Oczy Ziemi, czyli Kamieniołom Gębury, jesienią wyglądają pięknie. Można do nich dotrzeć kilkoma trasami [ZDJĘCIA]

Mateusz Bolechowski
Mateusz Bolechowski
Udostępnij:
"Oczy Ziemi", czyli Kamieniołom Gębury, to jedno z popularnych miejsc w powiecie skarżyskim. Odwiedza je wielu turystów. Sprawdziliśmy, jak "Oczy Ziemi" wyglądają jesienią. Na miejsce dotarliśmy trasą od ulicy Warszawskiej w Suchedniowie.

Dawny Kamieniołom Gębury, położony w lesie między Suchedniowem i Skarżyskiem - Kamienną, to urokliwe miejsce. Ze względu na charakterystyczne otwory w skalnej ścianie nazywany jest "Oczyma Ziemi". Warto się tam wybrać.

Nadleśnictwo Suchedniów zadbało o promocję tego miejsca i infrastrukturę. Trasę wiodącą do kamieniołomu oznakowano, wybudowano wiatę, miejsce do grillowania i na ognisko, ustawiono kosze na śmieci. Jest też oczko wodne z pomostem, oraz stojak na rowery wykonany z potężnego pnia drzewa.

Jak dotrzeć do tego uroczyska? Najprościej od ulicy Langiewicza w Suchedniowie, skręcając w ulicę Szeroką i zostawiając auto przy wejściu do lasu. Po ok trzech kilometrach wędrówki szeroką i malowniczą drogą leśną dojdziemy na miejsce. Inne warianty to dotarcie zielonym szlakiem turystycznym ze Skarżyska na Wykus. Od stacji Suchedniów Północny to jakieś 2,5 kilometra wędrówki, a od Mostek około czterech kilometrów. Od przebiegu szlaku trzeba do "Oczu Ziemi" odbić 300 metrów. O miejscu skrętu informuje tabliczka.

Do "Oczy Ziemi" wybraliśmy się nie oznaczonym szlakiem, ale rzadko uczęszczaną trasą, od strony ulicy Warszawskiej w Suchedniowie, z kompasem i jako pomocą - mapą Google w telefonie. Idzie się gruntową ulicą Młynarską, przechodzi przez żelazny mostek nad rzeką Kamionką (przy odrobinie szczęścia można zobaczyć zimorodka i bobra), po czym skręca w lewo, by dojść do ulicy Stokowiec (można przejść przepustem pod torami). Dalej droga wiedzie przez las, wygodną ścieżką. Przechodzimy przez mieszane lasy, w których oprócz sosen rosną potężne jodły, dęby i buki. Nie brakuje starych, powalonych drzew. Nieco trudniej robi się na ostatnim odcinku, przed wyjściem na drogę wiodącą do kamieniołomu od ulicy Langiewicza. Teren jest tam podmokły, z licznymi babrzyskami, z których, jak wskazywały ślady, chętnie korzystają dziki i jelenie. Niezbędne są wysokie, wodoodporne buty. Na leśną drogę wyszliśmy tuż przy "Oczach Ziemi". Jesienią, kiedy na drzewach przebarwiają się liście, wyglądają szczególnie pięknie.

Premier Morawiecki o sytuacji na granicy

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie