Potężne burze z gradem przeszły nocą nad Świętokrzyskiem! Są ogromne straty. Zobacz RAPORT

Michał Nosal
Michał Nosal
W Kobylnikach w gminie Skalbmierz zerwany został dach na budynku gospodarczym
W Kobylnikach w gminie Skalbmierz zerwany został dach na budynku gospodarczym „kazkabylniki”
W czwartek, 24 czerwca nad województwem świętokrzyskim przechodziły burze z gradem i ulewnymi deszczami. Najgorsza była noc z z czwartku na piątek - burzom towarzyszył potężny wiatr, padał ulewny deszcz, miejscami grad. Jak wygląda sytuacja na terenie województwa? Źle - strażacy interweniowali ponad 130 razy, straty są ogromne! Będziemy aktualizować raport na bieżąco.

Zapowiadana przez Rządowe Centrum Bezpieczeństwa burza z gradem przyszła w czwartkowe popołudnie od Małopolski do powiatu jędrzejowskiego.

- To burza ze sporym gradem, jednak na razie nie odnotowaliśmy ani jednego zgłoszenia o wyrządzonych przez nią szkodach – mówił przed godziną 16.30 brygadier Tomasz Szymański, zastępca komendanta powiatowego jędrzejowskiej straży pożarnej.

Po godzinie 17 jędrzejowscy strażacy dostali sygnał, że w miejscowości Sosnowiec w powiecie jędrzejowskim grad uszkodził dach na budynku gospodarczym.

W tym samy czasie w powiecie pińczowskim strażacy wypompowywali wodę, która podlała jedną z posesji w miejscowości Sudół w gminie Działoszyce.

Do godziny 19.30 świętokrzyscy strażacy dostali łącznie około 60 wezwań o pomoc. Najwięcej pracy mają ratownicy w powiatach pińczowskim, kazimierskim i jędrzejowskim.

Zgłoszenia tyczyły się głównie zalanych posesji, podtopionych piwnic, ale też uszkodzonych dachów budynków. W powiecie pińczowskim najwięcej tego typu sytuacji wydarzyło się w gminie Działoszyce.

Fatalna była noc z czwartku na piątek - nad niemal całym regionem szalała burza.

Łącznie do piątkowego ranka świętokrzyscy strażacy odnotowali 130 wyjazdów do usuwania skutków nawałnicy. W dwóch przypadkach musieli gasić pożary wywołane przez uderzenie piorunów. W Gatnikach w powiecie koneckim płonęła stodoła.

Pracowitą noc mieli strażacy w powiecie włoszczowskim. - W Seceminie doszło do podtopienia piwnic w szkole i prywatnym budynku, w miejscowości Jamskie od uderzenia pioruna zapalił się las.

Z kolei w Staszowie strażacy zabezpieczali nocą strop domu. Chodziło o budynek, w którym trwa akurat wymiana dachu i stary został zdjęty. Podczas nocnej ulewy do domu zaczęła wlewać się woda.

Natomiast w Działoszycach ulewa i grad zniszczyła drogi i uprawy rolne.

W powiecie kazimierskim całą noc pracowało 300 strażaków

Wkrótce kolejne informacje.

Ostrzeżenie pierwszego stopnia przed burzami z gradem wydano w czwartek. Dla powiatów sandomierskiego i staszowskiego ma obowiązywać od godziny 13 do 23. Dla pozostałych powiatów zaś do godziny 6 rano w piątek, 25 czerwca.

Czekamy na Wasze zdjęcia: [email protected]

Rząd podjął decyzję w sprawie obostrzeń.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

A co robi Wojewoda Koniusz ze swoim pełnomocnikiem?

G
Gość

Ale fajnie, dwa zdjęcia chmur..

Dodaj ogłoszenie