Radosław Bobek laureatem tytułu Osobowość Roku Powiatu Staszowskiego w kategorii Działalność społeczna. To człowiek o wielkim sercu

Maciej Barwinek
Maciej Barwinek
polaniec.com.pl
Decyzją czytelników tytuł Osobowości Roku 2020 w powiecie staszowskim w kategorii Działalność społeczna i charytatywna otrzymał Radosław Bobek z Grupy Azoty Siarkopol, nominowany za promowanie i rozpowszechnianie akcji krwiodawstwa, organizację wielu akcji poboru krwi na terenie Miasta i Gminy Połaniec oraz za organizowanie wielu akcji charytatywnych dla osób potrzebujących.

Czytelnicy Echa Dnia wybrali Pana Osobowością Roku 2020 w kategorii Działalność Społeczna i Charytatywna w powiecie staszowskim. Jakie to uczucie otrzymać takie wyróżnienie i co ono dla Pana oznacza?

- Nie spodziewałem się, aż takiego wyróżnienia. Już sama nominacja była dla mnie na początku sporym zaskoczeniem. Oczywiście, bardzo się cieszę, że moja praca została zauważona i doceniona. To wysokie wyróżnienie dedykuję również wszystkim tym, którzy byli pomocni i wspierali moje działania. Chciałbym również podziękować wszystkim za głosy oddane na moją osobę. Jest to dla mnie ogromny zaszczyt, a jednocześnie wielka satysfakcja. Jestem bardzo zadowolony, że działania podejmowane przez moją osobę cieszą się tak ogromnym poparciem i uznaniem społecznym. Jest to budujące i motywujące do dalszego działania.

Organizuje Pan wiele akcji krwiodawstwa – dlaczego angażuje się Pan akurat w pobór krwi? Dlaczego ta idea jest dla Pana szczególnie ważna?

- Moja przygoda z krwiodawstwem rozpoczęła się w 2011 roku. Właśnie wtedy bliska mojej rodzinie osoba potrzebowała krwi. Nie zawahałem się wtedy ani minuty i po raz pierwszy zasiadłem na fotelu dawcy. Krew oddało również wielu moich znajomych, co jeszcze bardziej zmotywowało mnie do niesienia pomocy. I tak moja przygoda ze zbiórkami krwi trwa do dzisiaj.

Z jakiego wydarzenia w minionym roku jest Pan szczególnie dumny?

- Pamiętam taką akcję, która była organizowana wraz z moją grupą „Krewniacy” działającą przy Grupie Azoty Siarkopol. Zbiorka miała miejsce w Zespole Szkół w Połańcu, a cel był bardzo szczytny, ponieważ krwi potrzebował 2-letni chłopczyk zmagający się z białaczką. Ta akcja przerosła nasze najśmielsze oczekiwania. Frekwencja była bardzo duża, a wśród pomagających znaleźli się zarówno honorowi dawcy krwi, jak i debiutanci. Oprócz krwi zbieraliśmy także plastikowe nakrętki. Było to bardzo prężne wydarzenie, które odbiło się szerokim echem. Pamiętam słowa uznania od rodziców chłopca, którzy nie spodziewali się aż takiej pomocy.

Jakie ma Pan plany na następne miesiące? Kiedy kolejne, szczytne akcje?

- Zbiórki krwi staram się organizować regularnie. Pod koniec maja miała miejsce akcja dedykowana małemu Bartusiowi Przychodzkiemu z Sandomierza. Myślę, że teraz nastąpi około trzech miesięcy przerwy i z następną akcją wystartujemy we wrześniu. Będę chciał połączyć ją z jakimś innym wydarzeniem.

Jakie ma Pan cele i marzenia?

- Zarówno moim celem, jak i marzeniem jest rozpropagowanie akcji krwiodawstwa wśród młodych ludzi. Cieszę się, że ze zbiórki na zbiórkę jest ich coraz więcej, ale zapotrzebowane na krew jest ogromne dlatego chciałbym, aby młode osoby angażowały się jeszcze bardziej.

Spis Powszechny 2021: są pierwsze kary za odmowę spisania się

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie