Polacy nie chodzą do dentysty bo...się wstydzą

Redakcja
Trzy najczęstsze powody odwlekania wizyty u stomatologa wskazywane przez uczestników badania przeprowadzonego przez CMC Group to strach przed bólem, ceny usług stomatologicznych oraz wstyd odczuwany z powodu aktualnego stanu uzębienia.
Trzy najczęstsze powody odwlekania wizyty u stomatologa wskazywane przez uczestników badania przeprowadzonego przez CMC Group to strach przed bólem, ceny usług stomatologicznych oraz wstyd odczuwany z powodu aktualnego stanu uzębienia.
Polacy wiedzą, że piękny, zdrowy uśmiech wpływa na atrakcyjny wygląd, podnosi samoocenę i ułatwia relacje międzyludzkie, a mimo wszystko wielu z nich odwleka wizytę u dentysty lub w ogóle z niej rezygnuje - wynika z badania przeprowadzonego w lutym br. przez firmę CMC Group. Wszystkiemu winny jest wstyd, który towarzyszy większości z nas w zetknięciu ze stomatologiem. Jak go pokonać i wywołać uśmiech?

W przeprowadzonym przez firmę CMC Group badaniu na pytanie "Czy zdrowe, zadbane uzębienie wpływa na atrakcyjny wygląd?" wszyscy respondenci udzielili twierdzącej odpowiedzi (14 proc. zdecydowanie tak, 86 proc. - raczej tak). Ponad 90 proc. badanych zadeklarowało, że zwraca uwagę na stan zębów innych osób, 67 proc. twierdzi, że kondycja zębów jest oznaką statusu społecznego, zaś 94 proc. uważa, że osoby z widocznymi brakami w uzębieniu są w naszym społeczeństwie negatywnie postrzegane. Jednocześnie Polska znajduje się na liście 15 państw o najwyższym na świecie wskaźniku zachorowalności na próchnicę.

O co toczy się gra?
W dzisiejszych czasach atrakcyjna aparycja, na którą składają się zdrowe, zadbane zęby, jest kartą przetargową niemalże w każdej dziedzinie życia. W wielu miejscach pracy jest też jednym z kluczowych kryteriów zatrudnienia. "W jednej z firm, z którą miałam okazję współpracować, odrzucono w procesie rekrutacyjnym kandydatkę na recepcjonistkę wyłącznie z powodu widocznego ubytku zęba. Na podstawie życiorysu oraz rozmowy telefonicznej prezentowała się doskonale, jednak w codziennej pracy do jej głównych obowiązków należałby kontakt z kluczowymi klientami. Pracodawca uznał, że nie chce, aby taka osoba była wizytówką jego firmy" - opowiada Marta Wojciechowska, przedstawicielka firmy CMC Group. "Innym przykładem jest Adam, 32-letni informatyk. Wiele lat zwlekał z usunięciem martwego zęba. Wstyd i strach przed leczeniem blokowały go do tego stopnia, że wolał funkcjonować z obumarłym, nieestetycznie wyglądającym zębem, niż stawić się u dentysty. Dopiero silny ból innego zęba zmusił go do wizyty u lekarza, który zachowując dużo taktu i empatii, dokładnie wytłumaczył proponowany przebieg leczenia, skłaniając pacjenta do przeprowadzenia kompleksowego planu leczenia. Niedługo potem Adam otworzył się na ludzi, dzisiaj ma narzeczoną i planują ślub" - dodaje Patrycja Rabińska, współautorka badania. O co więc toczy się gra? O pracę, o miłość, a przede wszystkim o poczucie własnej atrakcyjności, pewności siebie, a te bez wątpienia rzutują na całe nasze życie.

Co blokuje przed wizytami u dentysty?
Trzy najczęstsze powody odwlekania wizyty u stomatologa wskazywane przez uczestników badania przeprowadzonego przez CMC Group to strach przed bólem, ceny usług stomatologicznych oraz wstyd odczuwany z powodu aktualnego stanu uzębienia. W tym samym badaniu aż 60 proc. osób wyznało, że widoczny zły stan zębów powodowałby uczucie wstydu, ale jednocześnie zaledwie dla 1 proc. byłby motywacją do leczenia. Dlaczego tak się dzieje? Im dłużej trwa zwlekanie z wizytą u dentysty tym bardziej rośnie ryzyko leczenia kanałowego, a nawet utraty zęba, a to z kolei oznacza wzrost kosztów leczenia. Ból związany ze znieczuleniem niczym nie równa się z bólem spowodowanym stanem zapalnym zęba. Kiedy jednak w grę wchodzą emocje takie jak wstyd, brakuje miejsca na racjonalne argumenty. Wstyd na wiele osób działa paraliżująco i zazwyczaj tylko niecodzienne okoliczności doprowadzają je do gabinetu stomatologicznego. Jak przekonują dentyści - najczęstszym powodem jest niestety ból w jamie ustnej spowodowany zaniedbaniem.

Anatomia wstydu
Każdego dnia porównujemy się z kolegami w pracy, na uczelni czy przechodniami na ulicy. Taka jest ludzka natura. Jeśli ze względu na swój wygląd, poziom edukacji czy zachowanie czujemy się gorsi, zaczynamy się wstydzić. Co ze wstydem dzieje się dalej? Według psychologa badającego ludzkie emocje Jamesa Grossa do wyboru mamy dwie możliwości. Pierwszą jest ucieczka. Będziemy unikali spotkań z ludźmi, a przy uśmiechu usta zasłaniali ręką. Druga, zdecydowanie lepsza, konstruktywna możliwość to działanie. Pójdziemy do dentysty, szczerze opowiemy o naszych problemach, a w efekcie damy sobie szansę na pozbycie się wstydliwego problemu.

Jak pokonać wstyd?
Statystycznie największą motywacją do leczenia stomatologicznego jest świadomość, że stan zębów ma wpływ na zdrowie reszty organizmu (43 proc. pacjentów). Na drugim miejscu plasuje się chęć posiadania ładnych, estetycznie wyglądających zębów (35 proc. pacjentów). Jest także spora grupa osób (14 proc. pacjentów), których najbardziej motywuje ból. Pomyśl co ciebie mogłoby najbardziej zmotywować do takiej wizyty. Zastanów się nad korzyściami płynącymi z systematycznego leczenia. Jeśli znajdujesz się w grupie 43 proc. wyobraź sobie uczucie, jakie ogarnie cię po zakończonym leczeniu zębów lub, jeśli upewnisz się, że twoje zęby są zupełnie zdrowe i nie musisz myśleć o możliwych konsekwencjach chorób jamy ustnej. Jeśli najważniejszym argumentem są dla ciebie ładne zęby, zamknij oczy i wyobraź sobie ze wszystkimi szczegółami efekty, które możesz osiągnąć albo podtrzymać z pomocą dentysty. Jeśli zaś najbardziej motywuje cię ból, przeanalizuj korzyści i straty wynikające z zaniedbania zębów. Jakie uczucie towarzyszyłoby ci, gdybyś kolejnym razem wybrał się do dentysty na standardowy przegląd, nie czekając aż ból się pojawi?

Wykonaj ćwiczenie
Jeśli nadal masz wątpliwości, czy warto systematycznie bywać u dentysty, wykonaj proste ćwiczenie. Opowiedz na poniższe pytania (tzw. pytania kartezjańskie):
1. Co by się wydarzyło, gdybym wyleczył wszystkie zęby i uczynił mój uśmiech pięknym?
2. Co by się nie wydarzyło, gdybym wyleczył wszystkie zęby i uczynił mój uśmiech pięknym?
3. Co by się wydarzyło, gdybym nie wyleczył wszystkich zębów i nie uczynił mojego uśmiechu pięknym?
4. Co by się nie wydarzyło, gdybym nie wyleczył wszystkich zębów i nie uczynił mojego uśmiechu pięknym?

I jak mawiał Albert Einstein rozwiązania zawsze szukaj z innego poziomu. Pamiętaj, że tkwią w tobie zasoby i możliwości, które pomogą ci osiągnąć każdy cel, który uznasz za realny. Pokonaj wstyd i uśmiechnij się!

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie