Ortograficzni mistrzowie - zobacz, kto wygrał "Świętokrzyskie dyktando"

Piotr BURDA
Laureaci dyktanda. Od lewej: Kacper Szlefarski, Mariusz Gromek, doktor Marzena Marczewska - autorka i Elżbieta Kaluga.
Laureaci dyktanda. Od lewej: Kacper Szlefarski, Mariusz Gromek, doktor Marzena Marczewska - autorka i Elżbieta Kaluga. Łukasz Zarzycki
Udostępnij:
Elżbieta Kaluga - emerytowna nauczycielka ze Skarżyska-Kamiennej w kategorii otwartej i Mariusz Gromek - Przewodniczący Rady Nadzorczej firmy Barlinek w kategorii VIP. To zwycięzcy tegorocznej edycji "Świętokrzyskiego dyktanda".

"Trzeba mieć ponadpółkilogramowy chitynowy pancerz słodkowodnej szczeżui spłaszczonej, odpowiedzialność schorzałej gżegżółki żółtonogiej, stępioną przenikliwość sfilistrzałego czterdziestoipółletniego pseudobadacza specjalizującego się w nicnierobieniu, by nieopatrznie zrezygnować z dbałości o ortografię polską, która stanowi niezaprzeczalny i niepodważalny dowód na wielopokoleniowy trud towarzyszący żmudnemu przyswajaniu alfabetu łacińskiego." To tylko jedno zdanie z dyktanda, które w czwartkowy wieczór w Wojewódzkim Domu Kultury pisali uczestnicy "Świętokrzyskiego dyktanda".

Przystąpiło do niego 56 osób w kategorii otwartej i sześć osób w kategorii VIP. W tej pierwszej kategorii bezbłędnie dyktando napisały dwie osoby: Elżbieta Kaluga, emerytowana nauczycielka ze Skarżyska i Kacper Szlefarski, maturzysta Katolickiego Liceum Ogólnokształcącego imienia świętego Stanisława Kostki w Kielcach. Autorka dyktanda, doktor Marzena Marczewska z Uniwersytetu Jana Kochanowskiego zarządziła krótką dogrywkę w której lepsza okazała się mieszkanka Skarżyska. - Lubię czytać słowniki, w ogóle dużo czytam. To jest moja recepta na bezbłędne pisanie - mówi Elżbieta Kaluga.

Kacper Szlefarski przegrał minimalnie, ale sukcesy dopiero przed nim. W dogrywce pomylił się w słowie "chachar". Kielecki maturzysta przyznał skromnie, że z języka polskiego ma zaledwie ocenę... dobrą.

W kategorii VIP wygrał Mariusz Gromek, przewodniczący Rady Nadzorczej spółki Barlinek. - To było trudne dyktando. Jestem osobą, która większość tekstów pisze na klawiaturze, dlatego nie było łatwo napisać ręcznie - mówi. W pokonanym polu pozostawił miedzy innymi troje kieleckich radnych: Katarzynę Zapałę, Agatę Wojdę i Dariusza Kozaka oraz Jana Maćkowiaka, członka zarządu województwa.

Organizatorem "Świętokrzyskiego dyktanda" było stowarzyszenie "Młodzi Demokraci".

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 14

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
POKAZ M
Jestem lysym dresem i slucham rapu , chcesz ze mna podyskutowac na ten temat?
y
yossarian
Ciekawa koncepcja.
a
aaa
Tak, jeszcze kolumbijski koks i fizyka kwantowa. Mam także kolekcję martwych mrówek.

I spozywasz stary, twardy jak stal kał pod kazda postacia
y
yossarian
Tak, jeszcze kolumbijski koks i fizyka kwantowa. Mam także kolekcję martwych mrówek.
i
inkwizytor
Nie chcę się chwalić, ale naprawdę dobrze mi poszło. Nie zrobiłem żadnego błędu polegającego na pomyleniu "ó" z "u" albo "ż" z "rz". Zrobiłem kilka błędów interpunkcyjnych, ale ogólnie to niewiele mi brakło do zwycięstwa.

???> O, i języki znamy, to znaczy ja znam, ale się nie chwalę cytatami....
i
inkwizytor
Fszystkim zwycinenzcom szczeże gratulóję. Tak tszymać

!!!>Jesteś świetny, w nagrodę wirtualna tabliczka gliniana i trzcinowy rylec do pisma klinowego....Ramzes.
i
inkwizytor
To bardzo optymistyczna wiadomość! Że w Kielcach spora gromadka miłośników epistolografii (no chyba nie literatów...) nie ma większych zmartwień niż wątpliwość ( a raczej jej brak) gdzie postawić kropeczkę w tym niszowym w świecie języku.
Pragnę tylko cynicznie przypomnieć, że szczególnie pismo, ma za zadanie przekazać maksimum informacji w jak najkrótszym czasie. ...(język "Intereuro"- to kwestia czasu..)
A purystom językowym pragnę uświadomić że pan Jan Kochanowski ( literat ?) siedząc pod lipą z braku lepszego zajęcia i zajmując się pisaniem wierszyków, miał zasób wiadomości przy których obecnie 5 letnia dziewczynka szalejąc na komputerze w Internecie, jest informacyjnym geniuszem. (wiem to z autopsji...)
Nie miała by z nim o czym rozmawiać, tak jak z kotem. Ale pewnie on by wiedział gdzie postawić kropkę.
Epilog: " Ach, jakże mi żal tych pięknych tabliczek glinianych i trzcinowych rylców do pisma klinowego.--Ramzes."
O
Oeo
Nie jestem pizdą, a co to jest rurkowiec, to nie mam pojęcia. Pisałem ci, żebyś nie pisał do mnie slangiem, osiedlowa cioto.

wawru nie bestuj mi tu stajla, dyktando characzesz a nie wiesz co to rurkowiec jest bejbe
y
yossarian
Nie jestem pizdą, a co to jest rurkowiec, to nie mam pojęcia. Pisałem ci, żebyś nie pisał do mnie slangiem, osiedlowa cioto.
t
twój troll stróż
Ale właściwie, to o chuuj ci chodzi? Napierrdalasz jakimś dresiarskim slangiem używanym przez fanów popka i firmy, czy czego tam teraz słuchają przygłupy z klatki schodowej. Pisz do mnie po polsku.

nawet licealista jest lepszy od takiej pizdy jak ty i ma prawko jazdy rurkowcu
y
yossarian
Ale właściwie, to o chuuj ci chodzi? Napierrdalasz jakimś dresiarskim slangiem używanym przez fanów popka i firmy, czy czego tam teraz słuchają przygłupy z klatki schodowej. Pisz do mnie po polsku.
P
POKAZ M
No faktycznie koleś wyglądał na ucznia katolickiego liceum, który nigdy w życiu nie przeklął i nie spróbował alkoholu, a z seksem czeka na ślub, hehehe.

Szkoda, że nie było żadnego patrioty z NOP albo ONR, hahaha. No ale nie dziwię się. Po co sobie robić obciach, jak się nie zna ojczystego języka, prawda łyse chłopaki?

Tu lysy , siemanko marzena Czujesz sie lepszy bo trzasnales sobie kielicha u ciotki na imieninach?
y
yossarian
Nie chcę się chwalić, ale naprawdę dobrze mi poszło. Nie zrobiłem żadnego błędu polegającego na pomyleniu "ó" z "u" albo "ż" z "rz". Zrobiłem kilka błędów interpunkcyjnych, ale ogólnie to niewiele mi brakło do zwycięstwa.
O
Orto Dogs
Fszystkim zwycinenzcom szczeże gratulóję. Tak tszymać!
Więcej informacji na stronie głównej Echo Dnia Świętokrzyskie
Dodaj ogłoszenie