Polscy piłkarze ręczni przegrali z Holandią, ale zagrają na mistrzostwach Europy

red
Wiktor Gumiński/nto.pl/Polska Press
W ostatnim meczu grupy 5 kwalifikacji mistrzostw Europy piłkarzy ręcznych, Holandia wygrała w Almere z Polską. Polacy zajęli trzecie miejsce w grupie, ale awansowali do przyszłorocznych mistrzostw Europy, bo znaleźli się w gronie czterech drużyn z trzecich lokat, które miały najlepszy bilans.

Holandia - Polska 32:30 (17:16)
Polska: Morawski (1-14, 35-60 min, 6/22 = 27 %), Kornecki (14-35 min, 2/19 = 11 %) – Daszek 6, Olejniczak 3, Walczak 1, Sićko 3, Ossowski, Czuwara, Moryto 7 (3), M. Gębala 4, Przybylski, T. Gębala 6, Chrapkowski.
Holandia: Ravensbergen (1-60 min, 13/43 = 30 %), Van Der Beucken (na jednego karnego, 0/1 = 0 %) - Sluijters 1, L. Steins 6, Benghamen 6, Schagen 3, I. Steins, Schoenaker, K. Smits 8 (1), J. Smits 2, Smit 1, Ten Velde 4, D. Baijens 1.

Karne. Polska: 3/3. Holandia: 1/1 .

Kary. Polska: 10 minut. Holandia: 10 minut.

Sędziowali Andreu Marin, Ignacio Garcia Serradilla (Hiszpania).

Widzów:0.

Przebieg: 1:0, 1:1, 3:1, 3:2, 3:4, 4:4, 4:6 (‘9), 5:6, 5:7, 8:7 (‘13), 8:9, 9:9, 9:10, 11:10, 11:11, 13:11 (‘22), 13:12, 14:12, 14:14 (‘27), 15:14, 15:15, 16:15, 16:16, 17:16 – 18:16, 18:17, 19:17, 19:18 (‘32), 23:18 (‘36), 23:20, 24:20 (‘41), 24:24 (‘45), 27:24 (‘50), 27:25, 29:25, 29:26, 30:26, 30:27, 31:27, 31:29, 32:29, 32:30.

Polscy piłkarze ręczni awansowali do mistrzostw Europy, które w styczniu przyszłego roku odbędą się na Węgrzech i Słowacji. Uratowała ich wygrana sprzed kilku dni ze Słowenią w Opolu 27:26, a w zasadzie ręka Michała Daszka, który zdobył wtedy zwycięską bramkę tuż przed końcową syreną.

W niedzielnym meczu z Holendrami Biało-Czerwoni nie zachwycili. Prowadzili tylko na początku meczu. Znów mieli duży problem z filigranowym playmakarem Oranje, Lucą Steinsem, który albo ogrywał jak chciał naszą obronę, albo odgrywał do będących w czystych pozycjach kolegów.

Pierwsza połowa była wyrównana, prowadzenie się zmieniało, nasz zespół grał nieźle w ataku pozycyjnym, popełniał w nim niewiele błędów, choć trochę brakowało skuteczności. Gdy te błędy pojawiły się na początku drugiej połowy, gospodarze każdy z nich wykorzystali i odskoczyli na różnicę pięciu bramek (23:18 w 36 minucie). Nasz zespół musiał włożyć sporo pracy w obronie, poprawić rozegranie piłki i skuteczność, aby odrobić straty i w 45 minucie doprowadzić do remisu 24:24. Na nic zdał się ten trud, bo znów nastąpiła seria błędów naszych graczy w ataku i Holendrzy znów nam odskoczyli. W 53 minucie prowadzili 29:25 i już nie dali się dojść.

Na szczęście korzystne dla naszej drużyny wyniki padły w innych grupach i nasz zespół awansował do Euro z trzeciego miejsca w grupie.

GDZIE SĄ CHŁOPCY Z TAMTYCH LAT, CZYLI CO DZIŚ ROBIĄ BYŁE GWIAZDY VIVE KIELCE [ZDJĘCIA]


POLECAMY RÓWNIEŻ:



IGOR KARACIĆ SIĘ ZARĘCZYŁ. ZOBACZ JEGO PIĘKNĄ WYBRANKĘ


PIĘKNOŚĆ Z UKRAINY. ZOBACZ PARTNERKĘ ARTIOMA KARALIOKA



BYŁY ZAWODNIK VIVE KIELCE JEST CZOŁOWYM POKERZYSTĄ ŚWIATA. WYGRYWA MILIONY DOLARÓW


RESTAURACJE, STRZELNICA, SKLEP, DEVELOPERKA, CAMPY DLA MŁODZIEŻY– ZOBACZ BIZNESY PIŁKARZY RĘCZNYCH [ZDJĘCIA]


POLUB NAS NA FACEBOOKU. NAJWIĘCEJ INFORMACJI O ŚWIĘTOKRZYSKIEJ PIŁCE RĘCZNEJ NA:

Handball Echo Dnia

POLUB NAS NA FACEBOOKU. NAJWIĘCEJ INFORMACJI O ŚWIĘTOKRZYSKIM sporcie NA:

Sport Echo Dnia

Autor jest również na Twitterze
Obserwuj Handball Echo na Twitterze
Obserwuj Sport Echo Dnia na Twitterze

Polacy najaktywniejsi w Europie

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie