Mariusz Jurasik.
- Potrzebuję małej odskoczni od codzienności, od piłki ręcznej, a łowiąc ryby świetnie się relaksuję - mówi Mariusz Jurasik. fot. Dawid Łukasik
- Nie jestem zawodowym wędkarzem, traktuję to jako hobby. Dla mnie najważniejsze jest to, że mogę miło spędzić czas nad wodą - mówi Mariusz Jurasik, znany piłkarz ręczny Vive Targi Kielce i reprezentacji Polski.

Mariusz Jurasik

Mariusz Jurasik

Urodził się 4 maja 1976 roku w Żaganiu. Piłkarz ręczny Vive Targi Kielce, wielokrotny reprezentant Polski. Srebrny medalista mistrzostw świata z Niemiec w 2007 roku, na których został najlepszym prawoskrzydłowym turnieju. Brązowy medalista mistrzostw świata z 2009 roku, które odbyły się w Chorwacji. Wolny czas najchętniej spędza z rodziną - żoną Sylwią, sześcioletnim synem Krystianem oraz córeczką Igą, która ma 19 miesięcy. Lubi też surfować w Internecie. Hobby - wędkarstwo.

Takie właśnie hobby zawdzięcza swojemu tacie. - Jak miałem sześć, siedem lat, zacząłem z nim jeździć na ryby. Tak mi się to spodobało, że teraz, jeśli tylko mam czas, biorę wędkę i wyskakuję nad wodę - mówi popularny "Józek".

MUSI SIĘ WYCISZYĆ

W naszym regionie wędkował już między innymi w Borkowie, Sukowie, Mójczy, za każdym razem stara się jednak jeździć w inne miejsce, żeby poznawać nowe okolice. Może się już pochwalić niezłymi okazami - karpiem, który ważył 6,5 kilograma, 9-kilogramowym szczupakiem, złowił też kilka leszczy, ważących po 4-4,5 kilograma. - Nie jestem zawodowym wędkarzem, traktuję to jako hobby. Dla mnie najważniejsze jest to, że mogę spokojnie i miło spędzić czas - podkreśla Mariusz Jurasik, który swoje zainteresowania stara się przekazać synowi Krystianowi. - Wziąłem go parę razy nad wodę, raz nawet złapał małego karpia - z zadowoleniem dodaje popularny szczypiornista, który łowiąc ryby świetnie się relaksuje. - Żona nie jest zadowolona, gdy wyjeżdżam nad wodę, wolałaby, żebym został w domu i więcej czasu poświęcił dzieciom, ale na pewno akceptuje moje hobby. Rozumie, że potrzebuję małej odskoczni od codzienności, od piłki ręcznej, raz na jakiś czas muszę się wyciszyć - podkreśla znany szczypiornista.

MOŻE Z KNUDSENEM I GLIŃSKIM

Wędkować lubią też inni zawodnicy Vive Targi. - Z tego, co słyszałem, w ten sposób chętnie relaksują się Henrik Knudsen i Rafał Gliński, ale razem jeszcze nie wędkowaliśmy. Mam nadzieję, że wiosną wybierzemy się w trójkę nad wodę, a może ktoś jeszcze do nas dołączy - planuje Mariusz, który do zdjęć do kalendarza sportowego "Echa Dnia" pozował w sklepie wędkarskim Fux w Kielcach, należącym do Michała Białkowskiego. - Mariusza znamy bardzo dobrze, czasem przychodzi do naszego sklepu na zakupy. Może w przyszłym roku uda nam się zorganizować zawody wędkarskie dla całej drużyny Vive Targi. Robiliśmy je kiedyś dla piłkarzy Korony i cieszyły się dużym zainteresowaniem - mówi Przemysław Tetelewski, brat byłego piłkarza ręcznego Pawła Tetelewskiego.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie