Pucharowe derby powiatu skarżyskiego też dla Skarżyska. Orlicz Suchedniów przegrał z Granatem Skarżysko-Kamienna

Paweł Wełpa
Paweł Wełpa
Zaktualizowano 

Podobnie jak w ligowym starciu Orlicza i Granatu, również w meczu pucharowym suchedniowianie musieli uznać wyższość skarżyszczan.
Przewaga w meczu była po stronie gości, choć zaczęli oni mecz z kilkoma podstawowymi zawodnikami na ławce. Gdyby gospodarze wykorzystali podwójną stuprocentową sytuację z 25 minuty, gra mogłaby się potoczyć inaczej. Najpierw w sytuacji sam na sam pojedynek z Patrykiem Sieczką przegrał Tomasz Staszewski, a dobitkę wybił Bartosz Styczyński. Na domiar złego wkrótce wskutek kontuzji boisko musiał opuścić Mateusz Kokosza, co znacznie osłabiło ofensywną siłę suchedniowian.

Granat w 30. minucie objął prowadzenie po strzale Jakuba Jaśkiewicza. Był to pierwszy gol tego zawodnika w barwach Granatu. W poprzednich dwóch sezonach był on jednym z najskuteczniejszych piłkarzy IV ligi świętokrzyskiej.

W drugiej połowie swoją wyższość goście udokumentowali dwoma golami – Bartosza Styczyńskiego i Błażeja Millera. Orlicz grał od 65. minuty w przewadze po czerwonej kartce Łukasza Wojny, ale nie zdołał tego wykorzystać.

W zespole suchedniowskim aktywny był Piotr Grzejszczyk, wychowanek Granatu. Wyróżniał się też inny skarżyszczanin Karol Świtowski. Pewniejszy był też Mateusz Ubysz. W przypadku Granatu cały zespół zagrał równo i po raz kolejny z czystym kontem po stronie straconych bramek.

– My mieliśmy ogromne problemy kadrowe, a Granat grał w pełnym zestawieniu. Chłopcy walczyli na tyle, na ile mogli. Naprawdę nie wyglądało to źle. Wstydu nie ma, odpadamy z pucharu z podniesioną głową – powiedział trener Orlicza Mariusz Arczewski.

– Byliśmy lepszą drużyną. Szkoda czerwonej kartki, bo wprowadziło to trochę zamieszania w naszej drużynie, ale nawet w dziesięciu potrafiliśmy strzelić kolejne bramki – skomentował występ swojej drużyny Dominik Rokita, trener Granatu.

W kolejnej rundzie pucharu, którą odbędzie się już w przyszłym roku, zagra wiec Granat.

Przed obiema drużynami teraz trudne spotkania ligowe. Orlicz zagra u siebie z nieobliczalną Wierną Małogoszcz. Orlicz ma tylko pięć punktów i potrzebuje kolejnych, ponieważ rywale uciekają i suchedniowianie tracą dystans do bezpiecznych rejonów tabeli. – Każdy czeka na przełamanie. W meczu pucharowym z Granatem były fajne momenty, powiało optymizmem. Mam nadzieję, że to przełamanie nadejdzie w meczu z Wierną – mówi trener Orlicza Mariusz Arczewski.

Granat z kolei pojedzie do Połańca na mecz z Czarnymi, czwartym zespołem tabeli. Obie drużyny mają po 26 punktów. – Będzie to ciężki mecz, za sześć punktów. W meczu pucharowym z Orliczem dałem odpocząć kilku zawodnikom, weszli dopiero po przerwie. Jak będzie w Połańcu, zobaczymy – powiedział trener Granatu Dominik Rokita.

Orlicz Suchedniów - Granat Skarżysko-Kamienna 0:3 (0:1)

Bramki:
0:1 Jakub Jaśkiewicz 32.
0:2 Bartosz Styczyński 79.
0:3 Błażej Miller 84.

Orlicz: Ubysz – Niewczas, Boleń, Bator, Strzelec (53. Kita), Kokosza (30. K. Tumulec), Grzejszczyk, Staszewski, M. Tumulec, Świtowski, Raczyński

Granat: Sieczka – Szyszka (81. Suwara), Styczyński, Bednarski, Kolasa, Kołomański (60. Uciński), Wojna, Dulęba (67. Papros), Brożyna (60. Krzymieński), Jaśkiewicz (60. Kołodziejczyk), Miller

POLECAMY RÓWNIEŻ:



Laureaci Plebiscytu 2018 i ich kobiety - żony, narzeczone, dziewczyny





Świętokrzyskie zawodniczki jak modelki [AKTUALIZACJA]






Najprzystojniejsi sportowcy w świętokrzyskich klubach. Zdjęcia z prywatnych sesji!





Księża z diecezji kieleckiej mistrzami Polski w piłce nożnej! [ZDJĘCIA]



polecane: FLESZ: EURO 2020 - Polacy z rekordową premią za awans

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3