Poszukiwania mężczyzny w Ostrowcu zakończone. Co zaszło nad Kamienną?

Anna Śledzińska
Anna Śledzińska
Rzeczy należące do 38- letniego mieszkańca Ostrowca, znaleziono na brzegu rzeki Kamiennej, w okolicy mostu na ulicy Żeromskiego.
Rzeczy należące do 38- letniego mieszkańca Ostrowca, znaleziono na brzegu rzeki Kamiennej, w okolicy mostu na ulicy Żeromskiego. Ratownictwo Powiatu Ostrowieckiego
Udostępnij:
Policjanci z Ostrowca Świętokrzyskiego odnaleźli mężczyznę, którego poszukiwano w środę, 26 stycznia wieczorem, jako potencjalną ofiarę utonięcia w rzece Kamiennej. Jest cały i zdrowy.

Zakończyła się akcja poszukiwawcza w Ostrowcu

Przypomnijmy, że w środę po południu, policja w Ostrowcu Świętokrzyskim otrzymała zgłoszenie o potencjalnej ofierze utonięcia w rzece Kamiennej. Czytaj: Ktoś wpadł do Kamiennej w Ostrowcu? Poszukiwania przerwane (ZDJĘCIA)

-Przed godziną 17 dyżurnego zawiadomili ludzie, spacerujący obok rzeki w okolicy ulicy Żeromskiego. Znaleźli tam części garderoby i dokumenty. Porzucone rzeczy mogły wskazywać na to, że ktoś wszedł lub wpadł do wody.

- mówi Rafał Dobrowolski, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Ostrowcu.

Służby ratunkowe zrobiły wszystko to, co robi się w takiej sytuacji. Na miejsce przyjechali policjanci i strażacy z łodziami. Nie wykorzystano ich, bowiem woda była zbyt spiętrzona, jednak zaczęto poszukiwania z quada na brzegu i w wodzie. Jednocześnie patrole policji sprawdzały, czy właściciel dokumentów nie jest przypadkiem w domu lub innym miejscu.

-Patrole były w miejscu zamieszkania 38- letniego mężczyzny, gdzie go nie widziano. Poszukiwania trwały do późnego wieczora- mówi Rafał Dobrowolski.

Przerwano je po godzinie 20 z zamiarem ponownego przeszukania rzeki w czwartek od rana. Zanim to nastąpiło, 38- latek odnalazł się na jednym z ostrowieckich osiedli.

Co zaszło nad Kamiennną w Ostrowcu?

- Był lekko nietrzeźwy, ale w dobrym stanie zdrowia. Nie miał żadnych myśli samobójczych i nic mu się nie stało. Jest wędkarzem i dzień wcześniej był nad rzeką. Tam po prostu zostawił rzeczy, a dokumenty prawdopodobnie mu wypadły

- wyjaśnia rzecznik.

W całej akcji udział brało kilkadziesiąt osób - policjantów i strażaków. Można tylko cieszyć się, że okazała się fałszywym alarmem.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Rosja niszczy ukraiński przemysł

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Echo Dnia Świętokrzyskie
Dodaj ogłoszenie