Otwarcie Muzeum Chleba w wiatraku w Krasocinie coraz bliżej [ZDJĘCIA]

Michał Kolera
Michał Kolera
Tak będzie wyglądała jedna ze ścian w Muzeum Chleba, które mieści się w zabytkowym wiatraku w Krasocinie.
Tak będzie wyglądała jedna ze ścian w Muzeum Chleba, które mieści się w zabytkowym wiatraku w Krasocinie. archiwum FB
W Krasocinie w powiecie włoszczowskim powstaje niezwykłe Muzeum Chleba. Gmina wytrwale gromadzi eksponaty. O postępach w pracach nad Muzeum Chleba opowiada Ireneusz Gliściński, wójt Krasocina.

-W mojej ocenie, w październiku obiekt zacznie funkcjonować. Na razie, z powodu epidemii nie będzie jeszcze uroczystego otwarcia. Muzeum będzie dostępne dla mieszkańców poprzez naszą bibliotekę. Kiedy jakaś zorganizowana grupa będzie chciała je zwiedzić , wystarczy telefon pod numer kontaktowy, który umieścimy na naszej stronie. Wtedy pani, którą w gminie nazywamy kustoszem wiatraka, oprowadzi i opowie o wszystkich rekwizytach - mówi wójt.

Trzy poziomy zdjęć

Według niego wszystko zmierza w dobrym kierunku.

- Żeby ekspozycja nie była nudna, powiesiliśmy na ścianach banery ze starymi fotografiami, które kiedyś znalazły się w książce o Krasocinie. Są tam sceny typowo rolnicze sprzed 40, 50, a nawet 80 lat. Pierwszy poziom przedstawia prace polowe - młócka, praca z koniami, koszenie i inne. Można także zobaczyć, jak wyglądały stroje ludowe w dawnych czasach. Na drugim poziomie znajdują się fotografie z dożynek, święta chleba z różnych lat. Na trzecim poziomie są zdjęcia samego wiatraka na przestrzeni wieków oraz fotografie pierwszego muzeum chleba, otwartego w 1980 roku. Dodatkowo znajduje się tam ekspozycja poświęcona Przedborskiemu Parkowi Krajobrazowemu, w którego granicach się znajdujemy - opisuje wójt Irenenusz Gliściński.

Chcą dbać o historię

Dlaczego gmina Krasocin zdecydowała się na ten projekt?

- Staramy się dbać o historię. Jeżeli nie będziemy o niej pamiętać, to pójdziemy w złym kierunku. Oprócz wiatraka mamy jeszcze grotę. To również przepiękny obiekt, mający ponad sto lat. Wszystkie zabytkowe obiekty, którymi zarządza gmina, staramy się utrzymywać w należytym porządku. Wiatrak udało się przejąć od prywatnego właściciela. Pozyskaliśmy pieniądze z ministerstwa w kwocie ponad pół miliona złotych. Cieszę się, bo wykonanie jest tak dobre, że obiekt będzie stał latami, a był w takim stanie, że groził zawaleniem w niedługim czasie - opowiada Ireneusz Gliściński.

Wiatrak ma, w jego planach, stać się symbolem gminy Krasocin. - Ale nie tylko, bo można też powiedzieć, że kojarzy się z całym województwem. W nim są tylko dwa takie wiatraki, tak zwane holendry. Drugi stoi koło Ostrowca, jednak jest trochę inny, przysadzisty. Nasz jest zdecydowanie ładniejszy, położony przy trasie wojewódzkiej. Niech dzieci z jego pomocą patrzą, jak wyglądało życie kiedyś. Mam nadzieję, że będą mogły się czegoś nauczyć. Trzeba zachować wartości historyczne i kulturowe - mówi wójt.

Wielkie oficjalne otwarcie ma odbyć się wiosną 2021 roku. - Czekamy tylko aż pandemia nieco się uspokoi. Już mówi się o szczepionce na COVID-19. Mamy zamiar zrobić wielki jarmark wiatrakowy. Uruchomimy orkiestrę, nie zabraknie występów mażoretek, pokazów wypieku wiejskiego chleba. Jednak, kiedy tylko wszystkie eksponaty zostaną przewiezione do wiatraka, będzie on już uruchomiony. Chodzi o to, by nie stał pusty. Można to porównać do pokazów przedpremierowych - podsumowuje wójt Ireneusz Gliściński.

Proszą o eksponaty

Wójt Ireneusz Gliściński prosi o przekazywanie rzeczy dla powstającego w wiatraku Muzeum Chleba. - „Zabieramy się do wspólnego tworzenia Muzeum Chleba i prosimy nawiązując do słów „Zostań częścią historii Gminy Krasocin” o bezpłatne przekazywanie eksponatów związanych z pracą na roli (cepy, przetaki, sierpy, kosy, wialnie do zboża, sieczkarnie, pługi konne i wiele, wiele innych) wykorzystywanych w codziennym (dawnym) życiu naszych rodziców, babć i dziadków (kołowrotki, tary do prania ręcznego, łopaty do chleba, maselnice, żelazka z duszą i wiele, wiele innych). No i wóz na drewnianych kołach (przed wiatrak). Każdy eksponat, oczywiście za zgodą darczyńcy, będzie miał opis, skąd pochodzi, kto przekazał i z jakiego okresu pochodzi. I w ten sposób zostaniesz na zawsze częścią historii naszego regionu! Zachęcam do zgłaszania się do Urzędu Gminy ewentualnych darczyńców. Przyjedziemy do was pod wskazany adres - mówi.

Ćwiczenia WOT w pasie przygranicznym z Białorusią

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie