Ojciec Wojciech używałby Internetu

Iza BEDNARZ <a href="mailto:[email protected]" target="_blank" class=menu>[email protected]</a>
Ksiądz Jan Jagiełka, dyrektor Domu dla Niepełnosprawnych w Piekoszowie i kontynuator dzieła księdza Piwowarczyka jest postulatorem w jego procesie beatyfikacyjnym. Jego zadaniem jest czuwanie nad tym, aby proces przebiegał rzetelnie, z respektowaniem prawdy, a także gromadzenie świadectw ludzi, pamiątek, listów.
Ksiądz Jan Jagiełka, dyrektor Domu dla Niepełnosprawnych w Piekoszowie i kontynuator dzieła księdza Piwowarczyka jest postulatorem w jego procesie beatyfikacyjnym. Jego zadaniem jest czuwanie nad tym, aby proces przebiegał rzetelnie, z respektowaniem prawdy, a także gromadzenie świadectw ludzi, pamiątek, listów.
Ksiądz Wojciech Piwowarczyk - urodził się w 1902 roku w Kamienicy, wsi pod Miechowem, w rodzinie chłopskiej. Po ukończeniu Seminarium Duchownego w Kielcach
Ksiądz Wojciech Piwowarczyk - urodził się w 1902 roku w Kamienicy, wsi pod Miechowem, w rodzinie chłopskiej. Po ukończeniu Seminarium Duchownego w Kielcach i otrzymaniu święceń kapłańskich pracował jako wikariusz w parafii w Wiślicy, Jędrzejowie, w parafii św. Wojciecha i katedralnej w Kielcach. Pasjonowało go zagadnienie duszy ludzkiej. W swojej pracy doktorskiej, którą złożył na Wydziale Teologii Katolickiej Uniwersytetu Warszawskiego wskazywał na spowiedź jako drogę do rozwoju osobowości człowieka. Zmarł w 1992 roku. Dawid Łukasik

Ksiądz Wojciech Piwowarczyk - urodził się w 1902 roku w Kamienicy, wsi pod Miechowem, w rodzinie chłopskiej. Po ukończeniu Seminarium Duchownego w Kielcach i otrzymaniu święceń kapłańskich pracował jako wikariusz w parafii w Wiślicy, Jędrzejowie, w parafii św. Wojciecha i katedralnej w Kielcach. Pasjonowało go zagadnienie duszy ludzkiej. W swojej pracy doktorskiej, którą złożył na Wydziale Teologii Katolickiej Uniwersytetu Warszawskiego wskazywał na spowiedź jako drogę do rozwoju osobowości człowieka. Zmarł w 1992 roku.
(fot. Dawid Łukasik)

W pamięci ludzi, którzy znali Wojciecha Piwowarczyka, pozostał jako ciepły, pełen inteligentnego humoru człowiek, pomagający pokrzywdzonym i chorym. W sobotę w kieleckiej katedrze zostanie zaprzysiężony trybunał beatyfikacyjny.

Od początku swojej posługi kapłańskiej pracował z biednymi i chorymi. We wrześniu 1939 roku po zbombardowaniu przez Niemców terenu przy kieleckim dworcu kolejowym, pojechał na miejsce tragedii, spowiadał rannych, udzielał im sakramentu namaszczenia chorych, zawoził konnym wozem do szpitala św. Aleksandra, a zmarłych na cmentarz.

Był mistrzem życia wewnętrznego. Przez wiele lat był ojcem duchowym i opiekunem kleryków kieleckiego seminarium, potem także kapłanów, gorącym orędownikiem większego udziału świeckich w życiu Kościoła. Wtedy zaczęto nazywać go Ojcem. Będąc referentem dobroczynności w Komisji do spraw akcji charytatywnej Episkopatu Polski tworzył w diecezji kieleckiej parafialne koła dobroczynności. Mając 78 lat zaczął organizować rekolekcje dla niepełnosprawnych połączone w wczasami rehabilitacyjnymi.

- Był niezwykły, pełen energii i ciepła. Szalenie nowatorski, otwarty na nowości techniczne - mówi ksiądz Jan Jagiełka, który zetknął się z księdzem Piwowarczykiem jako młody kleryk, a obecnie jest postulatorem w jego procesie beatyfikacyjnym. - W swoim mieszkaniu miał książki drukowane alfabetem Braile’a i kasety do słuchania. Posyłał nas kleryków z tymi książkami, kasetami i magnetofonem do domu niewidomych przy Złotej, i do wielu innych chorych i niepełnosprawnych z Kielc, aby ci słuchając nagranych konferencji przeżywali swoje rekolekcje. Co dwa tygodnie zapraszał do swojej prywatnej kaplicy niewidomych i głuchoniemych na specjalnie dla nich odprawiane msze. Wtedy nie było mszy dla chorych transmitowanych przez radio. Ojciec Wojciech chętnie korzystał ze slajdów, fotografii. Gdyby dożył do dziś, pewnie używałby Internetu. Lubił i umiał opowiadać o świętych. Już wtedy wiedzieliśmy, że dane nam jest poznać człowieka przerastającego swoje czasy.

Ojciec Wojciech Piwowarczyk zmarł w 1992 roku. Wkrótce po jego śmierci ludzie, którzy go znali, zaczęli modlić się za jego wstawiennictwem o zdrowie. Trybunał beatyfikacyjny, który zostanie zaprzysiężony w sobotę o godzinie 10 w kieleckiej bazylice katedralnej, wysłucha kilkudziesięciu świadków.

- Będziemy również badać świadectwa cudów, które zdarzyły się za pośrednictwem Ojca Wojciecha. Proces w naszej diecezji potrwa kilka lat. Potem dokumenty zostaną przesłane do Watykanu do Kongregacji ds. Świętych, która będzie je ponownie badać - dodaje ksiądz Jagiełka, który jest kontynuatorem dzieła księdza Piwowarczyka i kieruje upragnionym przez Ojca Domem dla Niepełnosprawnych w Piekoszowie.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na echodnia.eu Echo Dnia Świętokrzyskie
Dodaj ogłoszenie