Rak Prostaty - objawy, badania, leczenie. Codziennie na raka prostaty umiera ok. 15 pacjentów. Możemy temu zaradzić!

Materiał powstał we współpracy z Ipsen Poland sp. z o.o.
Rak prostaty to nie wyrok! Wczesne wykrycie i odpowiednie leczenie daje daje wysoką skuteczność. Dlatego lekarze biją na alarm – mężczyźni, badajcie się! Ryzyko rozwoju raka prostaty zwiększa się z wiekiem, ale badanie powinni przejść także panowie, po 50 tym roku życia, a po 40-tym ci u których zachorował ktoś w rodzinie. Jakie objawy powinny być sygnałem ostrzegawczym? Jakie badania trzeba wykonać i jak leczy się raka prostaty?

Rak prostaty - objawy Co jest sygnałem ostrzegawczym?

Rak prostaty to nowotwór gruczołu krokowego, zwanego też sterczem. Stanowi niemal 20 % wszystkich nowotworów złośliwych diagnozowanych u mężczyzn w naszym kraju. W 2017 roku raka prostaty rozpoznano u ponad 16 000 Polaków!

Ryzyko zachorowania na raka prostaty wzrasta z wiekiem i dotyczy głównie panów w wieku 40-70 lat, zwłaszcza będących w grupie ryzyka. Przy wzmożonej diagnostyce komórki nowotworowe w tym gruczole można stwierdzić nawet u połowy mężczyzn przed ukończeniem 80. rok życia. U 1 na 10 mężczyzn rozwinie się rak stercza wymagający leczenia.

Choroba rozwija się, z początku nie wywołując żadnych objawów. Dolegliwości mogą nie występować nawet w późniejszych stadiach, dlatego często jedynym sposobem jej wykrycia są badania profilaktyczne.

Jeżeli rak prostaty powoduje symptomy, zwykle są one niespecyficzne. Mogą być przez to mylone z objawami innych schorzeń, zwłaszcza dotyczących dolnych dróg moczowych. Dolegliwości nie należy ignorować, tylko sprawdzić stan swojego zdrowia u lekarza. Bywa bowiem tak, że podobne objawy daje przerost prostaty, który nie jest zmianą nowotworową, ale ze względu na pojawiające się z czasem powikłania wymaga podjęcia leczenia.

Jakie objawypowinny skłonić mężczyznę do konsultacji z lekarzem i wykonania badań w kierunku raka prostaty? Należą do nich zwłaszcza:

  • trudności w oddawaniu moczu,
  • częstomocz,
  • nykturia, czyli konieczność wstawania do toalety w nocy,
  • silne parcie na pęcherz,
  • ból w podbrzuszu.

W bardziej zaawansowanych stadiach rozwoju raka prostaty mogą pojawić się, często nawet jako pierwsze, symptomy związane z przerzutami nowotworu do kości i węzłów chłonnych. Takie jak.:

  • obrzęki kończyn dolnych,
  • bóle kostne,
  • patologiczne złamania kości,
  • nerwobóle,
  • zmniejszenie siły mięśni nóg.

Do pojawienia się tych objawów może nie dochodzić wcale. Ważne, aby rak prostaty był diagnozowany na wczesnym etapie rozwoju, gdy możliwości efektywnego leczenia jest najwięcej.

Rak prostaty – skuteczna diagnoza

Rozpoznanie lub wykluczenie nowotworu gruczołu krokowego wymaga wykonania badań, z których trzy należą do najbardziej podstawowych.

Do urologa leczącego w ramach NFZ-u trzeba mieć skierowanie od lekarza rodzinnego. Po 50. urodzinach, nawet jeśli nie mamy żadnych niepokojących objawów, takich jak: częste oddawanie moczu, zwłaszcza w nocy, słaby strumień, problem z rozpoczęciem czy poczucie niepełnej mikcji, powinniśmy pójść do swojej przychodni do lekarza pierwszego kontaktu i poprosić o skierowanie na oznaczenie stężenia antygenu sterczowego PSA.

Lekarz POZ sam powinien zaproponować nam badanie fizykalne per rectum, ale z praktyki wiem, że woli od razu wystawić skierowanie do urologa. Badanie bowiem nie jest bolesne, ale za pierwszym razem pacjent może czuć się niekomfortowo, ponieważ dotyczy strefy dosyć intymnej. - dr. n. med. Jarosław Jaskulski, urolog FEBU, kierownik Kliniki Urologii w Świętokrzyskim Centrum Onkologii w Kielcach.

Oznaczanie stężenia we krwi swoistego antygenu PSA – jest to pierwszy krok, umożliwiający w ocenie zagrożenia rozwojem raka tego narządu. Niestety, jak wynika raportu „Narodowy Test zdrowia Polaków 2020”, badania stężenia PSA nie wykonało nigdy 35% mężczyzn w wieku 55-64 lat i 19% tych po 65. roku życia.

  • Lekarskie badanie palpacyjne prostaty, wykonywane palcem przez odbyt (per rectum), w skrócie DRE (digital rectal exam).
  • Biopsja, a następnie ocena histopatologiczna pobranego wycinka tkanki.

W celu oceny stopnia zaawansowania (czyli czy choroba dotyczy tylko prostaty, czy jest w postaci rozsianej), wykonujemy kolejne badania: rezonans magnetyczny miednicy, tomografię komputerową, scyntygrafię kości. - dr. n. med. Jarosław Jaskulski

Rak prostaty – wczesne leczenie daje większe szanse

Regularne wykonywanie badań w kierunku raka prostaty pozwala na wczesne jego wykrycie, a to z kolei oznacza więcej opcji terapeutycznych. Warto wiedzieć, że w większości przypadków choroba rozwija się powoli i ma ograniczony stopień złośliwości, jednak u sporej grupy pacjentów może mieć istotny wpływ na ogólny stan zdrowia.

Wytyczne Europejskiego Towarzystwa Urologicznego mówią, że powinno się zgłosić się na badanie po ukończeniu 50. roku życia lub pięć lat wcześniej, jeśli w rodzinie ojciec, brat czy dziadek chorowali na tego raka. - dr. n. med. Jarosław
Jaskulski

Polska jest jednym z niewielu państw, gdzie zachorowalność i umieralność na raka prostaty wzrasta. U 22 % pacjentów rozpoznawany jest on w zaawansowanej fazie. Według statystyk w chwili zdiagnozowania choroby 25 procent chorych ma już przerzuty. Jak podaje Krajowy Rejestr Nowotworów, w ciągu 30 lat liczba zachorowań na raka prostaty wzrosła siedmiokrotnie!

Rak prostaty to nie tylko męska sprawa

Badania profilaktyczne to kwestia, do której najczęściej trzeba panów motywować. Zwykle to kobiety dbają o zdrowie członków swojej rodziny, i dobrze, aby to właśnie one pomagały szerzyć wiedzę na temat raka prostaty.

Do wykonywania badań powinny skłonić nie tylko objawy ze strony dolnych dróg moczowych, , ale też określony wiek – nawet w sytuacji, gdy nie występują żadne niepokojące symptomy:

  • 50. rok życia,
  • 45. rok życia w sytuacji, jeśli ktoś z rodziny chorował na ten nowotwór,
  • 40. roku życia w przypadku nosicielstwa mutacji genu BRCA2.

Warto, by kobiety zachęcały swoich partnerów, mężczyzn z rodziny, braci, ojców, dziadków i znajomych do badań pomimo epidemii koronawirusa. Odpowiednie przygotowanie do wizyty, zwłaszcza noszenie maseczki ochronnej oraz zachowanie higieny i wymaganych zasad, pomagają ograniczyć zagrożenie transmisji wirusa...

Warto pamiętać też o tym, że szpitale i przychodnie to miejsca, które szczególnie dbają o bezpieczeństwo pacjentów. Ich pracownicy stosują dostępne środki ochrony i na bieżąco monitorują swój stan zdrowia i jeśli trzeba są poddawani testom na COVID-19. Dodatkowo Pacjentom mierzy się temperaturę, weryfikuje ich stan zdrowia w wywiadzie i ustala się indywidualne godziny wizyt by zminimalizować kontakt pomiędzy pacjentami.

Rak prostaty – posłuchaj eksperta

Terapią nowotworów prostaty zajmują się urolodzy. Niejednokrotnie jednak leczenie wymaga postępowania interdyscyplinarnego ze specjalistami onkologii i radioterapii. O to, kiedy się zbadać, by wykryć raka prostaty, zwanego też sterczem, jak najwcześniej i mieć największą szansę na pełne wyzdrowienie, zapytaliśmy dr. n. med. Jarosława Jaskulskiego, specjalisty urologa FEBU, kierownika Kliniki Urologii w Świętokrzyskim Centrum Onkologii w Kielcach.

Panie Doktorze, martwić się rakiem prostaty czy nie martwić?
Zamiast się martwić, lepiej po prostu regularnie się badać. Dzięki temu można wychwycić ten nowotwór we wczesnym stadium, a to z kolei daje ogromną szansę na całkowite wyleczenie.

Rak prostaty pod względem zachorowalności na świecie wśród mężczyzn jest na drugiej pozycji. W Polsce – wg danych z 2017 r. – na pierwszym. Co piąty mężczyzna z chorobą onkologiczną choruje na tego raka. Ale jest tu dobra wiadomość: leczenie tej choroby jest skuteczniejsze niż często występującego u panów nowotworu płuc czy nowotworu jelita grubego.

Jakie są czynniki, które sprawiają, że jest się w grupie podwyższonego ryzyka?
Wiek, geny i rasa. Im mężczyzna starszy, tym prawdopodobieństwo zachorowania staje się wyższe. Naukowcy dowiedli też, że częściej zapadają na nowotwór prostaty panowie czarnoskórzy i ci, u których krewnych w linii prostej również rozpoznano tę chorobę.

Jak bada się to PSA i jak się do tego przygotować?
Trzeba pójść do laboratorium na pobranie krwi. Wcześniej jednak należy co najmniej dobę odpocząć po dużym wysiłku fizycznym. Mam tu na myśli również zbliżenie seksualne.

A jak wygląda to słynne badanie per rectum – palcem przez odbytnicę?
Część panów pierwsze takie badanie faktycznie mocno przeżywa. Nic dziwnego. Dotyczy strefy intymnej każdego mężczyzny, a wynik może zakończyć się niepomyślnym rozpoznaniem. Strach jest więc zdwojony.

Trzeba jednak zdawać sobie sprawę, że dotyczy takiego samego narządu ludzkiego, jak każdy inny. Naturalne jest przecież, że gdy laryngolog chce sprawdzić, czy pacjent nie ma anginy, zagląda mu do gardła. Gruczoł krokowy leży w dnie miednicy. Nie da się go wyczuć przez powłoki brzuszne lub krocza.

Zawsze tłumaczymy naszym pacjentom, jak będzie wyglądało to badanie i po co je wykonujemy. Na szczęście świadomość społeczna jest coraz większa, ale i tak duża część panów jest przyprowadzana, a część wręcz doprowadzana pod nasze gabinety przez ich partnerki. Tym paniom należą się wielkie podziękowania za to, że dbają o zdrowie swoich mężczyzn.

Panowie oddychają z ulgą, gdy okazuje się, że ich PSA jest w normie, a w badaniu fizykalnym prostata pozostaje we właściwej wielkości bez śladu guzów?
Tak. I wtedy mówią, że wcale nie było strasznie i nic nie bolało. W takiej sytuacji na następne badanie kontrolne powinni przyjść w ciągu najbliższych 8 lat. Choć ja zalecam, żeby robili to regularnie co dwa lata. Tak jest bezpieczniej.

A jak wygląda postępowanie, gdy PSA jest jednak za wysokie?
To jeszcze wcale nie przesądza o tym, że mamy do czynienia z rakiem prostaty. W pewnych stanach chorobowych, takich jak zapalenie gruczołu krokowego czy łagodny rozrost stercza także występuje podwyższone stężenie antygenu PSA.

Żeby ustalić, z czym mamy do czynienia, wysyłamy pacjenta na dodatkowe badania: rezonans magnetyczny z kontrastem lub biopsję prostaty pod kontrolą USG przezodbytniczego, zwanym z angielska badaniem TRUS.

Robi się je w znieczuleniu miejscowym i w ciągu 10-15 minut nakłuwamy igłą o grubości tej do pobierania krwi kilka lub kilkanaście razy gruczoł krokowy. Pobrane w ten sposób próbki tkanek pozwalają nam stwierdzić, czy mamy do czynienia z rakiem prostaty, a jeśli tak, jakiego typu i w jakim stopniu agresywności.

Histopatolodzy stwierdzają: jest rak, ale badania obrazowe pokazały, że nie jest postacią rozsianą.
Wtedy mamy dwie możliwości leczenia radykalnego, czyli takiego z intencją całkowitego wyleczenia. Pierwsza to radykalna prostatektomia, czyli operacyjne usunięcie całkowite gruczołu krokowego wraz z węzłami chłonnymi.

Aktualnie także w Polsce większość takich operacji wykonujemy metodami małoinwazyjnymi: laparoskopowo lub laparoskopowo z użyciem systemów robotycznych. Albo drugie: radioterapia bez usuwania prostaty.

W przypadku rozpoznanego raka prostaty małego ryzyka istnieje także opcja aktywnego nadzoru. Odwlekamy wtedy decyzję o leczeniu o wiele miesięcy lub nawet lat bez ryzyka gwałtownego postępu choroby.

Decyzja o rodzaju terapii zapada zawsze po rozmowie z pacjentem. Analizujemy jego ogólną sytuację zdrowotną i razem wybieramy optymalną dla niego metodę. Po leczeniu w szpitalu chory pozostaje w kontroli urologicznej. Do 90 proc. pacjentów, u których wykryliśmy raka prostaty bez przerzutów, ulega całkowitemu wyleczeniu.

A jakie szanse na wyzdrowienie mają ci z przerzutami?
Różne. Rak prostaty powoli się rozwija – nie tygodniami czy miesiącami, ale latami. Mamy szereg możliwości leczenia. I coraz częściej udaje nam się zamienić go z choroby potencjalnie śmiertelnej w przewlekłą, taką jak nadciśnienie czy cukrzycę.

Rak prostaty to rak hormonozależny. Jeszcze 20 lat temu urolodzy stosowali kastrację chirurgiczną. Chodziło o to, by pozbyć się jąder – narządów, które produkują testosteron, pobudzający rozwój stercza i nowotworu. Teraz mamy do dyspozycji wiele leków w postaci tabletek lub zastrzyków, które działają na podwzgórze mózgu, blokując produkcję tego hormonu lub na same komórki nowotworowe.

W naszym medycznym orężu u pacjentów z zaawansowanym procesem nowotworowym mamy też chemioterapię i radioterapię, dlatego w obecnych czasach leczenie chorób nowotworowych jest wielodyscyplinarne, mające na celu uzyskać jak najlepsze efekty w postaci wyleczenia chorego z nowotworu lub zahamować rozwoju rak prostaty na wiele lat**.

Czyli raka prostaty da się pokonać?
Oczywiście. Ale żeby ta walka była krótka, należy odpowiednio wcześnie przyjść na badanie kontrolne.

Opracowane na podstawie doświadczeń własnych eksperta oraz:
Danych z Krajowego Rejestru Nowotworów prowadzonego przez Centrum Onkologii – Instytut im. Marii Skłodowskiej-Curie w Warszawie (powołanego Rozporządzeniem Ministra Zdrowia z dnia 14 czerwca 2018r. w sprawie Krajowego Rejestru Nowotworów) i wytycznych EAU (Europejskiego Towarzystwa Urologicznego)
.

DR-PL-000031

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3