Piekielna droga do szkoły. Małe dzieci kontra wielkie...

    Piekielna droga do szkoły. Małe dzieci kontra wielkie ciężarówki

    Jarosław SKRZYDŁO skrzydlo@echodnia.eu

    Echo Dnia Świętokrzyskie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Świętokrzyskie

    Droga do szkoły w Zabłociu jest piekielnie niebezpieczna. Dzieci maszerują obok jadących ciężarówek.

    Droga do szkoły w Zabłociu jest piekielnie niebezpieczna. Dzieci maszerują obok jadących ciężarówek. ©D. Łukasik

    - Wystarczyło wybudować dodatkowe 150 metrów chodnika a nasze dzieci idące do szkoły byłyby bezpieczne. Wciąż jednak chodzą drogą między pędzącymi ciężarówkami - alarmują mieszkańcy Zabłocia w gminie Zagnańsk.
    Droga do szkoły w Zabłociu jest piekielnie niebezpieczna. Dzieci maszerują obok jadących ciężarówek.

    Droga do szkoły w Zabłociu jest piekielnie niebezpieczna. Dzieci maszerują obok jadących ciężarówek. ©D. Łukasik

    W minioną sobotę został oddany do użytku węzeł Kielce - Północ. Jednym z elementów węzła jest nowy wiadukt prowadzący od Kajetanowa i starej "siódemki" w kierunku miejscowości Gruszka i Zabłocie. Na wiadukcie oprócz jezdni jest nowy chodnik, urywa się on jednak ślepo przy końcu obiektu…

    - Dosłownie 150 metrów dalej jest szkoła w Zabłociu, czy nie można było pociągnąć do niej chodnika? Cóż to za problem przy tak wielkiej inwestycji? Nasze dzieci muszą wciąż chodzić drogą, po której jeździ masa ciężarówek - skarży się jedna z mieszkanek.

    Prace zakończone

    - Inwestycja została zakończona - informuje Małgorzata Pawelec, rzecznik prasowy kieleckiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

    - Plany i projekt inwestycji mógł obejrzeć każdy zainteresowany i zgłaszać uwagi. Przy budowie został zrobiony też cały szereg prac pozakontarktowych, bo w trakcie inwestycji okazywało się, że jest to konieczne. Dla mieszkańców Zabłocia wykonano szereg udogodnień: są ekrany akustyczne i specjalna kładka nad nową trasą. Na tym etapie nie jest możliwe wybudowanie chodnika - dodaje.

    Nie ma pieniędzy

    Droga, przy której zabrakło 150 metrów chodnika jest administrowana przez gminę i to zgodnie z prawem w gestii gminy leży budowa chodnika. - Znam dobrze też problem i zauważam go. Dzieci rzeczywiście chodzą drogą. Miałem interwencje od mieszkańców w tej sprawie - przyznaje Zbigniew Zagdański, wójt Zagnańska.

    - Mimo tego nie mogę zadeklarować, że chodnik wybudujemy od zaraz. W tym roku nie ma na to pieniędzy. Gimnastykujemy się, żeby dokończyć budowę chodnika w Gruszce do drogi wojewódzkiej Barcza - Zagnańsk. Brakuje nam około dziewięciu kilometrów chodników przy drogach gminnych. Nie znam jeszcze projektu budżetu na przyszły rok, trudno mi zatem powiedzieć jakie będziemy mieli możliwości finansowe. Będziemy się jednak starać wybudować chodnik do szkoły w Zabłociu w przyszłym roku - mówi wójt Zagdański.

    Czytaj treści premium w Echu Dnia Plus Świętokrzyskim

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (41)

    Dodaj komentarz
    Wszystkie komentarze (41) forum.echodnia.eu

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Wideo

    Galerie zdjęć

    Polecamy

    Miss i Mister Studniówki 2019| Głosowanie zakończone

    Miss i Mister Studniówki 2019| Głosowanie zakończone