Pomnik Matki Polki Sybiraczki w Kielcach coraz bliżej. Wielka pomoc naszego posła, wiceministra Piotra Wawrzyka i firmy Orlen [WIDEO]

Michał Jaskulski

Wideo

Pomnik „Matki Polki Sybiraczki” w Kielcach powstanie dzięki wielkiej pomocy firmy Orlen i osobistemu zaangażowaniu świętokrzyskiego posła Prawa i Sprawiedliwości, wiceministra spraw zagranicznych Piotra Wawrzyka. W poniedziałek podczas konferencji prasowej na placu artystów - minister Wawrzyk wraz z Janem Masternakiem, przewodniczącym komitetu organizacyjnego na rzecz budowy pomnika przedstawili bardzo dobre wiadomości w tej sprawie. Przede wszystkim zagwarantowano ogromną część pieniędzy, niezbędnych do powstania pomnika. Pełny zapis konferencji w sprawie pomnika - zobacz poniżej.

Inicjatywa wyszła od przedstawicieli kieleckiego oddziału Związku Sybiraków. Niestety zbiórka pieniędzy szła opornie. Zmieniło się to dzięki staraniom wiceministra Piotra Wawrzyka, który podczas konferencji mówił: - O idei pomnika opowiedziałem prezesowi Orlenu Danielowi Obajtkowi. Powiedział wprost, że nie byłby Polakiem gdyby odmówił w takiej sprawie. Dzięki jego sympatii mamy zapewnioną wielką część budżetu - 90 tysięcy złotych. Teraz mając już tyle pieniędzy będziemy starać się o resztę. W najbliższym czasie odwiedzę wraz z członkami Związku Sybiraków - marszałka województwa, prezydenta Kielc czy starostę kieleckiego prosząc ich o wsparcie dla tego ważnego pomnika. Chcemy, by był gotowy na 17 września 2021 roku.

Za pomoc dziękowali przedstawiciele Związku Sybiraków dodając, że jeśli nie uda się wykonać wszystkich prac w tym roku, termin zakończenia tej realizacji zostanie przeniesiony na rok następny.

W konferencji uczestniczył też artysta rzeźbiarz, Sławomir Micek, który ma wykonać dzieło. Sławomir Micek sporo mówił o pomniku, pomyśle na niego: - Pomnik „Matki Polki Sybiraczki stanie na Skwerze Pamięci Ofiar Katynia w sąsiedztwie Kadzielni w Kielcach. Rzeźba będzie miała około 2 metrów, zostanie wykonana z brązu. Stanie na naturalnym kamieniu, który tam występuje. Chcę , by dobrze wpasowała się otoczenie.

Koszt pomnika wraz z jego ustawieniem i zagospodarowaniem terenu w momencie ogłoszenia starań oszacowano na 100 tysięcy złotych, ale ceny rosną. Dziś ocenia się ,że koszty sięgną 160 tysięcy złotych. Dzięki zaangażowaniu ministra Piotra Wawrzyka i firmie Orlen jest ogromna część potrzebnej kwoty.

Inicjatywę ustawienia monumentu zgłosił kielecki Oddział Związku Sybiraków. Jak napisano w uzasadnieniu uchwały pomnik ma być wyrazem "pamięci i hołdu złożonego setkom tysięcy polskich matek deportowanych z rodzinami do syberyjskich łagrów i stepów Kazachstanu po agresji Związku Radzieckiego na Polskę w dniu 17 września 1939 roku". W styczniu Rada Miasta Kielce wyraziła zgodą na postawienie pomnika.

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Jak zwykle kielczanie kontynuują wielkie umartwianie za cały polski naród i świat.Wzięli na swoje barki ciężar wszystkich dziejowych nieszczęść!Kielcach pomnik pomnikiem stoi.Tu nie ma niczego wesołego.Umartwiajcie się dalej.Przynajmniej wiecie jaki macie cel w życiu!Szkoda mi Was!

t
tk76

TO JET TO czego mieszkańcom Miasta Kielc zdecydowanie BRAKOWAŁO! Kielczanie czuli pustkę bez tego pomnika.Zaspokaja on nasze potrzeby i dążenia! Po POŚWIĘCENIU go będzie nam się żyło lepiej i dostatniej! Znikną problemy komunikacyjne, zdrowotne, zdecydowanie polepszy się czystość powietrza w naszym mieście!

Owce będą dawały więcej wełny, a krowy więcej mleka!

P.S.

A na ORLENIE TYLKO siku!

Dodaj ogłoszenie