Przeszczepy są, ale nadal mało

Iza BEDNARZZaktualizowano 
Mimo że liczba pobrań narządów do transplantacji wzrosła w województwie świętokrzyskim do 10 w ciągu ubiegłego roku, profesor Wojciech Rowiński, konsultant krajowy do spraw transplantologii mówi: nadal jest źle!

Jak wyjaśnia profesor Wojciech Rowiński, nasz region jest nadal daleko w tyle za resztą Polski pod względem liczby pobrań narządów do transplantacji. Statystycznie dokonuje się u nas siedmiu pobrań na milion mieszkańców. - W województwie zachodniopomorskim jest 30 pobrań na milion mieszkańców i tak samo powinno być w świętokrzyskim, bo takie są potrzeby mieszkańców waszego regionu, czekających na przeszczepy narządów - twierdzi krajowy konsultant do spraw transplantologii.

Było gorzej. Kilka lat temu zanim w porozumieniu z krajowym konsultantem do spraw transplantologii ruszyła w województwie świętokrzyskim kampania edukacyjna "Przeszczep to drugie życie" firmowana przez wojewodę świętokrzyskiego, w naszym regonie dokonywano od 0 do 2 pobrań w ciągu roku. Od trzech lat liczba pobrań sukcesywnie rośnie. Dwa lata temu było ich już 8, w ubiegłym roku 10.

Najwięcej - 7, w tym dwa pobrania wielonarządowe, dzięki którym udało się uratować do przeszczepu nerki, serce, wątrobę, trzustkę, zrealizowano w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Kielcach. Cztery lata temu powołano tu pierwszego w województwie świętokrzyskim koordynatora regionalnego do spraw przeszczepów, obecnie koordynatorzy regionalni działają w szpitalach powiatowych w Końskich, Sandomierzu, Starachowicach, Ostrowcu Świętokrzyskim, Skarżysku - Kamiennej.

Jak informuje doktor Igor Szydłowski, koordynator do spraw przeszczepów w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Kielcach w tym roku w województwie świętokrzyskim już dwukrotnie pobierano narządy do transplantacji. W styczniu od młodego mężczyzny, który zmarł w wyniku rozległego urazu, pobrano w Szpitalu Wojewódzkim w Kielcach nerki, kilka dni temu dokonano również pobrania w szpitalu w Ostrowcu Świętokrzyskim. - Widać, że coś się zmieniło na korzyść. Coraz częściej dokonuje się pobrań w szpitalach poza Kielcami, tam też działają koordynatorzy do spraw przeszczepów, którzy identyfikują dawców i potrafią prowadzić trudne rozmowy z ich rodzinami - mówi doktor Szydłowski.

Niestety, według krajowego konsultanta do spraw transplantologii to wciąż za mało. Od kilku miesięcy na stanowisku konsultanta w dziedzinie transplantologii dla województwa świętokrzyskiego jest vacat. Jak się dowiedzieliśmy w najbliższych dniach konsultantem tym zostanie docent Maciej Kosieradzki z Kliniki Chirurgii Ogólnej i Transplantacyjnej Szpitala Dzieciątka Jezus w Warszawie.

- Musimy zintensyfikować działania w waszym regionie. Planujemy podpisanie listu intencyjnego z wojewodą, marszałkiem i konwentem starostów w sprawie promocji transplantologii w regionie świętokrzyskim - powiedział nam profesor Rowiński.

Obecnie w województwie świętokrzyskim około 20 osób czeka na przeszczep nerki. Jak informuje doktor Krzysztof Bidas, konsultant wojewódzki do spraw nefrologii i dializoterapii, w ubiegłym roku tylko 7 pacjentów z naszego regionu dostało nowe nerki od zmarłych. Nadal niepopularne są przeszczepy rodzinne. W ubiegłym roku tylko dwóch dorosłych pacjentów z ośrodka dializ przy Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Kielcach dostało nerki od swoich bliskich. - Dawcami były matki - informuje doktor Bidas.

Tymczasem w przypadku chorych na niewydolność nerek przeszczep jest znacznie tańszy niż dializoterapia. W Skandynawii prawie 70 procent chorych na niewydolność nerek otrzymuje przeszczep, bo koszt leczenia chorego po przeszczepie jest dwukrotnie niższy niż koszt dializoterapii.

- A przede wszystkim zyskuje pacjent, bo poprawia mu się komfort życia - mówi doktor Bolesław Rylski, chirurg, zastępca dyrektora Szpitala Wojewódzkiego w Kielcach. - Dlatego bardzo gorąco namawiamy do przeszczepów rodzinnych, które nie niosą żadnego ryzyka dla dawcy i są bezpieczne dla biorcy, bo wszystko odbywa się planowo, spokojnie, z dużym wyprzedzeniem i przygotowaniem. Z jedną nerką można żyć tak samo dobrze jak z dwiema - dodaje.

polecane: FLESZ: Koniec zatorów płatniczych? Duże ułatwienie dla małych firm

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
m
milena

oj tak . jestem tego żywym przykładem . ostałam drugie życie i jest to niesamowite- BRAK SŁÓW. wszystko zawdzięczam dawcy rodzinnemu dzięki któremu otrzymałam nową nerkę . Dawca czuje się znakomicie i co najważniejsze jego życie niczym nie różni się z przed zdarzenia , już w czwartej dobie był w domu i żyje pełnią życia wiedząc że ofiarował coś bezcennego - ŻYCIE !Kochani nie czekajcie bo może być za późno . głowa do góry i pomóżcie bo możecie . Dializy to nie życie to totalne spustoszenie organizmu. Choroba jest na tyle podstępna że nie boli i często długo przebiega bezobjawowo. Podstawą jest w sumie jeden wynik z krwi KREATYNINA który zalecam wykonać każdemu :prywatnie kosztuje ok 5 zł i jest do wykonania w każdym szpitalu czy laboratorium prywatnym . pamiętajcie wcześnie wykryta choroba daje możliwość nawet całkowitego wyleczenia lecz zaniedbanie prowadzi do najgorszego .... . więc proszę nie bagatelizuj swojego cennego zdrowia. udaj się wykonać profilaktyczne badania wraz z poziomem KREATYNINY (zaleca się również badanie moczu w celu wykrycia białkomoczu )by sprawdzić nasz stan zdrowia .życzę zdrówka , powodzenia i oby Wasze wyniki były na 6+. Nowo narodzona Milena .......

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3