Po gradobiciu w gminie Skalbmierz. Straty są - powgniatane auta, zniszczone uprawy - ale...mogło być gorzej

Marzena Smoręda
Marzena Smoręda
Taki grad padał w niedzielę w Skalbmierzu
Taki grad padał w niedzielę w Skalbmierzu
- Burza i gradobicie, jakie przeszły w ostatnią niedzielę wieczorem przez gminę Skalbmierz wyglądały bardzo groźnie. Mieszkańcy mówią wprost – takiego gradu nie było tu od lat.

Nad Przybenicami przetoczyła się wichura, ulewa, kanonada gromów i gradobicie. - Gradowe kule były bardzo duże, na szczęście u nas, w Przybenicach, nie spadały gęsto. Jednak w domu wpadliśmy niemal w panikę, bo uderzenia lodu o blaszany dach przywoływało na myśl bombardowanie. Co tu dużo mówić, baliśmy się wszyscy o to, co się wydarzy. Na szczęście w naszej wsi szkód po tej burzy nie ma – mówi Teresa Bondaś.

Dużo gorzej było w Skalbmierzu. Zobaczcie naszą niedzielną relację Potężny grad przeszedł nad gminą Skalbmierz! Wielkie zniszczenia [ZDJĘCIA]

- Gradobicie rozpoczęło się około godziny 16. Najpierw z oddali było słychać delikatne grzmoty. Niebo od strony Krakowa robiło się granatowe, a z drugiej strony czyli od Kielc było słoneczne i bezchmurne. Wcześniej, od rana było bardzo mocne, przypiekając wręcz słońce. Z pierwszymi grzmotami zaczął padać bardzo gruby deszcz. Krople spadały gdzieniegdzie, ale były ogromne. Jedna kropla moczyła całą kostkę chodnikową. W mgnieniu oka te krople przeistoczyły się w grad. Na początku lodowe kule były małe, ale po kilku minutach stawały się coraz większe, o bardzo regularnym kształcie. Potem zaczęły przybierać coraz to inne, dziwniejsze kształty. Szum i odgłos padającego gradu był tak głośny i przeraźliwy, jak dźwięk tłuczone szkła. Po 15 minutach tego ostrego gradobicia zaczęło mocno grzmieć. Zaczął padać duży deszcz. Nawet pojawiła się tęcza. Później rozpadało się już na dobre. Dźwięk tego gradobicia był bardzo przerażający. Uderzenie taką gradową kulą było bardzo bolesne. Każdy z moich sąsiadów zabezpieczał samochody, nakrywając je kocami. W Skalbmierzu ucierpiały truskawki, ogórki, które już się zawiązywały. Samochody stojące na parkingach mają ślady na karoserii. Powiem szczerze, że nie pamiętam, aż tak dużych kul gradowych w swoim życiu – opowiedziała nam swoje wrażenia Karolina Basiak, gospodyni z Koła Gospodyń Wiejskich Skalbmierskie Babeczki.

W poniedziałek teren po gradobiciu oglądał gospodarz gminy - burmistrz Marek Juszczyk:
- Jestem świeżo po inspekcji gminy Skalbmierz pod kątem zniszczeń spowodowanych niedzielnym gradobiciem. Grad, owszem wyglądał przerażająco, był wielkości gołębich jaj. Na szczęście nasze plantacje rolnicze tak bardzo nie ucierpiały. A przecież jesteśmy w regionie i nawet w kraju liderem pod względem upraw warzyw, więc strach rolników był uzasadniony. Nasza marchewka, cebula, pietruszka, selery, pory, buraki, a nawet groch i fasola są słynne ze swojej znakomitej jakości. Mamy bardzo dobre gleby I i II klasy, więc jeśli tylko dopisuje w sezonie wegetacyjnym pogoda i natura nie przynosi kataklizmów, mamy powód do radości z plonów. Oby tak było i w tym roku. Nasze święto marchewki, które co roku odbywa się we wrześniu znane jest w kraju. Gdy w niedzielę nad gminą zbierały się czarne chmury – byliśmy pełni obaw. Na szczęście skończyło się tylko na strachu. Dzisiaj mogę powiedzieć, że chociaż wydaje się to wręcz mało prawdopodobne, nie doznaliśmy większych zniszczeń. W gminie nie ma podtopień, zamuleń między innymi dzięki pracom melioracyjnym przy rowach, które na bieżąco są udrażniane. W ostatnim roku własnym sumptem wykonaliśmy rowy na odcinku około 5 kilometrów. To dało efekty. Ani gospodarstwa domowe, ani plantacje nie poniosły większego uszczerbku przez pogodę – mówi burmistrz Skalbmierza Marek Juszczyk.

Te dobre informacje potwierdza Jan Janus - radny gminy Skalbmierz. - Byliśmy między innymi w Drożejowicach, Kózkach, Szarbi, Skalbmierzu – nigdzie nie ma poważnych zniszczeń po niedzielnej burzy i gradobiciu. Rowy są drożne, łąki i drogi nie zatopione, nie zamulone. Obawy budzą tylko prognozy pogodowe na najbliższe dni, ale mamy nadzieję, że nieszczęścia nas ominą – mówi radny Janus.

Nowy podatek audiowizualny

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3