Pogrzeb posła Konstantego Miodowicza [VIDEO, zdjęcia]

    Pogrzeb posła Konstantego Miodowicza [VIDEO, zdjęcia]

    Adam LIGIECKI ligiecki@echodnia.eu

    Echo Dnia Świętokrzyskie

    Echo Dnia Świętokrzyskie

    Ostatnie pożegnanie w kościele – od lewej Olga Belon, córka Wojciecha Belona, brata żony posła; żona posła Małgorzata Miodowicz i jego asystent społeczny

    Ostatnie pożegnanie w kościele – od lewej Olga Belon, córka Wojciecha Belona, brata żony posła; żona posła Małgorzata Miodowicz i jego asystent społeczny Tomasz Olszewski. ©Dawid Łukasik

    Tysiące osób na pogrzebie Konstantego Miodowicza w Busku-Zdroju. Posła żegnali w czwartek marszałek Sejmu, premier, ministrowie, rodzina, przyjaciele i mieszkańcy
    Ostatnie pożegnanie w kościele – od lewej Olga Belon, córka Wojciecha Belona, brata żony posła; żona posła Małgorzata Miodowicz i jego asystent społeczny

    Ostatnie pożegnanie w kościele – od lewej Olga Belon, córka Wojciecha Belona, brata żony posła; żona posła Małgorzata Miodowicz i jego asystent społeczny Tomasz Olszewski. ©Dawid Łukasik

    [galeria_glowna]
    Kondukt pogrzebowy szedł z kościoła na cmentarz przez centrum Buska-Zdroju. Posła żegnały tłumy mieszkańców miasta. Sprowadził się tu za żoną Małgorzatą, siostrą znanego poety Wojciecha Belona. Dawid Łukasik

    Kondukt pogrzebowy szedł z kościoła na cmentarz przez centrum Buska-Zdroju. Posła żegnały tłumy mieszkańców miasta. Sprowadził się tu za żoną Małgorzatą, siostrą znanego poety Wojciecha Belona.
    (fot. Dawid Łukasik)

    Tak relacjonowaliśmy "na żywo" pogrzeb Konstantego Miodowicza.

    Godzina 11.50. Śmigłowiec z premierem Donaldem Tuskiem wylądował na stadionie w Busku.
    Stąd Donald Tusk przejedzie ulicami Waryńskiego i Grotta do kościoła pod wezwaniem Bożego Ciała na osiedlu Sikorskiego. Tu o godzinie 13 zostanie odprawiona msza święta pogrzebowa. Do świątyni będą mogły wejść tylko osoby, które wcześniej zostały zapisane na listach imiennych. Podobno są trzy takie listy.

    Godzina 12.55. Premier Donald Tusk dotarł już do kościoła.Wcześniej przyjechała marszałek Sejmu Ewa Kopacz, ministrowie Sławomir Nowak, Bartosz Arłukowicz, Włodzimierz Karpiński i Paweł Graś.

    Godzina 13. Tłumy ludzi na pogrzebie posła Konstantego Miodowicza. Są byli ministrowie, samorządowcy, działacze partyjni - głównie, choć nie tylko, z Platformy Obywatelskiej. W pogrzebie uczestniczy kilkaset osób. Mieszkańcy Buska zebrali się przed kościołem, część stoi przed ogrodzeniem. Na pogrzeb przyjechali właśnie minister Marek Biernacki oraz Nelly i Jan Rokitowie.



    Godzina 13.10. Wśród uczestników uroczystości pogrzebowych jest także poseł Jarosław Gowin oraz ordynariusz diecezji kieleckiej - biskup Kazimierz Ryczan.

    Godzina 13.15. Z małym opóźnieniem dotarli do Buska wiceprzewodniczący Platformy Obywatelskiej Grzegorz Schetyna oraz poseł Andrzej Halicki. Przed nimi przyjechał przewodniczący klubu parlamentarnego Platformy Obywatelskiej Rafał Grupiński.



    Godzina 13.30. Homilię podczas uroczystości pogrzebowych wygłosił biskup kielecki Kazimierz Ryczan. Mówił, że nad trumną Konstantego Miodowicza medytujemy czas wezwania. - Jednych wzywasz, Panie, zbyt wcześnie. Kto Cię, Boże, zdoła zrozumieć? Konstantemu darowałeś 62 lata życia. Takich podarków nie może dać żaden władca, żaden lekarz. Jesteśmy w Twoich rękach i nie lękami się, bo wiemy, że mamy przygotowany dom - mówił biskup Ryczan. Biskup wiele miejsca w swoje homilii poświęcił także działalności politycznej Konstantego Miodowicza. Podkreślił, że kiedy w latach 80. ubiegłego wieku ojczyzna wzywała odważnych patriotów, Miodowicz pospieszył jej na ratunek. Zaznaczył również aktywny udział posła w przejęciu przez prawicę na początku tego wieku władzy w Kielcach.

    Godzina 13.45. Jeszcze przed nabożeństwem ogłoszono, że za zasługi na rzecz przemian demokratycznych w kraju prezydent Bronisław Komorowski odznaczył pośmiertnie posła Konstantego Miodowicza Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski. Odznaczenie na ręce rodziny parlamentarzysty w imieniu głowy państwa przekazał Sławomir Rybicki, minister w Kancelarii Prezydenta RP.

    Godzina 14. Podczas nabożeństwa zmarłego wspominał ksiądz Marian Janik, proboszcz parafii pod wezwaniem Bożego Ciała w Busku-Zdroju. Duchowny podkreślił, że Konstanty Miodowicz co tydzień brał udział w niedzielnych mszach o godzinie 7 rano. - Siadał w szóstej ławce z lewej strony - mówił proboszcz. Opowiadał, że przed chorobą poseł zamówił mszę za żonę. - Potem byłem w szpitalu odwiedzić go. Był nieprzytomny. Pomodliłem się za niego i uczyniłem znak krzyża na czole, bo wcześniej mnie o to prosił - wspominał Marian Janik.

    Godzina 14.20. Kondukt żałobny ruszył z kościoła Bożego Ciała na cmentarz parafialny. Trasa ma około półtora kilometra długości.

    Godzina 14.25. Na czele konduktu idzie Kompania Reprezentacyjna Wojska Polskiego, za nią poczty sztandarowe, duchowieństwo, karawan z trumną, rodzina oraz pozostali uczestnicy uroczystości.

    Godzina 15.00 Na cmentarzu zmarłego wspominała marszałek Sejmu Ewa Kopacz.

    - Spoglądam wstecz i wszędzie widzę twój uśmiech, a z nim ciepło bycia i oddanie pracy. Byłeś opanowany i dokładny, pracowity i cichy, żadnego demonstrowania wielkości i pozycji. Byłeś taki zwyczajny, wydawało się, że byłeś mistrzem drugiego planu, ale jakim mistrzem. Dziś role się odwróciły. To my jesteśmy tłem dla ciebie, bohatera zwyczajności. Kostek, oto jesteś na szlaku prowadzącym na drugą stronę szczytu, dla ciebie to nic nadzwyczajnego. Tam, gdzie jesteś, rozbij obóz, czekaj na nas. To trudna wędrówka, bo nie jesteśmy takimi mistrzami jak ty, ale będziemy wypatrywać cię na szczycie - powiedziała.

    Godzina 15.10 Po marszałek Sejmu głos zabrał premier Donald Tusk

    - Konstanty Miodowicz, a dla nas Kostek, nie żyje i te słowa nie przychodzą nikomu z nas łatwo przez gardło. Odpowiedzialnie przygotowywałeś nas do tej chwili, ale nigdy ludzie bliscy nie są na taką chwilę gotowi. To moment bardzo ciężki dla wszystkich, którzy Kostka znali, bo nigdy nie dopominał się doczesnej chwały. W tej chwili pewnie też jest zawstydzony widząc nas wszystkich w ukochanym Busku na pogrzebie. W jego biografii było wszystko to, co potrzebne jest na wysokich górach: wzór odpowiedzialności, bezinteresowności, odwagi i skromności. Kiedy kilka tygodni temu dowiedzieliśmy się o tej paskudnej chorobie, nie wiedzieliśmy, że zaczyna wspinaczkę na najwyższą górę. Będziemy mieli cię w jak najlepszej pamięci, bo takich ludzi na szlaku nie zawsze się spotyka - powiedział premier.

    Godzina 15.30 Zmarłego posła pożegnał również Grzegorz Świercz, wicemarszałek województwa świętokrzyskiego

    Przede mną smutny zaszczyt pożegnania przyjaciela i mentora. Kostek był wspaniałym człowiekiem, wybitnym i subtelnym erudytą, kochał ludzi i książki, kochał zwierzęta. To świadczy o nim jako człowieku i przyjacielu. Wiem, że na tych graniach niebieskich pamiętasz o nas i będziesz nas wspierał. Przyjaźń z tobą była zaszczytem. Odpoczywaj w spokoju, przyjacielu.

    Godzina 15.40 Zakończyły się uroczystości pogrzebowe na cmentarzu w Busku. Ceremonię na cmentarzu prowadził biskup polowy Józef Guzdek.









    ----------------------------------------------------------------------------------------------------
    Tak o pogrzebie Konstantego Miodowicza pisaliśmy w środę

    BISKUPI I "BOROWIKI"

    Na czwartkowym pogrzebie posła, który odbędzie się według ceremoniału wojskowego, spodziewani są hierarchowie Kościoła. W tym biskup polowy Wojska Polskiego Józef Guzdek i biskup ordynariusz diecezji kieleckiej Kazimierz Ryczan. Będzie przedstawiciel prezydenta Bronisława Komorowskiego, blisko 200 parlamentarzystów.

    Zapewnienie bezpieczeństwa takiej armii VIP-ów nie jest sprawą łatwą. Już od wtorku pracują w Busku funkcjonariusze Biura Ochrony Rządu. Sprawdzają każdy zakamarek, także w kościele. Wiadomo, że podczas uroczystości pogrzebowych będą korzystać z najnowocześniejszych urządzeń; w tym systemu satelitarnego "śledzącego" każdy ruch osób znajdujący się w tłumie żałobników.

    KONDUKT PRZEZ MIASTO

    Po nabożeństwie w kościele kondukt pogrzebowy przejdzie ulicami Grotta, Partyzantów, przez plac Zwycięstwa (rynek), a następnie ulicami Bohaterów Warszawy i Langiewicza - na cmentarz parafialny. Trasa ma około półtora kilometra długości. Na czele konduktu - Kompania Reprezentacyjna Wojska Polskiego, potem karawan z trumną Konstantego Miodowicza, rodzina, najbliżsi, oficjele
    Od godziny 11 należy spodziewać się utrudnień komunikacyjnych w centrum Buska. Na ulicy Partyzantów ma obowiązywać zakaz parkowania. Przygotowano około 700 miejsc parkingowych w rejonie kościoła Bożego Ciała (w tym obok krytej pływalni, siedziby ZUS, na terenach zielonych na osiedlu Świerczewskiego). Będą też miejsca dla samochodów w rejonie cmentarza przy ulicy Langiewicza.


    W środę na trasie konduktu – na ulicy Bohaterów Warszawy – pracowały służby komunalne. Adam Ligiecki

    W środę na trasie konduktu - na ulicy Bohaterów Warszawy - pracowały służby komunalne.
    (fot. Adam Ligiecki)

    PO PIERWSZE, BEZPIECZEŃSTWO

    Busko od kilku dni przygotowywało się do czwartkowych uroczystości pogrzebowych. Także w środę przez cały dzień służby komunalne robiły porządki na trasie przemarszu konduktu żałobnego.
    Nad bezpieczeństwem czuwać będzie liczna rzesza policjantów - cały stan buskiej jednostki oraz ponad setka funkcjonariuszy z innych garnizonów. W czwartek rano, o godzinie 6, została zamknięta dla ruchu ulica Langiewicza po południowej stronie cmentarza. Utrudnienia komunikacyjne potrwają do godziny 16.30.

    SPOCZNIE OBOK TEŚCIÓW

    Poseł Konstanty Miodowicz zmarł po długiej i ciężkiej chorobie - 23 sierpnia w Warszawie. Miał 62 lata. Był posłem wielu kadencji, uważany jest za twórcę polskich służb specjalnych.
    Czwartkowe uroczystości pogrzebowe na buskim cmentarzu rozpoczną się około godziny 14.30. Wiadomo, że mowę pożegnalną wygłoszą premier Donald Tusk, marszałek Ewa Kopacz i Grzegorz Świercz, wiceprzewodniczący świętokrzyskich struktur Platformy Obywatelskiej, wicemarszałek województwa.

    Konstanty Miodowicz zostanie pochowany w rodzinnym grobowcu żony. W starej części buskiej nekropolii, przy południowym murze cmentarnym. Tuż obok grobu teściów - Wandy i Jerzego Belonów; dwie kwatery od miejsca pochówku szwagra - pieśniarza i poety, zmarłego w 1985 roku "barda Ponidzia" Wojciecha Belona.

    Czytaj treści premium w Echu Dnia Plus Świętokrzyskim

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (53)

    Dodaj komentarz
    Wszystkie komentarze (53) forum.echodnia.eu

    Solec-Zdrój z lotu ptaka. Wrażenie robi nie tylko park [WIDEO]

    Tak z lotu ptaka wygląda Busko-Zdrój

    Powiat buski z perspektywy lotu ptaka wygląda pięknie

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Wideo

    Galerie zdjęć

    Polecamy

    Rolnik Roku 2018 | Finał [zdjęcia, wideo]

    Rolnik Roku 2018 | Finał [zdjęcia, wideo]

    Święta 2018

    Święta 2018