Pracowity przedświąteczny czas w Liceum Ogólnokształcącym numer I imienia Stanisława Staszica w Ostrowcu

Anna Śledzińska
Anna Śledzińska
Okres przedświąteczny sprzyja angażowaniu się w akcje charytatywne. Boże Narodzenie nastraja bowiem optymistycznie i sprawia, że chcemy być lepsi dla siebie nawzajem.

Działalność na rzecz potrzebujących, w Liceum Ogólnokształcącym numer I imienia Stanisława Staszica w Ostrowcu Świętokrzyskim funkcjonuje już od wielu lat. Ten rok był wyjątkowy, gdyż uczniowie wzięli udział w kilku akcjach niosących pomoc potrzebującym na raz.

- W okresie przedświątecznym nasi uczniowie działali w ramach Szlachetnej Paczki, zorganizowali kiermasz ciast, zbierali nakrętki dla chorego dziecka, a także włączyli się w akcję Rodacy Bohaterom i kampanię informacyjną o działalności fundacji DKMS - mówi Dariusz Kaszuba, dyrektor liceum imienia Stanisława Staszica. - Szlachetna Paczka stała się w naszej szkole akcją wpisującą się w tradycję placówki. Każdego roku koordynator szkolny Maciej Krawczyk mobilizuje uczniów i nauczycieli do szczodrości, a efektem są paczki świąteczne dla wybranych rodzin. Zaangażowanie uczniów jest godne pochwały, a radość która towarzyszy pakowaniu prezentów daje nadzieję na kolejne lata, że w naszym otoczeniu będziemy zauważać ludzi potrzebujących pomocy i nie przejdziemy obok nich obojętnie.

Inicjatywę obdarowywania uczniów, którzy są w trudnej sytuacji ekonomicznej, przejęli pierwszoklasiści. Sami zorganizowali kiermasz ciast, a pedagog szkolny Katarzyna Nowak czuwała nad jego przebiegiem. Wyroby cukiernicze były efektem współpracy młodzieży i rodziców, a pieniądze ze sprzedaży przeznaczono na paczki świąteczne dla kolegów i koleżanek.

- Pamiętamy również o zasłużonych dla naszej Ojczyzny. To dla nich wspólnie zaangażowaliśmy się w akcję Rodacy Bohaterom- mówi Dariusz Kaszuba. - Zebraliśmy produkty spożywcze do ośmiu paczek dla osób znajdujących się w trudnej sytuacji ekonomicznej, weteranów - żołnierzy Armii Krajowej.

Wychowankowie „Staszica” są również bardzo aktywni w akcji „Nakrętki dla Martynki”. To dziewczynka cierpiąca na rzadką chorobę ograniczającą sprawność lewej ręki. Czeka ją kosztowna i skomplikowana operacja. W szkole zebrano już kilkadziesiąt kilogramów nakrętek.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie