Niezwykłe tajemnice winnicy w Opatowie. W sobotę odbędzie się tu Noc Świętojańska (WIDEO, ZDJĘCIA)

Paulina Baran
Paulina Baran

Wideo

Zobacz galerię (7 zdjęć)
W sobotę, 26 czerwca w winnicy Grzegorza i Wioli Brzostowiczów w Opatowie odbędzie się wyjątkowa Noc Świętojańska. Będzie degustacja wina, stoiska z serami, grill z pysznościami oraz licytacja obrazu Adama Hanuszkiewicza. Impreza będzie miała charakter charytatywny, wszystkie zebrane do puszki pieniądze zostaną przeznaczone na wymianę instalacji elektrycznej w starej szkole w Jankowicach, w gminie Ożarów, którą właśnie remontuje siostra Małgorzata Chmielewska.

Impreza organizowana przez Rotary Klub Kielce rozpocznie się o godzinie 17, wstęp odbywa się “za zaproszeniami”, ale jak mówi Grzegorz Brzostowicz, nikt kto przyjdzie, nie zostanie wyrzucony. Aby wspomóc siostrę Chmielewską w jej szczytnych działaniach, za jakiś czas zorganizowane zostanie także Winobranie na Winnicy i Święto Młodego Wina.

Zaczęło się od… problemów z alkoholem
Grzegorz Brzostowicz prowadzi winnicę w Opatowie już 20 lat. Zdradził nam, że przez jakiś czas miał problem z alkoholem.

- Kiedy skończyłem trzydzieści lat doszedłem do wniosku, że alkohol musi przestać utrudniać mi życie, powinien natomiast zacząć pomagać potrzebującym. Od tego czasu jestem abstynentem, a w mojej winiarni odbywają się akcje charytatywne – wyjaśnia pan Grzegorz. - Myślisz o dzieciach – sadzisz sad, myślisz o wnukach – otwierasz winnicę, myślisz o prawnukach – sadzisz gaj oliwny – uśmiecha się nasz rozmówca.

Zero chemii
Właściciel opatowskiej winnicy podkreśla, że wina, które tutaj powstają są wyjątkowe, ponieważ całkowicie zrezygnował z chemii. - Moje uprawy są w stu procentach ekologiczne, robię wszystko tak, jak robiono to dawniej, na winobranie przyjeżdża do mnie mnóstwo osób, owoce jak za dawnych czasów deptamy nogami. Na plantacji mam wyjątkowe odmiany winogron, których nie używa się do masowej produkcji, dlatego moje wino nie smakuje jak "sklepowe", mam tu szczepy, które sadzono przed laty, takie jak Kaskada czy Jutrzenka - wyjaśnia Grzegorz Brzostowicz dodając, że kocha to co robi.

Wino dla koneserów
Przycinanie krzaków, zbieranie winogron, czy kosztowanie młodego wina, w winnicy Brzostowiczów to tradycja, która jest okazją do towarzyskich spotkań miłośników, amatorów winiarstwa, ale absolutnie nie do pijaństwa.- Zapraszam do siebie smakoszy wina, którzy degustują, a nie upijają się. Dla mnie to coś wyjątkowego, kiedy koneserzy zachwycają się tym, co powstało w mojej winnicy – przyznaje nasz rozmówca.

Impreza charytatywna i… medal od prezydenta
Pan Grzegorz opowiedział nam wyjątkową historię, która spotkała go w 2016 roku, tydzień po skandalu na Święcie Młodego Wina w Sandomierzu, kiedy to do kilku sandomierskich restauracji, z kontrolą wizytą weszli funkcjonariusze Izby Celnej i sprawdzali, czy nie sprzedaje się wina bez akcyzy.

- Tydzień po tym wydarzeniu ja także razem ze Stowarzyszeniem Ziemia Opatowska zorganizowałem święto Młodego Wina w Hotelu Miodowy Młyn w Opatowie. Była to impreza z której całkowity dochód miał być przekazany na pomoc Stasiowi Patrzałkowi ze Staszowa, który walczył z siatkówczakiem. W pewnym momencie zobaczyłem ubranych w garnitury mężczyzn i od razu pomyślałem, że i mnie odwiedziła służba celna. Można sobie wyobrazić, w jakim szoku byłem, kiedy podeszła do mnie ówczesna pani wojewoda Agata Wojtyszek oraz poseł Anna Krupka i razem wręczyły mi Brązowy Krzyż Zasługi od prezydenta Andrzeja Dudy za działalność charytatywną – z sentymentem wspomina pan Grzegorz.

Przyjeżdżają tutaj gwiazdy

Opatowska winnica jest miejscem, które kochają gwiazdy. Na charytatywnych koncertach za darmo grał tutaj Grzegorz Markowski, Stanisława Celińska, Maciej Maleńczuk, który jest serdecznym przyjacielem Brzostowiczów, grupa Babsztyl, Chłopcy z Placu Broni i wiele innych.

- Cieszę się, że miejsce, które przez lata tworzyłem z pasją jest tak doceniane. Przy okazji chciałbym mocno podziękować Adamowi Hanuszkiewiczowi, współorganizatorowi Nocy Świętojańskiej, który dosłownie zakochał się w naszej opatowskiej ziemi i robi wszystko co tylko się da, żeby ją promować. Wielkie podziękowania składam także biznesmenowi z Kielc Mariuszowi Jabłońskiemu, który już po raz drugi wspiera nasze działania. Cieszę się także, że organizację wydarzenia wsparł burmistrz Opatowa oraz starosta opatowski, a patronat nad imprezą objęła pani poseł Agata Wojtyszek – zaznacza pan Grzegorz i dodaje, że na sobotniej imprezie charytatywny koncert zagra jego przyjaciel - wirtuoz gitary Piotr Restecki.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie