Płomienna przemowa posła Dominika Tarczyńskiego na forum Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy

Anna Michalska
Facebook Dominika Tarczyńskiego
- Nie traktujcie nas jak dzieci. Jako dumny polski naród jesteśmy otwarci na dyskusję! - grzmiał w środę w Strasburgu świętokrzyski poseł Prawa i Sprawiedliwości Dominik Tarczyński na forum Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy podczas debaty o praworządności w niektórych krajach Europy, w tym w Polsce.


ZOBACZ: PRZEMÓWIENIE DOMINIKA TARCZYŃSKIEGO

Zgromadzenie Parlamentarne Rady Europy przyjęło rezolucję wzywającą Bułgarię, Mołdawię, Rumunię, Turcję oraz Polskę do pełnego wdrożenia zasad państwa prawa. Za apelem opowiedziało 42 członków Zgromadzenia (w tym parlamentarzyści Platformy Obywatelskiej i .Nowoczesnej). Sprzeciw zgłosiło dziewięciu delegatów, w tym przedstawiciele Prawa i Sprawiedliwości oraz KUKIZ'15.

W trakcie debaty nad rezolucją w ostrym tonie wypowiedział się po angielsku świętokrzyski poseł Prawa i Sprawiedliwości Dominik Tarczyński. Na początku wystąpienia zwrócił uwagę, że sala świeci pustkami. Nieobecnym delegatom z Niemiec i Francji, którzy najgłośniej krytykowali Polskę za wprowadzane reformy sądownictwa, zarzucił hipokryzję.

- Chciałbym poprosić kolegów, żeby rozejrzeli się wokół siebie. Jak wielu z was jest dziś obecnych w tej izbie? Jesteśmy tu, by dyskutować o najważniejszych, fundamentalnych prawach i wartościach. Jak wielu członków niemieckiej delegacji jest obecnych? Możecie podnieść ręce? Żaden – grzmiał Dominik Tarczyński.

- Jak wielu członków francuskiej delegacji jest obecnych? Jeden. Gdzie jest reszta, jeśli sprawa praworządności w Polsce jest tak ważna? Gdzie jesteście? Powinniście tu być i dyskutować z nami – mówił Dominik Tarczyński.

Zaznaczył, iż najliczniejsza podczas debaty jest reprezentacja Polski. - Jesteśmy otwarci na dyskusję, ale nie traktujcie nas jak dzieci, którym mówi się "nie dostaniesz kieszonkowego, bo nie posprzątałeś pokoju. Jesteśmy otwarci na dyskusję. Chcemy być partnerami, ale nie traktujcie nas jak dzieci - apelował Dominik Tarczyński.

- Zanim będziecie nas oceniać, spójrzcie w lustro i zapytajcie siebie, jak sądownictwo wygląda u was. Co z Holandią, co z panem Timmermansem. Czy tam jest Trybunał Konstytucyjny? Nie ma go, jednak Polska jest wytykana palcami za łamanie konstytucji, jak mówią – powiedział Dominik Tarczyński.

Na zakończenie dodał: - Jesteśmy równi w Unii Europejskiej. Jako dumny polski naród jesteśmy otwarci na dyskusję, dlatego tu jesteśmy. Traktujcie nas jak partnerów.

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Antyjełop...
W dniu 13.10.2017 o 07:36, POLA napisał:

POJECHAŁ SZCZEKAĆ NA POTRZEBY PIS.  KTO MA Z NIM DYSKUTOWAĆ .. W PARLAMENCIE JUŻ BYŁY DEBATY Z UDZIAŁEM POLSKI, WIZYTY PRZEDSTAWICIELI KOMISJI WENECKIEJ , A PIS NIE ROZMAWIA TYLKO OSZUKUJE. I TRZYMA SIĘ SWOICH POSTANOWIEŃ , BO POLSKA JEST PAŃSTWEM SUWERENNYM.  WIĘC CZAS PONIEŚĆ KONSEKWENCJE. MIŁO JUŻ BYŁO.   MUSIAŁ SIĘ ODWDZIĘCZYĆ , ŻE NIE UCHYLONO MU IMMUNITETU. FRANCUZÓW I NIEMCÓW NIE BYŁO TO PIS NIE BĘDZIE MÓGŁ NA NICH ZGONIĆ.

Zamknij japę ty tępy bukowy łbie!!!

G
Gość

....no cóż...POLA .. cierpi z rana  na <niedopiestitis aquta> i stąd ta zjadliwa retoryka.Mówca w Brukseli rzeczywiście powiedział to ...co czuje większość Polaków.Mniejszość, czyli opozycja szczeka na potrzeby starej UNII.

P
POLA

POJECHAŁ SZCZEKAĆ NA POTRZEBY PIS.  KTO MA Z NIM DYSKUTOWAĆ .. W PARLAMENCIE JUŻ BYŁY DEBATY Z UDZIAŁEM POLSKI, WIZYTY PRZEDSTAWICIELI KOMISJI WENECKIEJ , A PIS NIE ROZMAWIA TYLKO OSZUKUJE. I TRZYMA SIĘ SWOICH POSTANOWIEŃ , BO POLSKA JEST PAŃSTWEM SUWERENNYM.  WIĘC CZAS PONIEŚĆ KONSEKWENCJE. MIŁO JUŻ BYŁO.   MUSIAŁ SIĘ ODWDZIĘCZYĆ , ŻE NIE UCHYLONO MU IMMUNITETU. FRANCUZÓW I NIEMCÓW NIE BYŁO TO PIS NIE BĘDZIE MÓGŁ NA NICH ZGONIĆ.