reklama

Podwyżki cen OC spowalniają. Na jak długo?

(IP)Zaktualizowano 
Janusz Wójtowicz
Średnia cena komunikacyjnego OC w styczniu b.r. była niższa o 0,7% w odniesieniu do poprzedniego miesiąca – to oznacza, ze mieliśmy do czynienia z pierwszą od blisko dwóch lat obniżką cen polis OC. Ostatni raz ceny zmniejszyły się w maju 2015 roku. Choć spadek jest minimalny, to i tak kierowcy mają się z czego cieszyć – styczniowa obniżka cenowa potwierdza prognozy ekspertów o tym, że tendencja wzrostowa powoli wyhamowuje.

– Pomimo ponad 50-procentowego wzrostu cen obowiązkowych polis OC w 2016 roku, ryzyko ubezpieczeniowe w skali ogólnorynkowej jest nadal mocno niedoszacowane. W praktyce oznacza to, że składki, które obecnie płacą kierowcy, są mniejsze od wypłacanych świadczeń. Biorąc pod uwagę zestawienie danych za styczeń 2017 i grudzień 2016, widzimy, że spadek cen jest minimalny (0,7%). W skali obecnego roku ta obniżka cenowa może pozostać niezauważalna. Najbliższe miesiące pokażą nam dokładnie, w jakim stopniu ubiegłoroczne podwyżki zrekompensowały straty ubezpieczycieli. Od tego głównie zależeć będzie dynamika wzrostu cen w całym 2017 r. – komentuje Maciej Kuczwalski, ekspert CUK Ubezpieczenia.

Początek roku okazuje się najbardziej dotkliwy dla tych klientów, którzy kupowali ubezpieczenie komunikacyjne w pierwszej połowie 2016 roku. To oni muszą zmierzyć się z podwyżkami odnotowanymi w ubiegłym roku – różnica między tym, ile płacili wcześniej a obecną ceną polisy, może wynieść nawet kilkaset złotych. Statystyczny kierowca w styczniu 2017 roku zapłacił 701 zł, to o 52% więcej niż rok wcześniej. – „Choć w ogólnorynkowej tendencji zauważamy wyhamowanie cen, to jednak wiele miast Polski musi się liczyć z podwyżkami w odniesieniu do ubiegłego roku. Dla przykładu, mieszkańcy Krakowa w styczniu 2017 roku zapłacili o 10% więcej niż miesiąc wcześniej. Podwyżki odnotowano także w Warszawie, Olsztynie, Bydgoszczy czy Wrocławiu” – zauważa Maciej Kuczwalski.

Zwiększające się ceny składek OC dają się we znaki Polakom od maja 2015 roku. Nie sposób przewidzieć, jak bardzo odczuwalne będą podwyżki w najbliższym czasie. – „Spodziewamy się, że już niebawem sytuacja na rynku ulegnie stabilizacji. Dynamika wzrostu cen będzie się stopniowo zmniejszać, aby w 2018 roku w końcu wyhamować – to najbardziej prawdopodobny scenariusz. Zauważmy, że obecna tendencja wzrostowa jest efektem tego, że przez długi okres ceny polis były mocno zaniżone – zarówno w odniesieniu do realiów europejskich, jak i do potrzeb polskiego rynku. Naturalną reakcją rynku jest zwiększanie cen aż do osiągnięcia poziomu opłacalności” – dodaje Maciej Kuczwalski.

Ranking, w którym kierowcy nie chcą brać udziału

Najbardziej dotkliwe podwyżki OC w 2016 roku zaobserwowano w województwie lubelskim – średnie ceny polis wzrosły tam o ponad 70%3. Nadal jednak najdroższe jest województwo dolnośląskie – w grudniu 2016 roku statystyczny jego mieszkaniec zapłacił za OC prawie 30% więcej niż wynosi średnia krajowa4. Cień nadziei dla kierowców z Dolnego Śląska rzuca jednak fakt, że od zeszłego roku ceny ich polis rosną minimalnie poniżej średniej dla wszystkich województw.

– Przykład województwa lubelskiego pokazuje, że podwyżki nie oszczędzają kierowców żadnego regionu. Co ciekawe – nawet pomimo ponad 70-procentowego wzrostu cen OC, lubelskie nadal znajduje się wśród trzech statystycznie najtańszych województw. Na drugiej szali jest dolnośląskie, gdzie zarówno na początku jak i końcu 2016 roku odnotowaliśmy najdroższe ceny OC. Nie oznacza to jednak, że ostatnią deską ratunku dla tych kierowców jest zarejestrowanie samochodu w innym województwie. Warto odnotować, że dynamiczny wzrost cen OC na Dolnym Śląsku powoli wyhamowuje – ceny rosną minimalnie poniżej średniej krajowej (50%)” – komentuje Maciej Kuczwalski, ekspert CUK Ubezpieczenia.

Tuż za dolnośląskim, wśród województw z najdroższym OC w grudniu 2016 roku, znalazły się kolejno lubuskie i pomorskie. O ile w województwie dolnośląskim wzrost cen OC w skali roku nie przekroczył 50%, o tyle w lubuskim było to aż 63%, a w pomorskim 62%. Największe podwyżki cen OC w 2016 roku odnotowały także województwa: opolskie (69%), zachodniopomorskie (67%), śląskie (60%) podlaskie (59%) i świętokrzyskie (58%).

Gdzie najtańsze OC?
W grudniu 2016 roku najmniej za OC płacili mieszkańcy województwa podkarpackiego. W tym przypadku powtórzyła się sytuacja z początku roku, kiedy to kierowcy z tego regionu znaleźli się na pierwszym miejscu wśród statystycznie najtańszych pod kątem cen OC. Nie oznacza to jednak, że nie odczuli podwyżek OC na własnych portfelach – statystyki wskazują że roczny wzrost cen polis komunikacyjnych w tym województwie przekroczył 50%5. Podobnie jak w styczniu 2016 roku podium województw z najtańszym OC za podkarpackim zamyka kolejno: lubelskie i świętokrzyskie.

Poniżej średniej krajowej małopolskie

– Na pierwszy rzut oka wydaje się, że zwycięzcami tej sytuacji rynkowej mogliby poczuć się kierowcy z województwa małopolskiego. To właśnie tam odnotowaliśmy najmniejszy wzrost cen OC w 2016 roku – 48%. Warto zauważyć, że jeszcze w styczniu 2016 roku kierowcy z tego regionu mieli drugie w kolejności statystycznie najdroższe OC w kraju. Wraz z końcem roku opuścili jednak to niechlubne podium. Oczywiście wzrosty cen są odczuwalne, zwłaszcza w indywidualnych przypadkach. Statystycznie jednak odbiegają od średniej wartości wzrostów cen OC w kraju (56%) – wyjaśnia Maciej Kuczwalski.

Tuż za województwem małopolskim najniższy wzrost cen OC zaobserwowano w dolnośląskim (50%) i podkarpackim (51%). Z kolei od krajowej normy nie odbiegają województwa: mazowieckie (53%), wielkopolskie (53%), warmińsko-mazurskie (54%) oraz łódzkie (55%) i kujawsko-pomorskie (55%).

Zima 30-lecia w Polsce, zasypie nas śnieg

Wideo

Materiał oryginalny: Podwyżki cen OC spowalniają. Na jak długo? - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3