Policyjne akta znalezione w gminie Brody. Jak znalazły się w niepowołanych rękach?

minos
Policjanci ustalają w jaki sposób te dokumenty zostały utracone.
Policjanci ustalają w jaki sposób te dokumenty zostały utracone. Mateusz Kołodziej
Kto w gminie Brody w powiecie starachowickim ma kłopoty z prostatą, a kto słabość do alkoholu można się dowiedzieć z policyjnych akt, jakie ktoś nadesłał do „Echa Dnia”. Anonimowy nadawca twierdzi, że dokumenty zawierające nazwiska, adresy i numery PESEL znalazł. Jak takie rzeczy trafiły poza policyjny budynek? Okazuje się, że od pewnego czasu ustalają to policja i prokuratura.

ZOBACZ TAKŻE:
Policja złapała fałszerza "orzeszkowego gangu". Znaleziono 300 sztuk podrobionych dokumentów

(Dostawca: x-news)

„Znalazłem akta policyjne w ruinach na Brodach...” napisał ten, kto przesłał do naszej redakcji opasłą kopertę. Prócz notatki od nadawcy przesyłka zawierała ponad 150 stron dokumentów przedziurawionych z boku tak, by dało się je wpiąć do segregatora. Plik otwiera wypełniony odręcznie „formularz spisu spraw”. Z jego nagłówka wynika, że odnotowano tu „czynności zlecone” jednostce KPB. Dalej autor (strona opatrzona jest inicjałami) wylicza kogo sprawa dotyczy, jaka instytucja zleciła zajęcie się tematem oraz terminy wszczęcia i załatwienia sprawy (wszystkie z 2015 roku). Potem są pisma nadesłane z głównie z sądów i prokuratury, ale także z urzędu skarbowego czy przez komornika. Adresowane do Komisariatu Policji w Brodach (powiat starachowicki) prośby o ustalenie miejsca pobytu, sprawdzenie jak sprawuje się osoba, której warunkowo zawieszono wykonywanie kary, albo ustalenie jaką ktoś ma w otoczeniu opinię. Czy nadużywa alkoholu? Czy w jego domu podejmowano interwencje? Czy jest podejrzenie, że dochodzi tam do przemocy? Są też odpowiedzi na te pytania opieczętowane i podpisane przez ówczesną komendant komisariatu lub kierownika ogniwa kryminalnego, opatrzone także inicjałami sporządzającego pismo.

Wśród dokumentów jest postanowienie Sądu Okręgowego w Kielcach, który z przyczyn zdrowotnych przedłużył mężczyźnie przerwę w odbywaniu kary a w uzasadnieniu opisał z jakimi przypadłościami zmaga się skazany. Jest pismo od firmy produkującej dla wojska proszącej o opinię na temat pracownika, jest też informacja z Zespołu Kuratorskiej Służby Sądowej o tym, że mieszkaniec gminy dostał zgodę na odbywanie kary w systemie dozoru elektronicznego.

Dokumenty są z nazwiskami, adresami, w niektórych pojawiają się numery PESEL, jest nawet dopisany odręcznie numer telefonu komórkowego. W jaki sposób tego typu dokumenty znalazły się poza komisariatem?

- O sprawie zniknięcia tych dokumentów dowiedzieliśmy się kilkanaście dni temu. Natychmiast poinformowany został policyjny wydział kontroli i funkcjonariusze Biura Spraw Wewnętrznych a materiały sprawy zostały przekazane do Prokuratury Rejonowej w Starachowicach. Trwa wyjaśnianie okoliczności tego, w jaki sposób dokumenty zostały utracone i kto miał do nich dostęp - mówi sierżant Damian Janus z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Kielcach.

Wideo

Komentarze 14

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

H
Haha

fozofia jest bezradna ktoś się pomylił a Ty trolujesz i tamten też drugi. NIE KARMIĆ TROLA!!!!!te fora to Dno

G
Gość
W dniu 04.07.2016 o 11:06, Do kurcjonarjusz napisał:

Kurcjonarjusz osiedlowy ciemniaku z turbogodrem 3 chciałbys mieć to co ja jestem w 100 najbogatszych wojewódźstwa a mogę cię zatrudnić do pucowania mi auta mojego parobka.Ifon ma takie coś jak słownik T9

Wklej se to mistrzu klawiatury w jakiś korektor i będziesz wiedział że Ci nawet T9 nie pomoże jak sam mózgu używać nie umiesz.

d
dupa

Państwo istnieje tylko na papierze więc jak widać jego instytucje też. powinni kogoś pociągnąć do karnej odpowiedzialności no i oczywiście powinny posypać się głowy na komendzie.

f
filozofia jest bezradna
W dniu 04.07.2016 o 11:06, Do kurcjonarjusz napisał:

Kurcjonarjusz osiedlowy ciemniaku z turbogodrem 3 chciałbys mieć to co ja jestem w 100 najbogatszych wojewódźstwa a mogę cię zatrudnić do pucowania mi auta mojego parobka.Ifon ma takie coś jak słownik T9

ty osiedlowy ewenemencie używaj mózgu a nie słownika T9 ,jeżeli nie umiesz go wyłączyć to w salonie sprzedaży telefonów komórkowych ci pomogą pospolity zjadaczu kału

D
Dziwna mentalność

Może nie ma się zaufania ale jak coś się dzieje to pierw dzwoni się pod 997 lub 112 No chyba ze ktoś gdzie indziej dzwoni jak okradają albo biją lub pobiją
Dziwna mentalność No nie

g
gosc

Jakoś mnie to wcale nie dziwi.Nigdy nie miałem zaufania do tej instytucji i nie będe miał.Innym radze to samo.

D
Do kurcjonarjusz

Kurcjonarjusz osiedlowy ciemniaku z turbogodrem 3 chciałbys mieć to co ja jestem w 100 najbogatszych wojewódźstwa a mogę cię zatrudnić do pucowania mi auta mojego parobka.Ifon ma takie coś jak słownik T9

k
kurcjonarjusz

Jem kupę :P i kał taty. Kto chętny?

D
Do kurcjonarjusz

Kurcjonariusz się pisze co mi wiadomo wieśniaku a nie kurcjonarjusz jak coś

k
kuraciusz

Poszukam dokumentów w piwnicy mój dziadek był w NKWD a ojciec w ZOMO pałowali nie jednego

g
gosc

Wyjebać winnego na zbity pysk.Podać ich do sądu.Robić to samo co zrobili by oni.

k
kurcjonarjusz

do sondu to ty wieśnioku pójdziesz i wytłumaczysz fakt że słoma ci z butów jeszcze wystaje a mosz dostęp do internetu .a gnój żes łod świń i łod krów wyrzucił ?

G
Gość

Jeśli już, to do sądu...

O
Ooo

No to pan królu nadesłał akta do redakcji nielegalnie bez zgody udostępnił dane osobowe osób podając imię nazwisko, które sa na tych dokumentach.Do sondu go