Przed meczem z Widzewem Łódź Korona Kielce oficjalnie pożegna Marka Kozioła, trenera Mirosława Dreszera i Kornela Kordasa [ZDJĘCIA]

Dorota Kułaga
Dorota Kułaga
W piątek przed meczem z Widzewem Łódź pożegnany zostanie między innymi bramkarz Korony Kielce Marek Kozioł.
W piątek przed meczem z Widzewem Łódź pożegnany zostanie między innymi bramkarz Korony Kielce Marek Kozioł. Fot. Polska Press/Korona Kielce/Paweł Jańczyk
W piątek Korona Kielce rozegra na Suzuki Arenie mecz z Widzewem Łódź w ramach 33. kolejki Fortuna 1 Ligi. Rozpocznie się o godzinie 20. Przed spotkaniem odbędzie się pożegnanie trenera bramkarzy Mirosława Dreszera, bramkarza Marka Kozioła i bocznego obrońcy Kornela Kordasa, którzy po tym sezonie odchodzą z kieleckiego klubu.

Informowaliśmy już, że 30 czerwca kończy się umowa Marka Kozioła i nie będzie przedłużona. Bramkarz Korony zostanie oficjalnie pożegnany przed spotkaniem z Widzewem Łódź. czy wystąpi w tym spotkaniu? Sztab szkoleniowy ma do dyspozycji dwóch golkiperów - Marka Kozioła i Marcela Zapytowskiego, ponieważ Jakub Osobiński jest kontuzjowany.

Czy Marek Kozioł dostanie szansę występu i pożegnania się z kibicami? -Decyzję podejmiemy przed meczem. Wiem, że każdy by już oczekiwał, żeby powiedzieć, jaka będzie jedenastka. Zawsze podejmujemy decyzję w oparciu o treningi, dyspozycję, chcemy desygnować do gry najlepszą jedenastkę na mecz z Widzewem - mówi trener Korony Dominik Nowak.

33-letni Marek Kozioł w Koronie grał od maja 2019 roku. W PKO Ekstraklasie zagrał w 29 spotkaniach. Kornel Kordas w kieleckim zespole był od lipca 2018 roku, ale nie zagrał w meczu na najwyższym szczeblu rozgrywek. Trener bramkarzy Mirosław Dreszer w Koronie pracował od 1 lipca 2017 roku, był za kadencji Gino Lettieriego, Sławomira Grzesika, Mirosława Smyły, Macieja Bartoszka, Kamila Kuzery i teraz Dominika Nowaka.

- Wiele rzeczy bardzo pozytywnych w ostatnich dwóch, trzech tygodniach, jeśli chodzi o kształtowanie charakteru i dla mnie to duży plus. Kibice przychodzą na mecz, żeby zobaczyć ciekawy futbol. Piłka nożna to taki mały teatr. Chcemy, żeby wrażenia artystyczne, jeśli chodzi o naszą grę były podobne, ale ten zespół musi być bardziej skoncentrowany, żeby nie dochodziło do takich sytuacji jak w meczu z Arką. Graliśmy dobrze, a w pewnym momencie domek z kart się rozsypał. Mogę zapewnić, że w meczu z Widzewem będziemy walczyć, zapraszam kibiców. Chcemy pokazać dobrą piłkę nożną. Bardzo dużo pracujemy nad ofensywą, żeby było dużo sytuacji bramkowych, bo tego oczekują kibice - dodał trener Dominik Nowak.

Tokio Raport - rozmowa z Lucyną Kornobys

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie