Papież Franciszek w orędziu Urbi et Orbi na Boże Narodzenie: O pandemii, o Ukrainie i nadziei, jaką są narodziny Jezusa

Kazimierz Sikorski
Kazimierz Sikorski
FILIPPO MONTEFORTE/AFP/East News
Udostępnij:
W bożonarodzeniowym orędziu papieża Franciszka nie zabrakło słów o konfliktach, które nękają świat. Wspomniał tez o pandemii i o tym, że nadzieja jest silniejsza, bo „Dziecię nam się narodziło”.

W bożonarodzeniowym orędziu, po którym papież Franciszek udzielił tradycyjnego błogosławieństwa Urbi et Orbi (Miastu i Światu) przypomniał też o licznych konfliktach, które nękają wiele krajów.

Mówił o narodzie syryjskim, który od ponad dekady przeżywa wojnę, która spowodowała wiele ofiar i ogromną liczbę uchodźców. Wspomniał o Iraku, który po długim konflikcie wciąż z ogromnym trudem stara się stanąć na nogi. Mówił o dzieciach w Jemenie, które doświadczają w tym wyniszczonym wojną domową kraju licznych cierpień. Zwrócił uwagę wreszcie na nieustanne napięcia między Izraelczykami a Palestyńczykami.

Nie zapominajmy o Betlejem, miejscu, gdzie narodził się Jezus, które również przeżywa trudne chwile z powodu problemów gospodarczych spowodowanych pandemią, uniemożliwiającą pielgrzymom dotarcie do Ziemi Świętej, co ma negatywny wpływ na życie mieszkańców, powiedział Ojciec Święty.

Dodał jeszcze: Bądź światłem i wsparciem dla tych, którzy wierzą i działają, idąc nawet pod prąd, na rzecz spotkania i dialogu, i nie pozwól, aby na Ukrainie poszerzały się nowotworowe przerzuty konfliktu.

Nie pominął również Franciszek również o największego problemie z jakim się zmaga teraz cały świat, o pandemii koronawirusa.

„Boże-z-nami, obdarz chorych zdrowiem i zainspiruj wszystkich ludzi dobrej woli do znalezienia najwłaściwszych rozwiązań, aby przezwyciężyć kryzys sanitarny i jego konsekwencje – mówił Ojciec Święty. – Uczyń serca szczodrymi, aby niezbędne leczenie, a zwłaszcza szczepionki, mogły dotrzeć do najbardziej potrzebujących grup ludności. Wynagródź wszystkich, którzy okazują szacunek i poświęcenie w opiece nad członkami rodziny, chorymi i najsłabszymi.“

I dodał, że w obecnym okresie pandemii nasza zdolność do nawiązywania relacji społecznych jest wystawiona na ciężką próbę; wzrasta skłonność do zamknięcia się w sobie, do działania na własną rękę, do rezygnacji z wychodzenia, spotykania się, czynienia czegoś razem. Także na szczeblu międzynarodowym istnieje ryzyko, że nie będziemy chcieli ze sobą rozmawiać, ryzyko, że złożony kryzys skłoni nas do wyboru dróg na skróty zamiast dłuższych ścieżek dialogu. Ale tylko one faktycznie prowadzą do rozwiązania konfliktów oraz do wspólnych i trwałych korzyści.“

Papież mówił też o nadziei, jaka pojawia si w tym bardzo trudnym kresie i zachęcał, by Tego, który „przychodzi,  aby dać nam wszystko” prosić o siłę otwarcia się na dialog i o to, by „rozbudził w sercach wszystkich tęsknotę za pojednaniem i braterstwem”.

„Dzieciątko Jezus, obdarz pokojem i zgodą Bliski Wschód i cały świat. Wspieraj tych, którzy angażują się w niesienie pomocy humanitarnej ludziom zmuszonym do ucieczki ze swojej ojczyzny; pocieszaj Afgańczyków, którzy od ponad czterdziestu lat są ciężko doświadczani przez konflikty, które zmusiły wielu do opuszczenia swej ojczyzny – prosił Ojciec Święty. – Królu narodów, pomagaj władzom politycznym w zaprowadzeniu pokoju w społeczeństwach targanych napięciami i konfliktami. Wspieraj lud Birmy, gdzie nietolerancja i przemoc często dotyka także wspólnotę chrześcijańską i miejsca kultu, przesłaniając pokojowe oblicze jej mieszkańców. Bądź światłem i wsparciem dla tych, którzy wierzą i działają, idąc nawet pod prąd, na rzecz spotkania i dialogu, i nie pozwól, aby na Ukrainie poszerzały się nowotworowe przerzuty konfliktu.“

W orędziu papież wspomniał też pamiętał też o jeńcach wojennych oraz migrantach, uchodźcach i przesiedleńcach. „Ich oczy proszą nas, byśmy nie odwracali się, nie zaprzeczali człowieczeństwu, które nas łączy, byśmy uczynili ich historie naszymi własnymi i nie zapominali o ich tragediach” – mówił Franciszek przypominając zarazem o konieczności troski o wspólny dom.

Ojciec Święty podkreślił, że choć w naszych czasach jest wiele trudności, to nadzieja jest silniejsza, bo „Dziecię nam się narodziło”.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Rosjanie atakują swoich

Wideo

Materiał oryginalny: Papież Franciszek w orędziu Urbi et Orbi na Boże Narodzenie: O pandemii, o Ukrainie i nadziei, jaką są narodziny Jezusa - Polska Times

Komentarze 3

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
25 grudnia, 17:19, vkórwiony:

Dlaczego jasno i dobitnie nie zwrłócił się do antyszczepionkowyuch jaskiniowców ???Dlaczego nie powiedział,że Bóg dał człowiekowi gozum z którego powinien korzystać ?? Przecież szczepionmi to wynik ludzkiego korzystania z rozumu !!

ANTY SZCZEPIONKOWIEC to taki ograniczony egzemplarz człowieka który prśdzej czy później zemrze powalony Covidem--no i dobrze, bo jak długo można edukować kretyna który nie ogarnia wiedzy i chce odkitować ??A wiec ch m w ryj niech ginie :))

G
Gość
Dziadyga znowu glendzi glupoty.
v
vkórwiony
Dlaczego jasno i dobitnie nie zwrłócił się do antyszczepionkowyuch jaskiniowców ???Dlaczego nie powiedział,że Bóg dał człowiekowi gozum z którego powinien korzystać ?? Przecież szczepionmi to wynik ludzkiego korzystania z rozumu !!
Przejdź na stronę główną Echo Dnia Świętokrzyskie
Dodaj ogłoszenie