Pytania do burmistrza Opatowa w sprawie inwestycji koło miejscowości Kobylanki i zatrudnienia żony. Jest mocna odpowiedź [WIDEO]

Paweł Więcek
Paweł Więcek
Pytania do burmistrza Opatowa Grzegorza Gajewskiego w sprawie inwestycji koło miejscowości Kobylanki w sąsiedztwie obszaru chronionego Natura 2000 i zatrudnienia żony w Ekologicznym Związku Gmin Doliny Koprzywianki skierowali w poniedziałek na konferencji prasowej Angelo Ciechowicz i Ewa Ciszewska. - Po prostu się ośmieszyli - odpowiada Grzegorz Gajewski.

Spotkanie z mediami odbyło się przed siedzibą opatowskiego ratusza. Zobaczcie zapis transmisji z konferencji Konferencja w Opatowie w sprawie kontrowersyjnej inwestycji oraz zatrudnieniu żony burmistrza [ZAPIS TRANSMISJI]

Angelo Ciechowicz i Ewa Ciszewska skrytykowali burmistrza Grzegorza Gajewskiego za odmowę dostępu do akt z postępowania w sprawie wydania decyzji środowiskowej dla planowanej przez jedną ze spółek inwestycji budowy rozbudowy wytwórni betonu wraz z przetwarzaniem odpadów koło miejscowości Kobylanki w sąsiedztwie obszaru chronionego Natura 2000.

- Postępowanie to budzi szczególne zainteresowanie społeczeństwa, przede wszystkim z uwagi na obszar Natura 2000, ale także ze względu na wypowiedź burmistrza Opatowa, który jest organem prowadzącym sprawę. Pan burmistrz podczas jednej z sesji deklarował, że będzie przyczyniał się do pogłębienia współpracy pomiędzy gminą a spółką, która tam inwestuje. Spółka ta przekazywała korzyści na rzecz gminy w postaci kruszywa, prowadziła remonty drogi oraz współorganizowała imprezy okolicznościowe. Należy pamiętać, że burmistrz prowadząc postępowanie musi działać bezstronnie. Tak stanowi kodeks postępowania administracyjnego. Wiedząc o wskazanych okolicznościach doszliśmy do przekonania, że ta bezstronność może zostać naruszona. Postanowiliśmy skontrolować dokumenty z postępowania oraz złożyliśmy z panią Ewą Ciszewską ze stowarzyszenia Niepokonani 2012 uwagi i wnioski. Wszystko na podstawie przepisów ustawy. Na stronie internetowej gminy ukazało się obwieszczenie, w którym burmistrz informuje o zakończeniu postępowania dowodowego w postępowaniu. Burmistrz wskazuje w tym dokumencie, że można w gminie zapoznać się z aktami sprawy. W dniu 24 kwietnia udaliśmy się do gminy, aby zapoznać się z aktami. Burmistrz odmówił uzasadniając to stanem epidemii - mówił Angelo Ciechowicz.

- Pan Gajewski przyszedł do nas w dniu 24 kwietnia i odmówił nam wglądu do akt. W związku z tak zaistniałą sytuacją wspólnie, razem z panem Ciechowiczem złożyliśmy wniosek do burmistrza miasta i gminy Opatów o wstrzymanie dokonywania jakichkolwiek czynności w postępowaniu do momentu możliwości zapoznania się mieszkańców z dokumentami w tej sprawie - mówiła Ewa Ciszewska.

Jej zdaniem przy podejmowaniu przez Radę Miejska w Opatowie uchwały w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla obszaru Wymysłów doszło do naruszenia procedury planistycznej. Jak zaznaczyła, miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego dla tego rejonu gminy jest niezgodny z zapisami ustawy o planowaniu zagospodarowania przestrzennego oraz ustawy środowiskowej.

- Sprawa jest prowadzona w Prokuraturze Rejonowej w Opatowie. W tej sprawie byłam przesłuchiwana na protokół. Ponadto złożony jest wniosek do pana wojewody świętokrzyskiego Zbigniewa Koniusza. Z tego miejsca apelujemy i prosimy pana wojewodę o zaskarżenie tej uchwały i przesłanie ich do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach, ponieważ takie działania nie mogą być tolerowane w demokratycznym państwie prawa - mówiła.

Angelo Ciechowicz poruszył jeszcze jeden temat. - Wystosowałem jako mieszkaniec pismo do Ekologicznego Związku Gmin Dorzecza Koprzywianki, czy zasiada tam żona burmistrza. W odpowiedzi uzyskałem informację, że zasiada żona burmistrza jako prawnik na umowie cywilnoprawnej. Po drugie na stronie Międzygminnego Związku Gospodarowania Odpadami Komunalnymi widnieje, że żona pana burmistrza zasiada również w radzie nadzorczej tej spółki, co bardzo bulwersuje mieszkańców. To obsadzanie stanowisk swoją rodziną - podkreślił Angelo Ciechowicz.

Burmistrz Grzegorz Gajewski działania "grupki, która ciągle nie może wyjść z szoku po przegranych w listopadzie 2018 roku wyborach samorządowych", określa jako żenujące. - W mojej ocenie głównym powodem hucpy, z którą mieliśmy do czynienia, są zbliżające się wybory uzupełniające do Rady Miejskiej w Opatowie, w których będzie kandydował jeden z organizatorów tej "konferencji" . Żona tego pana jest pełnomocnikiem wyborczym jednego ze zgłoszonych komitetów - mówi odnosząc się do Angelo Ciechowicza.

Zdaniem Grzegorza Gajewskiego organizatorzy konferencji ośmieszyli się. - Po pierwsze trzeba zaznaczyć, że wydana w roku 2015 decyzja środowiskowa obejmuje czas, w którym nie pełniłem funkcji burmistrza miasta i gminy Opatów. Wszystkie decyzje w tej sprawie są prawomocne. W chwili obecnej toczy się postępowanie w sprawie wydania decyzji o uwarunkowaniach środowiskowych inwestycji polegającej na rozbudowie przedsiębiorstwa PBI. W toku postępowania administracyjnego zebraliśmy wszelkie niezbędne opinie, w tym między innymi opinię Sanepidu oraz Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska. Żadna z opinii, którą otrzymaliśmy, nie stwierdza przeciwwskazań dla realizacji inwestycji. Opinia Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska, która jest instytucją powołaną do dbania o środowisko naturalne, nie zawiera żadnych uwag co do lokalizacji przedmiotowej inwestycji, jak również rzekomego negatywnego wpływu tej inwestycji na obszar Natura 2000. Mimo to 22 kwietnia otrzymaliśmy pismo pani, która współorganizowała konferencję prasową, z serią bezprawnych żądań skierowanych do mnie jako burmistrza. Żądania te dotyczyły między innymi powołania konkretnie wskazanego biegłego, który miałby oceniać, czy RDOŚ prawidłowo ocenił wpływ inwestycji na środowisko. Pismo zawierało również żądanie udostępnienia akt sprawy ze wskazaniem sposobu zapoznania się z aktami ze względu na środki podjęte przez administrację w związku z zagrożeniem wirusem SARS-CoV-2. Pomimo braku informacji o sposobie zapoznania się z aktami już 24 kwietnia rano przed Urzędem pojawili się organizatorzy konferencji z żądaniem natychmiastowego dostępu do akt sprawy, którego w związku z zagrożeniem epidemiologicznym oraz ograniczeniem obsługi interesantów przez Urząd w Opatowie odmówiłem - mówi Grzegorz Gajewski.

Burmistrz tak komentuję kwestię zatrudnienia małżonki w Związku. - Nie byłem pomysłodawcą zawarcia rzeczonej umowy, nie brałem udziału w głosowaniu nad wyborem mojej żony w skład rady nadzorczej. Żaden z przepisów prawa nie został naruszony, nie istnieje też jakakolwiek podległość służbowa pomiędzy mną a moją żoną w związku z relacjami zawodowymi. Moja żona posiada tytuł doktora nauk prawnych oraz wieloletnie doświadczenie w obsłudze spółek kapitałowych o przychodach sięgających setek milionów euro rocznie. Nie jest też na takim etapie życia zawodowego w którym musiałaby poszukiwać zajęcia, ale na takim, na którym może dzielić się swoją ogromną wiedzą i doświadczeniem, z korzyścią dla podmiotów z którymi współpracuje - mówi.

- Z uwagi na to, jak również na okoliczność, że nie dalej jak miesiąc temu jeden z organizatorów dzisiejszego przedstawienia w rozmowie telefonicznej ze starostą opatowskim proponował mu "dogadanie się", która to propozycja została wyśmiana przez starostę, uważam, że jedynym celem dzisiejszej konferencji był zamiar wypromowania się anonimowego i nieznanego człowieka przed zbliżającymi się wyborami. "Konferencja" jest klasycznym i znanym od dłuższego czasu sposobem ich działania, obliczonym na obrzucenie błotem w nadziei że może się coś przyklei - podkreśla Grzegorz Gajewski.

Regionalizacja obostrzeń. Nowy plan rządu.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3