Po dramatycznym wypadku w Bodzentynie. Potrącona przez tira Paulina walczy o życie (WIDEO, zdjęcia)

Paulina Baran
Paulina Baran

Wideo

Zobacz galerię (3 zdjęcia)
Heroiczną walkę o zdrowie 23 - letniej Pauliny Bertanek z Bodzentyna rozpoczęła jej siostra, Klaudia. Dziewczyna do końca życia nie zapomni widoku ukochanej osoby, chwilę po tym jak wydostała się spod ciągnącej ją po asfalcie ciężarówki. Stan dziewczyny jest krytyczny, pilnie potrzeba krwi. O pomoc apelują bliscy, władze Bodzentyna oraz Politechnika Świętokrzyska, na której dziewczyna studiuje.

O dramacie do którego doszło w poniedziałek, 14 października ze łzami w oczach opowiada siostra Pauliny, Klaudia. Okazuje się, że wypadek wydarzył się na rondzie, tuż obok rodzinnego domu dziewczyn.

- Zupełnie nie przewidywałam, że wydarzy się coś takiego. Paulina wstała rano zadowolona, uśmiechnięta, bo niedawno dostała się na studia magisterskie i ogólnie wszystko zaczęło jej się bardzo dobrze układać – wspomina Klaudia Bernatek. Wyjaśnia, że Paulina wyszła z domu tylko na chwilę, miała pójść do urzędu pracy, a potem do sklepu...

Czytaj także

Dramat tuż obok domu

Niestety ten dzień nie przyniósł nic dobrego. Okazało się, że wyjście kilkadziesiąt metrów przed dom było dla Pauliny tragiczne w skutkach. W pewnym momencie po Klaudię i jej mamę przybiegli ludzie, którzy zobaczyli, że ranna dziewczyna leży na drodze, a tir, który ją potrącił po prostu odjechał.

-Podbiegłam do siostry, kiedy jeszcze była przytomna. Ona normalnie, bardzo spokojnie tłumaczyła, że tir stał na pasach i czekał, przepuszczał. Jak zobaczyła, że auto stoi to ruszyła ale w tym momencie ruszył też tir. On ją pociągnął. On jej zdarł z lewej nogi całą skórę. Mnie, moją mamę i tatę zawołała sąsiadka. Całe szczęście, na miejscu bardzo szybko pojawili się jacyś lekarze, pielęgniarki, mnóstwo ludzi zaczęło pomagać - opowiada Klaudia.

Przerażający widok

Dziewczyna wyjaśnia, że na początku jej i jej rodziny nie dopuszczono do Pauliny. - Mama to myślałam, że po prostu zapaści jakiejś dostanie. Nie była w stanie mówić, aż ją wykręcało. Na całe szczęście pojawił się jakiś znajomy, a ja w końcu mogłam pójść z tatą do siostry, kiedy nas tam wpuścili. Jak ją zobaczyłam to ona tak jakby siedziała na tej nodze. Nie miała na niej kompletnie jakiejkolwiek skóry. Widać było po prostu kości i mięśnie przymocowane do tych kości – mówi Klaudia i z całego serca apeluje o oddawanie krwi, bo jej siostra potrzebuje jej naprawdę dużo.

Paulina jest teraz w śpiączce farmakologicznej. Lekarze mówią, że jej stan jest stabilny ale krytyczny. Najgorsze jest to, że jej noga cały czas krwawi, dlatego Paulina potrzebuje przetaczania krwi. Kiedy zostaną ustabilizowane jej funkcje życiowe, będzie możliwość transportu do specjalistycznego ośrodka na Śląsku, gdzie lekarze będą ratować jej nogę, żeby nie wdała się martwica czy jakieś zakażenie – wyjaśnia Klaudia, prosi o pomoc ale równocześnie dziękuje wszystkim, którzy już jej udzielili – tym, którzy pomagali Paulinie bezpośrednio po wypadku oraz tym, którzy odpowiedzieli na apel burmistrza Miasta i Gminy Bodzentyn i pojechali do Centrum Krwiodawstwa w Kielcach, żeby oddać krew dla jej siostry.

Kierowca nie zauważył Pauliny?

Kierowca tira, który potrącił Paulinę najprawdopodobniej w ogóle jej nie zauważył, być może dziewczyna znajdowała się w tak zwanym „martwym punkcie”.

Oficer prasowy komendy Miejskiej Policji w Kielcach, Karol Macek powiedział nam, że funkcjonariusze bardzo szybko ustalili dane i numer telefonu kierowcy i od razu do niego zadzwonili. - Mężczyzna w jednej chwili się zatrzymał i czekał na policję. Tłumaczył, że nie miał pojęcia, że kogoś zaczepił – wyjaśnia Karol Macek. Dodaje, że ślady krwi znajdowały się z boku, a nie z przodu samochodu, szczegółowym przebiegiem zdarzenia już zajmuje się biegły. Na razie wiadomo tylko, że kierowca był trzeźwy.

Oddajmy krew. Musi być jej dużo

Można oddać dowolną grupę krwi w każdym punkcie krwiodawstwa w Polsce. Ważny jest dopisek - "Dla Pauliny Bernatek, Oddział Anestezjologii i Intensywnej Terapii, Wojewódzki Szpital Zespolony w Kielcach".

Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Kielcach mieści się przy ulicy Jagiellońskiej 66. Czynne jest w poniedziałki, wtorki i czwartki w godzinach 7:00–14:00 oraz w środy i piątki 7:00–16:30. Dodaje, że jej siostra mimo tego, co się stało była bardzo przytomna, myślała logicznie. - W pewnym momencie kazała nam wszystkim się odsunąć, uspokajała nas, żebyśmy się nie denerwowali

POLECAMY RÓWNIEŻ:

Największe zagrożenia dla zdrowia w 2019



Bohaterska akcja 11 – latka. Uratował babcię

Możesz żyć nawet 120 lat - tylko nie rób tych rzeczy!



Ile kosztuje zdrowie w Polsce?



Jak widzą świat osoby z wadą wzroku?


Komentarze 34

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
20 października, 11:52, Gość:

Ludzie ogarnijcie się nie byliście na miejscu zdarzenia i nie wiecie jak było to nie była wina kierowcy A to co on teraz przeżywa to jego oceńcie sami siebie jakimi jesteście kierowcami i ludzmi

21 października, 18:49, Gość:

Kpisz czy o drogę pytasz ? Kierowca nie wiedział ze jest przed przejściem dla pieszych ,nie sprawdza czy ktoś jest na przejściu i rusza gdy osoba jest na przejściu

22 października, 16:40, Gość:

A znasz coś takiego jak martwy punkt co specjalnie wjechał na nią w imię czego bo miał taka ochotę

22 października, 16:42, Gość:

On nawet nie wiedział że kogoś potrącił co pewnie napiszesz że uciekł z miejsca wypadku

Nie rozumiem idiotow którzy w każdej sytuacji doszukuja się winnego . Masakra , szkoda dziewczyny i rodziny , A pytanie które pozostawiam bez odpowiedzi brzmi następująco.. myślicie że ja widział jak wchodzi na przejście dla pieszych ,myślicie że wiedział że ja ciągnie tym tirem ? Zastanówcie się co mówicie, zazwyczaj najwięcej do powiedzenia mają Ci co mają najwięcej na sumieniu . Zapewne Wy wszyscy krytycy jesteście wszechwiedzacy , umiecie osądzać, zacznijcie od siebie.

G
Gość
20 października, 11:52, Gość:

Ludzie ogarnijcie się nie byliście na miejscu zdarzenia i nie wiecie jak było to nie była wina kierowcy A to co on teraz przeżywa to jego oceńcie sami siebie jakimi jesteście kierowcami i ludzmi

21 października, 18:49, Gość:

Kpisz czy o drogę pytasz ? Kierowca nie wiedział ze jest przed przejściem dla pieszych ,nie sprawdza czy ktoś jest na przejściu i rusza gdy osoba jest na przejściu

22 października, 16:40, Gość:

A znasz coś takiego jak martwy punkt co specjalnie wjechał na nią w imię czego bo miał taka ochotę

On nawet nie wiedział że kogoś potrącił co pewnie napiszesz że uciekł z miejsca wypadku

G
Gość
20 października, 11:52, Gość:

Ludzie ogarnijcie się nie byliście na miejscu zdarzenia i nie wiecie jak było to nie była wina kierowcy A to co on teraz przeżywa to jego oceńcie sami siebie jakimi jesteście kierowcami i ludzmi

21 października, 18:49, Gość:

Kpisz czy o drogę pytasz ? Kierowca nie wiedział ze jest przed przejściem dla pieszych ,nie sprawdza czy ktoś jest na przejściu i rusza gdy osoba jest na przejściu

A znasz coś takiego jak martwy punkt co specjalnie wjechał na nią w imię czego bo miał taka ochotę

G
Gość
20 października, 11:52, Gość:

Ludzie ogarnijcie się nie byliście na miejscu zdarzenia i nie wiecie jak było to nie była wina kierowcy A to co on teraz przeżywa to jego oceńcie sami siebie jakimi jesteście kierowcami i ludzmi

Kpisz czy o drogę pytasz ? Kierowca nie wiedział ze jest przed przejściem dla pieszych ,nie sprawdza czy ktoś jest na przejściu i rusza gdy osoba jest na przejściu

G
Gość
17 października, 10:59, ODSZKODOWANIA 513 996 555:

Poszkodowana może ubiegać się o odszkodowanie z oc sprawcy i inne przewidziane prawem świadczenia, o których zapomina ubezpieczalnia sprawcy Dlaczego warto Nam powierzyć sprawę? Ponieważ uzyskujemy NAJWYŻSZE odszkodowania w danej sprawie, dajemy zaliczki na leczenie z oc sprawcy oraz "poprawiamy" po innych kancelariach- Największa kancelaria spec ODSZKODOWANIA notowana na GPW ponad 270tys klientów 14 lat doświadczenia-Jesteśmy po twojej stronie . Bezpłatna analiza każdej sprawy

A jest już sprawca bo nie wydaje mi się

narazie jest prowadzone dochodzenie

G
Gość

Ludzie ogarnijcie się nie byliście na miejscu zdarzenia i nie wiecie jak było to nie była wina kierowcy A to co on teraz przeżywa to jego oceńcie sami siebie jakimi jesteście kierowcami i ludzmi

G
Gość
16 października, 13:49, Henryk:

Tiry na tory [wulgaryzm]e zabójcy. Na czerwonym też wjedzie bo mu sie spieszy. Nie ma nic kojącego dla serca i duszy jak tir się rozj.bie na drzewie albo dwa między sobą. Wtedy jest bezpieczniej

16 października, 15:30, Gość:

kierowca nie mógł nic w tej sytuacji zrobić, dziewczyna władowała się pomiędzy ciągnik a naczepę

A skąd to wiesz? Widziales nagrania? Nie. Wiec lepiej zamilcz jak masz pisać głupoty

G
Gość
16 października, 18:51, Gość:

Skoro jej nie najechał przodem to nie jego wina. Jeśli pieszy z nosem w telefonie wlezie pod naczepę to jego problem bo niby jak można tira nie zauważyć???

[wulgaryzm] ona nie miała tel. Jak nie wiesz to się przymknij.

G
Gość

Trzymaj się Paulina mam nadzieję że dojdziesz do pełni sprawności

G
Gość
16 października, 13:49, Henryk:

Tiry na tory [wulgaryzm]e zabójcy. Na czerwonym też wjedzie bo mu sie spieszy. Nie ma nic kojącego dla serca i duszy jak tir się rozj.bie na drzewie albo dwa między sobą. Wtedy jest bezpieczniej

16 października, 15:30, Gość:

kierowca nie mógł nic w tej sytuacji zrobić, dziewczyna władowała się pomiędzy ciągnik a naczepę

16 października, 15:39, Gość:

Co ty pierd.... Widziałeś to na żywo? Wieszacie psy po dziewczynie a to ciężarówki sieją postrach! W ciągu doby 2 wypadki z ciężarówka w roli głównej! I 2 ofiary!

16 października, 15:53, Gość:

tak się składa że widziałem bo mieszkam dosłownie 100 metrów od tego ronda, kierowca jest nie winny

16 października, 16:10, Gość:

Oj widzę rodzina tirowca się uaktywnia!

16 października, 16:14, Gość:

mieszkanie 100 metrów od miejsca zdarzenia = rodzina kierowcy, niezła logika

16 października, 16:16, Gość:

Idź prostaku! Zawadzil łaskę stojąca na poboczu a ty mówisz że jej wina sumienia nie masz!

17 października, 6:03, Gość:

On chyba razem z tobą nie znają przepisów ruchu drogowego . Nie miał prawa jechać gdy ktoś jest na przejściu dla pieszych bo nie jest pojazdem uprzywilejowanym.

Dokładnie powienien przepuścić wszystkich znajdujących się na poboczu chyba że dziewczyna wtargnęła i wpadła między ciągnik a naczepę i chyba tak było bo skoro stał na pasach i przepuszczał to sytuacjia mogła wyglądać tak że ona po prostu była kilka metrów od jezdni jak ostania osoba przechodziła i myślała że zdąży wbiegając na pasy . Oczywiście jestem za tym by zlikwidować transport ciężarowy na rzecz pociągów rozladowywanych na obrzeżach miast w centrach logistycznych

G
Gość

No ,no bardzo inteligentni ludzie zamieszkują Gminę Bodzentyn,same asy kierownicy,kryminolodzy,prokuratorzy itp.Według niektórych bycie kierowcą ciężarówki oznacza nie mycie się,a posiadanie słuchawek wskazuje na pochodzenie z rodziny nie na poziomie.BRAWOOOO!!!!!

G
Gość
16 października, 13:49, Henryk:

Tiry na tory [wulgaryzm]e zabójcy. Na czerwonym też wjedzie bo mu sie spieszy. Nie ma nic kojącego dla serca i duszy jak tir się rozj.bie na drzewie albo dwa między sobą. Wtedy jest bezpieczniej

16 października, 15:30, Gość:

kierowca nie mógł nic w tej sytuacji zrobić, dziewczyna władowała się pomiędzy ciągnik a naczepę

16 października, 15:39, Gość:

Co ty pierd.... Widziałeś to na żywo? Wieszacie psy po dziewczynie a to ciężarówki sieją postrach! W ciągu doby 2 wypadki z ciężarówka w roli głównej! I 2 ofiary!

16 października, 15:53, Gość:

tak się składa że widziałem bo mieszkam dosłownie 100 metrów od tego ronda, kierowca jest nie winny

16 października, 16:10, Gość:

Oj widzę rodzina tirowca się uaktywnia!

16 października, 16:14, Gość:

mieszkanie 100 metrów od miejsca zdarzenia = rodzina kierowcy, niezła logika

16 października, 16:16, Gość:

Idź prostaku! Zawadzil łaskę stojąca na poboczu a ty mówisz że jej wina sumienia nie masz!

Widzę jak jeżdżą kierowcy Tirów . Niektuży nawet nie próbują hamować choć widza pieszego na przejściu nawet 50 metrów przed nim i cieszą się z tego ze pieszy ucieka .

G
Gość
16 października, 13:49, Henryk:

Tiry na tory [wulgaryzm]e zabójcy. Na czerwonym też wjedzie bo mu sie spieszy. Nie ma nic kojącego dla serca i duszy jak tir się rozj.bie na drzewie albo dwa między sobą. Wtedy jest bezpieczniej

16 października, 15:30, Gość:

kierowca nie mógł nic w tej sytuacji zrobić, dziewczyna władowała się pomiędzy ciągnik a naczepę

16 października, 15:39, Gość:

Co ty pierd.... Widziałeś to na żywo? Wieszacie psy po dziewczynie a to ciężarówki sieją postrach! W ciągu doby 2 wypadki z ciężarówka w roli głównej! I 2 ofiary!

16 października, 15:53, Gość:

tak się składa że widziałem bo mieszkam dosłownie 100 metrów od tego ronda, kierowca jest nie winny

16 października, 16:10, Gość:

Oj widzę rodzina tirowca się uaktywnia!

16 października, 16:14, Gość:

mieszkanie 100 metrów od miejsca zdarzenia = rodzina kierowcy, niezła logika

16 października, 16:16, Gość:

Idź prostaku! Zawadzil łaskę stojąca na poboczu a ty mówisz że jej wina sumienia nie masz!

On chyba razem z tobą nie znają przepisów ruchu drogowego . Nie miał prawa jechać gdy ktoś jest na przejściu dla pieszych bo nie jest pojazdem uprzywilejowanym.

G
Gość
16 października, 18:51, Gość:

Skoro jej nie najechał przodem to nie jego wina. Jeśli pieszy z nosem w telefonie wlezie pod naczepę to jego problem bo niby jak można tira nie zauważyć???

A skąd wiesz ze nie najechał przodem ? Ślady krwi pojawiły sie z boku bo trakcie jazdy dziewczyna się przemieściła w wyniku jazdy tira a po za tym była na przejściu dla pieszych a nie w dowolnym miejscu .

G
Gość
16 października, 13:49, Henryk:

Tiry na tory [wulgaryzm]e zabójcy. Na czerwonym też wjedzie bo mu sie spieszy. Nie ma nic kojącego dla serca i duszy jak tir się rozj.bie na drzewie albo dwa między sobą. Wtedy jest bezpieczniej

16 października, 15:30, Gość:

kierowca nie mógł nic w tej sytuacji zrobić, dziewczyna władowała się pomiędzy ciągnik a naczepę

16 października, 15:39, Gość:

Co ty pierd.... Widziałeś to na żywo? Wieszacie psy po dziewczynie a to ciężarówki sieją postrach! W ciągu doby 2 wypadki z ciężarówka w roli głównej! I 2 ofiary!

16 października, 17:04, Gość:

człowieku poczytaj może trochę o statystykach, wypadki z ciężarówkami zdarzają się rzadziej ale są gorsze w skutkach przez... masę tych ciężarówek.

nieszczęśliwy wypadek, dziewczyna była w nieodpowiednim miejscu o nieodpowiednim czasie. czasu nie cofniemy choć pewnie niejedna osoba by chciała. teraz bardziej przyda się pomoc finansowa i psychiczna rodzinie jak i samej Paulnie niż wzajemna 'gównoburza' o to ze kierowcy ciężarówek są tacy i owacy, dobrze, że Ty nigdy nie popełniasz błędu.

Pomoc finansowa zgadza się powinien on jej płacić!

Dodaj ogłoszenie