Ogólnopolski zjazd przewodników w Opatowie (zdjęcia)

Lena Stankiewicz
W uroczystościach przewodnickich pamiątkowe zdjęcie jest obowiązkowym punktem programu. Michał Leszczyński
Ponad stu pięćdziesięciu przewodników przyjechało do Opatowa na 42. Ogólnopolski Zjazd Przewodników Świętokrzyskich.

[galeria_glowna]

Renata Stawowy, nauczycielka z Sandomierza w ubiegłym roku zdała egzamin na przewodnika. Podczas zjazdu w Opatowie, z rąk Stanisława Kawęckiego, przewodniczącego Komisji Przewodnickiej Zarządu Głównego Polskiego Towarzystwa Turystyczno - Krajoznawczego uroczyście otrzymała przewodnicką blachę. Michał Leszczyński

Renata Stawowy, nauczycielka z Sandomierza w ubiegłym roku zdała egzamin na przewodnika. Podczas zjazdu w Opatowie, z rąk Stanisława Kawęckiego, przewodniczącego Komisji Przewodnickiej Zarządu Głównego Polskiego Towarzystwa Turystyczno - Krajoznawczego uroczyście otrzymała przewodnicką blachę.
(fot. Michał Leszczyński)

Jak podkreślali organizatorzy i uczestnicy, celem spotkania przede wszystkim była nauka poprzez wymianę doświadczeń zawodowych. Do Opatowa przyjechali przewodnicy między innymi z Krakowa, Cieszyna, Sosnowca, Zawiercia, Gdańska, Łodzi. Województwo świętokrzyskie reprezentowali przewodnicy z Sandomierza, Kielc (najliczniej), Ostrowca Świętokrzyskiego, Skarżyska Kamiennej i Buska Zdroju.

W pierwszy dzień dwudniowego spotkania skupiono się na przybliżeniu gościom spraw związanych z przeszłością, teraźniejszością i przyszłością miasta. Tomasz Staniek, przewodniczący Rady Miejskiej, w zastępstwie nieobecnego w Opatowie burmistrza mówił o mieście współczesnym, o korzeniach, o badaniach archeologicznych przeprowadzonych dwa lata temu, a potwierdzających pochodzenie miasta.

- Mamy w planach zrobienie wioski archeologicznej z prawdziwego zdarzenia - mówił Tomasz Staniek. - Wstrzymaliśmy prace z powodu innych priorytetów. Chcemy, aby wioska została wiernie odtworzona, a nie przypominała kiczowatych "disneylandów".

Przewodniczący podkreślił, że Opatów cierpi na brak infrastruktury noclegowej i gastronomicznej. - Samorząd nie jest w stanie wybudować hotelu i prowadzić działalności gospodarczej, bo tego zabrania prawo, ale stwarzamy możliwości do rozwoju, nie przeszkadzamy przedsiębiorcom. W budowie jest obiekt noclegowy, który pomieści na raz około pięćdziesięciu turystów - mówił Staniek. I dodał, że miasto ma też w planach rekonstrukcję zabudowy drewnianej, w której będą sklepiki. - Miasto rekonstruuje inscenizacje historyczne, jak przed rokiem wjazd Leszka Czarnego. W tym roku planujemy noc muzeów.

Przewodniczący zachęcił przewodników do częstego odwiedzania miasta i jego zabytków. Irena Szczepańska, 95-letnia mieszkanka Opatowa, ciesząca się wspaniałą pamięcią, opowiadała o czasach powstania styczniowego. Mówiła, że Opatów brał udział w walkach o wolność i niepodległość kraju.

Kazimierz Kotowski, członek zarządu województwa świętokrzyskiego wskazał na turystykę, gałąź gospodarki, w której rozwoju, województwo pokłada ogromną nadzieję.

Jednak najważniejsze słowa dla przewodników padły z ust Stanisława Kawęckiego, przewodniczącego Komisji Przewodnickiej Zarządu Głównego Polskiego Towarzystwa Turystyczno - Krajoznawczego, jednocześnie przewodniczącego Samorządu Przewodników Turystycznych PTTK. Nawiązał do planowanej ustawy deregulacyjnej, która zakłada uwolnienie zawodu przewodnika. Według planów rządu, aby zostać przewodnikiem miejskim lub terenowym nie trzeba zdawać egzaminów. Proponowana deregulacja nie podoba się przewodnikom Polskiego Towarzystwa Turystyczno - Krajoznawczego, która, zdaniem Kawęckiego, niszczy zawód i znaczenie przewodnika. Kawęcki powołując się na najświeższą wiedzę z otoczenia komisji sejmowej powiedział, że na razie przeforsowano poprawkę w przepisie. Aby zostać przewodnikiem trzeba będzie posiadać co najmniej wykształcenie średnie i zdać egzamin państwowy ale bez konieczności obowiązkowego uczestnictwa w kursie przewodnickim, gdyż ten według niektórych posłów, jest za drogi. - Taki stan rzeczy, powiedzmy, jesteśmy w stanie zaakceptować - stwierdził Kawęcki.

Jacek Kowalczyk, dyrektor departamentu Promocji, Edukacji, Kultury, Sportu i Turystyki Urzędu Marszałkowskiego powiedział "Echu Dnia", że w województwie świętokrzyskim przewodnicy działają bardzo prężnie i są ważnym turystycznym ogniwem. - Nasze województwo to odpowiednie miejsce na goszczenie przewodników z całej Polski - wskazał.

Po części oficjalnej i przerwie, na scenie Opatowskiego Ośrodka Kultury zaprezentowały się solistki studia piosenki Julia Sapała, Zuzanna Wiśniewska, Martyna Wójcik, Wiktoria Seweryńska. Niezwykle charyzmatyczny występ młodych wokalistek bardzo podobał się przewodnikom. Dziewczyny zostały nagrodzone gromkimi oklaskami.

- Nasze spotkania są nie tylko okazją do wymiany doświadczeń, ale również okazją do poznania się. Często się zdarza, że w sezonie widujemy się na szlakach. Miło jest w terenie przywitać się i zamienić parę słów - mówi przewodniczka z Kielc. W sobotnie popołudnie uczestnicy zwiedzili Opatów. W niedzielę odwiedzili jedyne w Polsce Muzeum Geodezji i Kartografii w Opatowie. Odwiedzili historyczne miejscowości Ptkanów, Włostów, Karwów, Tudorów. Organizatorami byli Samorząd Przewodników Turystycznych PTTK Województwa Świętokrzyskiego oraz Miasto i Gmina Opatów, PTTK Oddział w Opatowie.

Podczas zjazdu odbyło się tak zwane blachowanie. Osobom, które ukończyły kurs i zdały egzamin nabywając uprawnienia przewodnickie wręczono odznaki przewodnika świętokrzyskiego. W ubiegłym roku kurs na przewodnika organizował kielecki i sandomierski oddział Polskiego Towarzystwa Turystyczno - Krajoznawczego.

Rok 2013 ustanowiono rokiem przewodników turystycznych. Teraz przypada dwusetna rocznica wydania pierwszego patentu przewodnickiego na terenie obecnych ziem polskich. Współcześnie przewodnicy odgrywają znaczącą rolę w upowszechnianiu krajoznawstwa, w edukacji pozaszkolnej i promocji walorów ziemi ojczystej.

Kazimierz Micorek, przewodnik z Kielc świetnie poprowadził oficjalną część zjazdu. Niektórzy żartowali, że doświadczenie przewodnickie w scenicznej profesji nie było bez znaczenia. Michał Leszczyński

Kazimierz Micorek, przewodnik z Kielc świetnie poprowadził oficjalną część zjazdu. Niektórzy żartowali, że doświadczenie przewodnickie w scenicznej profesji nie było bez znaczenia.
(fot. Michał Leszczyński)

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

L
Lech Rugała

Cytat z artykułu: "Rok 2013 ustanowiono rokiem przewodników turystycznych. Teraz przypada dwusetna rocznica wydania pierwszego patentu przewodnickiego na terenie obecnych ziem polskich."

Też mają się do czego odnosić. Niezorientowanym wyjaśniam, że chodzi o patent kasjera i przewodnika, nadany w 1813 r. Franzowi Pablowi z ówczesnego Carlsberg (obecnie Karłów w Górach Stołowych) przez króla Prus, Fryderyka Wilhelma III.

Polscy przewodnicy powinni odnieść do tradycji polskiego przewodnictwa w Sudetach, które nie było licencjonowane. Polacy trudnili się bowiem przewodnictwem w Sudetach już w XVIII wieku. Pierwsi z nich byli - jakby to dziś określono - "dzikimi przewodnikami", ponieważ nie posiadali sformalizowanych uprawnień ani nie przynależeli do żadnej organizacji przewodnickiej.

Od 1785 r. po ówczesnych Olbrzymich Górach (Karkonoszach) oprowadzał turystów Jerzy Suchodolski, w XIX w. Jan Gruszczewski i Walenty Grzała. Polak, którego poeta Zygmunt Bogusz Stęczyński w swych pamiętnikach nazywa przewodnikiem, to właśnie Walenty Grzała. Miało to miejsce w latach 1844-45. Nie był on jednak przewodnikiem mianowanym lecz "dzikim". Starosta powiatowy w Jeleniej Górze miał bowiem zalecenie, by do Korpusu Przewodników nie trafiali Polacy.

Przecież to chore, aby rok 2013 ustanawiać rokiem przewodników turystycznych w nawiązaniu do tradycji państwa pruskiego z czasów kiedy polska państwowość nie istniała, a które w taki sposób traktowało Polaków trudniących się oprowadzaniem turystów.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3