Ojciec Szczepan Praśkiewicz będzie w Kostomłotach. "Papież Franciszek przyśle błogosławieństwo"

Dorota Kułaga
Ojciec Szczepan Praśkiewicz wygłosi homilie podczas niedzielnych uroczystości w Kostomłotach.
Ojciec Szczepan Praśkiewicz wygłosi homilie podczas niedzielnych uroczystości w Kostomłotach. Archiwum
W niedzielę, 7 sierpnia, w Kaplicy Przemienienia Pańskiego w Kostomłotach odbędzie się msza święta odpustowa. Rozpocznie się o godzinie 12. Uroczystościom będzie przewodniczył ksiądz Mirosław Cisowski, rzecznik prasowy diecezji kieleckiej, a homilię wygłosi ojciec Szczepan Praśkiewicz, konsultor Watykańskiej Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych.

W liturgii mszy świętej przewidziano poświęcenie tablicy upamiętniającej 1050-lecie chrztu Polski, 200-lecie powstania kaplicy, mechanizmu osłaniającego figurę Matki Boskiej wraz z hymnem, tablicy informacyjnej uwzględniającej rys historyczny obiektu oraz poświęcenie obrazu Jezusa Miłosiernego, który został wykonany z tej okazji.

O tej uroczystości rozmawialiśmy z ojcem Szczepanem Praśkiewiczem, pochodzącym z Kielecczyzny duchownym, który jest cenioną osobą w Watykanie.

Z tego co wiem, Ojciec dosyć często odwiedza Kostomłoty. Tym razem powód wizyty będzie wyjątkowy....
Tak, Kostomłoty bardzo lubię i często w nich bywałem i bywam. Zaczęło się wszystko „naście” lat temu, bardzo niewinnie i spontanicznie. Osiedlił się nich bowiem, na twórcze lata swej emerytury, mój kuzyn Marian Korczyński, a proboszczem został przyjaciel z czasów studiów rzymskich, ksiądz doktor Mirosław Cisowski. I te więzy, rodzinno-przyjacielskie, przerodziły się potem w więzy ewangelizacyjno-duszpasterskie. Mariana wybrano przewodniczącym Społecznego Komitetu Odbudowy Kaplicy i dziś, dzięki zaangażowaniu wielu osób i instytucji jest ona perełką. A ja, jak mogłem, wspierałem to dzieło, przede wszystkim modlitwą i poparciem moralnym.
No właśnie! I będę o nich mówił w mojej homilii, bo mam być odpustowym kaznodzieją, a ksiądz Mirek Cisowski, który obecnie pracuje w Kurii Biskupiej jako dyrektor Wydziału Duszpasterskiego, będzie głównym celebransem. Cieszę się, że jego następca, ksiądz Marek Kwiecień, jako proboszcz w Kostomłotach, kontynuuje dzieło rozpoczęte przed laty, że komitet odbudowy kaplicy, spełniwszy swoją misję, przerodził się w Stowarzyszenie „Przemienienie”, pięknie działające w Kostomłotach, z jego przewodniczącym, Jerzym Wójcikiem. Biblijne, ewangeliczne wydarzenie „Przemienienia” z galilejskiej góry Tabor, stało się wspaniałą inspiracją do „przemienienia” kostomłockiej kaplicy z ruiny w perełkę i nadal inspiruje do „przemieniania” życia mieszkańców wioski i parafii z marazmu do chrześcijańskiego altruizmu – innymi słowy od kanapowej bierności do twórczego zaangażowania, jak to mówił papież Franciszek do młodzieży całego świata w podkrakowskich Brzegach. A o ile mi wiadomo, na wymowny jubileusz dwustulecia kaplicy, wpisujący się w 1050-lecie chrztu Polski, Franciszek przyśle swoje błogosławieństwo apostolskie za pośrednictwem Sekretariatu Stanu Stolicy Apostolskiej.

„Idź przez życie, aby ślady twoich stóp przetrwały” - to motto tych uroczystości, słowa, które powiedział biskup Jan Chrapek. Można powiedzieć, że ta kaplica jest właśnie taką duchową perełką tej miejscowości i skarbnicą historii, bo są tam też relikwie świętych...
I znowu wrócę do papieża. Franciszek w Brzegach prawie że dosłownie przywołał słowa świętej pamięci biskupa Chrapka i mówił młodym o potrzebie pozostawiania trwałego śladu swego życia. Taki ślad pozostawili właśnie święci. A podczas odnawiania ołtarza w kaplicy kostomłockiej odkryto w nim potwierdzone biskupimi podpisami i pieczęciami informacje o umieszczeniu w tymże ołtarzu relikwii męczenników z pierwszych wieków chrześcijaństwa. Oni pozostawili ślad szczególny, bo oddali dla Chrystusa swoje życie, przelali dla Niego swoją krew. Od nas Bóg nie żąda męczeństwa, ale liczy na nasze świadectwo wierności Jego przykazaniom. Życie w ich świetle, to najlepsza gwarancja pozostawienia dobrego śladu po nas samych, to najlepsze ukierunkowanie ku przyszłości, to najlepsza lekcja, jaką powinniśmy wynieść z kostomłockiego, jubileuszowego odpustu, na który się wybieramy. I przybądźmy tam bardzo licznie. Do zobaczenia na kostomłockiej „górze przemienienia”…

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie