Podziemia Miedzianki chcą udostępnić dla turystów. To może...

    Podziemia Miedzianki chcą udostępnić dla turystów. To może być jedna z ciekawszych atrakcji turystycznych województwa

    Lidia Cichocka

    Echo Dnia Świętokrzyskie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Świętokrzyskie

    Miedzianka

    Miedzianka

    Dwa szyby Zofia i Teresa oraz część podziemnych chodników może być udostępniona. Trwają przymiarki do zrealizowania wielkiego projektu
    Miedzianka

    Miedzianka

    Szyby za Stanisława Staszica

    Szyby za Stanisława Staszica


    Na początku XIX wieku z inicjatywy Stanisława Staszica szukając rudy miedzi w sztolni "Zofia" wybito 40-metrowy szyb pochyły, wyrąbano także szyby "Maria", "Antoni" i "Ludwik". Na początku XX wieku bracia Stanisław i Bolesław Łaszczyńscy na Miedziance po raz pierwszy zastosowali na skalę przemysłową udoskonaloną przez siebie elektrolityczną metodę otrzymywania miedzi. W czasie wojny złoża wyeksploatowali Austriacy. W latach 1949-1954, ostatni raz prowadzono poszukiwawczą eksploatacje złóż Miedzianki, a odkrycie olbrzymich złóż rud miedzi na Dolnym Śląsku spowodowało zamknięcie kopalni. W roku 1958 całe wzniesienie objęto ochroną prawną ustanawiając rezerwat przyrody "Góra Miedzianka". Na terenie rezerwatu znajduje się jaskiń i wyrobisk górniczych.



    Profesorowie Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie chcą wraz z gminą Chęciny udostępnić sztolnie i podziemne chodniki na Miedziance, w danej kopalni miedzi. To może być jedną z ciekawszych atrakcji turystycznych województwa.

    Profesorowie Tadeusz Mikoś, Janusz Chmura, Antoni Tajduś (były rektor Akademii Górniczo-Hutniczej imienia Stanisława Staszica) oraz profesor Jan Urban z Polskiej Akademii Nauk spotkali się z burmistrzem, by przedstawić swoje zamierzenia. - Już siedem lat temu myślałem o udostępnieniu podziemi Miedzianki, ale wtedy nie było na to szans - przyznaje Jaworski. - Dzisiaj, za sprawą Unii, są one znacznie większe.

    Za duży plus Jaworski uznaje także sfinalizowaną umowę z Uniwersytetem Warszawskim na budowę Europejskiego Centrum Edukacji Geologicznej. - Postępowanie w przypadku Miedzianki byłoby podobne - wyjaśnia.

    AGH ma doświadczenie w udostępnianiu podziemnych korytarzy, ostatnia realizacja miała miejsce w Złotoryi. Profesorowie proponują, by udostępnić dwa szyby Zofia i Teresa oraz część podziemnych chodników. Trasa musi być atrakcyjna turystycznie. W ramach tego projektu mają powstać ścieżki edukacyjne na całej górze, rozbudowana zostanie oferta istniejącej Izby Górnictwa Kruszcowego.

    - AGH wzięłoby na siebie przygotowanie raportu oddziaływania na środowisko, projektu ochrony rezerwatu i dokumentacji - wylicza Jaworski. - Po naszej stronie byłoby udostępnienie terenu i wspólne zdobywanie pieniędzy.



    Burmistrz już spotkał się z mieszkańcami Miedzianki, by pomysł im przedstawić, wspólnota Miedzianka musiałaby, tak jak w przypadku Rzepki i Korzecka, odstąpić swój teren. - Jest pełna przychylność - deklaruje burmistrz. - Dzięki temu projektowi mieszkańcy mogliby zarabiać na turystach. To jest bardzo ważne.

    Nikt nie ocenił kosztu tego projektu, ale z pewnością jest to kilkanaście milionów złotych. - Będziemy ubiegać się o dofinansowanie z Unii, chcemy też po podpisaniu umowy konsorcyjnej zainteresować sprawą KGHM. Miedzianka jest unikalnym miejscem, dawną kopalnia miedzi.

    W najbliższym tygodniu profesorowie mają przyjechać do Chęcin i przedstawić więcej szczegółów projektu. - Wkrótce będą ogłaszane konkursy na takie inwestycje i jeśli chcemy z nich skorzystać musimy mieć gotową dokumentację. Nie mamy czasu do stracenia - dodaje Jaworski.

    Czytaj treści premium w Echu Dnia Plus Świętokrzyskim

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Wybierz region, dokąd chcesz wyjechać:

    Turystyczne TOP