Rafał Zawierucha w Kielcach opowiadał o Hollywood [WIDEO,...

    Rafał Zawierucha w Kielcach opowiadał o Hollywood [WIDEO, ZDJĘCIA]

    Zdjęcie autora materiału

    Anna Bilska

    Echo Dnia Świętokrzyskie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Świętokrzyskie

    Prowadzący Jarek Bukowski, reżyser Lech Sulimierski, Rafał Zawierucha i dyrektor „norwida” Andrzej Zdeb odegrali scenę z „Zemsty”.
    1/56
    przejdź do galerii

    Prowadzący Jarek Bukowski, reżyser Lech Sulimierski, Rafał Zawierucha i dyrektor „norwida” Andrzej Zdeb odegrali scenę z „Zemsty”. ©Anna Bilska

    O swojej pasji Rafał Zawierucha mógłby opowiadać godzinami. Kielczanin właśnie wrócił z Ameryki, a we wtorek opowiedział w rodzinnym mieście o tym, jak wygląda praca u boku gwiazd światowego kina. Premiera hollywoodzkiej produkcji w reżyserii słynnego reżysera Quentina Tarantino w lipcu.


    - Zawsze był śmiały, towarzyski, zabawny. Wszystkie dziewczyny się w nim kochały - wspominała licealne czasy koleżanka Rafała z klasy w III Liceum Ogólnokształcącym imienia Cypriana Kamila Norwida w Kielcach.

    Nie brakowało też zabawnych historii z dziecięcych lat aktora, które zdradzali bliscy i nauczyciele. Na sali Pałacyku, którą publiczność zapełniła niema do ostatniego miejsca, było dużo śmiechu, ale i wzruszeń. - Martwiłam się, kiedy Rafał oznajmił, że chce zająć się aktorswem - opowiadała wzruszona mama. - Przestrzegałam, że z tego chleba nie będzie i radziłam, by zajął się dodatkowo czymś innym, na przykład... budowlanką - śmiała się.

    Opowieści o początkach kariery Rafała snuli także reżyser Lech Sulimierski a także dyrektor „Norwida” Andrzej Zdeb. Wspólnie z prowadzącym spotkanie Jarosławem Bukowskim odegrali nawet scenkę z „Zemsty”. Tę samą, w której Rafał grał Papkina w czasach licealnych.

    Aktor z pasją opowiadał o roli u Tarantino. Zdradził na przykład, że reżyser nie pozwala na planie używać telefonów komórkowych.

    W filmie „Once Upon a Time in Hollywood” Rafał grał u boku takich gwiazd jak Leonardo DiCaprio, Brad Pitt, Kurt Russell, Al Pacino czy Dakota Fanning.

    Po roli u Tarantino od razu zagrał w drugim amerykańskim filmie. „The Soviet Sleep Experiment” to thriller, którego tematyka będzie dotyczyć radzieckich eksperymentów związanych z brakiem snu w latach 40. XX wieku.

    Miniony rok to rzeczywiście rozkwit aktorskiej kariery Rafała, choć na polskich ekranach i teatralnych deskach też bardzo dobrze sobie radził już od lat. Jego naturalny talent zauważono jeszcze w czasach liceum. Nauczyciele do dziś wspominają „Zemstę” Fredry, w której zagrał rolę Papkina, podobno najtrudniejszą w sztuce, a także jedną z najtrudniejszych w ogóle w teatrze.

    Po liceum początkujący wówczas aktor trafił do szkoły SPOT w Krakowie, dodatkowo aplikując do „państwówek”. Ostatecznie udało się ukończyć krakowską szkołę, i to celująco, a także dostać na warszawską Akademię Teatralną. Tę, jako pojętny i zdolny student także skończył szóstkowo. Swój aktorski talent prezentował na deskach wielu polskich teatrów. Grał między innymi w filmach „Bogowie” i „Jack Strong”. Sprawdził się również w roli gospodarza programu „Polska filmowa” oraz „Europa filmowa”, który emituje Canal +. Ruszył już drugi sezon tego programu o ciekawych miejscach w Europie związanych z filmem.

    Na zakończenie spotkania Rafał Zawierucha otrzymał mnóstwo kwiatów i upominków. Piękny bukiet wręczyła między innymi siostra Edyta. Wychowawczyni, ceniona nauczycielka języka francuskiego w III Liceum Ogólnokształcącym w Kielcach, Krystyna Kuder, przekazała swojemu wychowankowi tomik poezji Marka Grechuty i biografię Woody’ego Allena na długie podróże samolotem, życząc jednocześnie by jeszcze długo pieścił nasze zmysły swoją grą aktorską.

    Po dwugodzinnym spotkaniu pełnym wzruszeń, opowieści i zabawnych anegdot, aktor chętnie pozował do pamiątkowych zdjęć i rozdawał autografy publiczności - chętnych było wielu.



    Premierę filmu „Once Upon a Time in Hollywood” początkowo planowano na 9 sierpnia 2019 roku - na 50. rocznicę morderstw grupy Charlesa Mansona, jednak przesunięto ją o dwa tygodnie wcześniej na 26 lipca. Data premiery „The Soviet Sleep Experiment” jeszcze nie jest znana.

    Czytaj treści premium w Echu Dnia Plus Świętokrzyskim

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (4)

    Dodaj komentarz
    Wszystkie komentarze (4) forum.echodnia.eu

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Polecamy

    Miss Studniówki 2019| Zobacz kandydatki!

    Miss Studniówki 2019| Zobacz kandydatki!

    Mister Studniówki 2019| Zobacz kandydatów!

    Mister Studniówki 2019| Zobacz kandydatów!

    Hakerzy kradną dane ze smartfonów, zabezpiecz je.

    Hakerzy kradną dane ze smartfonów, zabezpiecz je.

    Wideo

    Galerie

    Jedzenie i zabawa

    Styl życia

    Na językach

    Zdrowie i uroda