Remis piłkarzy ręcznych PGE VIVE Kielce z THW Kiel! Wyrównał Alex Dujszebajew w ostatniej sekundzie! [ZDJĘCIA]

Paweł Kotwica
Paweł Kotwica
Zaktualizowano 
W meczu pierwszej kolejki grupy B Ligi Mistrzów piłkarzy ręcznych, THW Kiel zremisowało z PGE VIVE Kielce. Wyrównującego gola zdobył Alex Dujszebajew w ostatniej sekundzie meczu.

THW Kiel - PGE VIVE Kielce 30:30 (14:15)

PGE VIVE: Wolff (1-60 min, 12/41 = 29 %) - Jurkiewicz 2, Fernandez – Kulesz 5, Pehlivan – Karacić 2 – A. Dujszebajew 5, Lijewski – Janc 3, Moryto 3 (2) – Karaliok 4, Guillo 3, Aginagalde 3 (2). Trener: Talant Dujszebajew.

THW: Quenstedt (1-22 min, 2/14 = 14 %), N. Landin (22-60 min, 5/25 = 20 %) – Dahmke 2, M. Landin – Duvnjak 1, Horak, Nilsson 1, Bilyk 7 – Zarabec 3 – Reinkind 1, Weinhold 5 – Rahmel 1, Ekberg 4 (3) – Pekeler 3, Wiencek 2. Trener: Filip Jicha.

Karne. THW: 2/2. PGE VIVE: 3/4 (Landin obronił rzut Moryto).

Kary. THW: 16 minut (czerwona kartka za faul Dahmke – 45 min, Weinhold, Wiencek po 4, Duvnjak, Rahmel, Pekeler, po 2). PGE VIVE: 16 minut (Jurkiewicz, Fernandez po 4, Pehlivan, Karacić, Kulesz, Guillo po 2).

Sędziowali: Bojan Lah, David Sok (Słowenia).

Widzów: 10 285.

Przebieg: 1:0, 1:2, 2:2, 2:3, 4:3, 4:4, 6:4 (‘8), 6:7 (‘12), 8:7 (‘14), 8:8, 9:8, 9:11 (‘21), 10:11, 10:12, 11:12, 11:13, 12:13, 12:14, 13:14, 13:15, 14:15 – 14:16, 15:16, 15:17 (‘32), 18:17 (‘36), 18:18, 20:18 (‘42), 20;20, 21:20, 21:21, 22:21, 22:23 (‘48), 23:23, 23:24, 24:24, 24:25 (‘51), 27:25 (‘55), 27:27 (‘57), 28:27, 28:28 (‘58), 30:28 (‘60), 30:30.

Mistrzowie Polski nie przegrali siódmego, kolejnego meczu z THW Kiel. Bohaterem ostatniej akcji został Alex Dujszebajew, który wyrównał niemal równo z końcową syreną. Hiszpan mógł zostać antybohaterem naszego zespołu, bo w końcówce popełnił kilka paskudnych błędów. A jeszcze 30 sekund przed końcem nasz zespół przegrywał 28:30…

ZOBACZ SKRÓT MECZU

Do niedzieli kielczanie nie przegrali z THW Kiel sześciu ostatnich meczów – zanotowali w nich pięć zwycięstw i jeden remis. Ostatni porażka „Żółto-Biało-Niebieskich” z „Zebrami” miała miejsce w marcu 2011 roku. Ostatnia wygrana, 30:29 w lutym 2018 roku była jednocześnie pierwszym triumfem mistrzów Polski w Sparkassen Arenie. THW Kiel wróciło do Ligi Mistrzów po rocznej przerwie, w której zdobyło Puchar EHF.

Legendarna hala wypełniła się w niedzielę wieczorem do ostatniego krzesełka, rozgrywano w niej pojedynek, który Europejska Federacja Piłki Ręcznej uznała za „Mecz tygodnia” (transmitowało go 21 stacji telewizyjnych, między innymi ze Stanów Zjednoczonych i Kanady).

Spotkanie było wyjątkowym wydarzeniem dla nowego bramkarza PGE VIVE, Andreasa Wolffa, który poprzednie trzy sezony spędził w drużynie z Kilonii. Zarówno Wolff, jak i cała drużyna z Kielc, zostali ciepło przyjęci przez miejscowych kibiców. - Jeśli Andi będzie miał dobry dzień, a bramkarz Kielu Niklas Landin słabszy, mamy bardzo duże szanse na zwycięstwo. Wierzę w naszych chłopaków, ale THW Kiel gra w tym sezonie świetną piłkę ręczną, wygrać na jego terenie będzie bardzo trudno – realnie oceniał przed meczem prezes kieleckiego klubu, Bertus Servaas.

- Na plus dla Kielu jest to, że grał w tym sezonie z bardzo mocnymi przeciwnikami, Barceloną, Vardarem Skopje, Magdeburgiem i Flensburgiem. Twardy mecz z tą ostatnią drużyną grali w czwartek, na pewno kosztował ich sporo sił. My nie graliśmy dotąd z żadnym mocnym rywalem i to nie jest dobrze, ale na plus mamy to, że jesteśmy bardziej wypoczęci – wyliczał rozgrywający PGE VIVE, Alex Dujszebajew.

Dla mistrzów Polski był to pierwszy poważny sprawdzian w tym sezonie, a dla dwóch zawodników – Mateusza Korneckiego i Doruka Pehlivana, debiut w Champions League (choć ostatecznie Kornecki nie wszedł na boisko). W naszym zespole zabrakło leczących kontuzje Mateusza Jachlewskiego, Daniela Dujszebajewa, Branko Vujovicia i Tomasza Gębali. Mecz na lewym skrzydle rozpoczął rozgrywający, Mariusz Jurkiewicz.

Obie drużyny, a szczególnie gospodarze, zaczęły pojedynek w dużym tempie. Nasi zawodnicy kilka razy dali się zaskoczyć błyskawicznym rozegraniem piłki. Kielczanie popełniali więcej błędów w rozegraniu piłki, ale mieli w bramce świetnie spisującego się Wolffa. Początkowo prowadzili gospodarze, ale w miarę upływającego czasu nasz atak się rozkręcał, na co duży wpływ miał Igor Karacić. Obrona ciągle wspierana przez Wolffa wybroniła kilka piłek i w 21 minucie, po golu Alexa Dujszebajewa, zespół z Kielc wygrywał 11:9. Prowadzenia goście nie oddali już do przerwy, prezentując bardzo dobrą grę.

W drugiej połowie nasz zespół zmienił obronę na 5-1, bo na środku rozegrania THW pojawił się Domagoj Duvnjak. Nasza drużyna odpowiedziała na to grą na dwóch obrotowych.

Talant Dujszebajew o ostatniej akcji w meczu z THW Kiel: Nawet nie wiem, co powiedziałem [VIDEO]

W 42 minucie kilończycy odeszli na dwie bramki różnicy (20:18), ale kielczanie nie dali im uciec. Za chwilę czerwoną kartkę za przewrócenie szarzującego w kontrze Dujsebajewa zobaczył Rune Dahmke. Nasza obronę nękał lewy rozgrywający Nikola Bilyk. W 51 minucie po kontrze Blaża Janca znów prowadziliśmy (25:24). Kiel odzyskał prowadzenie, w 55 minucie wygrywał 27:25, ale po dwóch karnych do remisu doprowadził Julen Aginagalde.

Cztery wyróżnienia dla PGE VIVE po meczu w Kilonii [VIDEO]

W 58 minucie do kolejnej równowagi doprowadził Mariusz Jurkiewicz. Trafił Hendrik Pekeler, a za moment piłkę w ręce rywali podał Alex Dujszebajew i z kontry na 30:28 podwyższył Bilyk i wydawało się, że nasza drużyna wróci do Kielc "na pusto". Nic bardziej mylnego! 28 sekund przed końcem kontaktowego gola pięknym rzutem z dystansu rzucił Władysław Kulesz, a trener gospodarzy wziął czas. 5 sekund przed końcem rzut Mihy Zarabeca obronił Wolff i czas wziął Talant Dujszebajew. Piłkę wyprowadził Wolff, podał do Karacicia, ten do Dujszebajewa, który wszedł w defensywę THW i tuż przed końcową syreną wyrównał!

Zobacz, jak PGE VIVE Kielce doprowadziło do remisu w meczu z THW Kiel [VIDEO]

Mistrzowie Polski rozegrali bardzo dobre spotkanie i choć popełnili sporo błędów, to jednak zaimponowali tym, że walczyli do końca w pozornie beznadziejnej sytuacji. Mecz był pasjonujący od pierwszej do ostatniej akcji i stał na bardzo wysokim poziomie.

Alex Dujszebajew o ostatniej akcji: Starałem się tylko trafić w bramkę [VIDEO]

Kolejny mecz w Lidze Mistrzów PGE VIVE rozegra w najbliższą niedzielę, 22 września, o godzinie 20 w Hali Legionów z Motorem Zaporoże.

W najbliższą środę, 18 września, kielczanie zagrają awansem w PGNiG Superlidze. O godzinie 18 zmierzą się w Opolu z Gwardią. Mecz pokaże TVP Sport.

Wyniki 1. kolejki Ligi Mistrzów

GRUPA A
MOL-Pick Szeged - Barça 31:28 (18:11), PPD Zagrzeb - Paris Saint-Germain HB 29:37 (15:19), Celje Pivovarna Lasko - SG Flensburg-Hande-witt 24:25 (12:13), Elverum Handball - Aalborg Handbold 24:34 (12:18).

GRUPA B
Montpellier HB - Vardar Skopje 31:33 (17:16), FC Porto Sofarma - Mieszkow Brześć 27:25 (9:15), Telekom Veszprem - Motor Zaporoże 40:28 (17:13), THW Kiel - PGE VIVE Kielce 30:30 (14:15).

GRUPA C
Riihimäki Cocks - IK Sävehof 25:30 (13:18), Tatran Preszów - Bidasoa Irun 23:25 (13:13), Eurofarm Rabotnik Bitola - Sporting CP Lizbona 29:30 (16:15).

GRUPA D
Kadetten Schaffhausen - Dinamo Bukareszt 28:28 (14:15) Czechowskie Niedźwiedzie Czechow - Orlen Wisła Płock 25:23 (9:7), IFK Kristianstad- GOG Gudme 24:33 (14:17).

POZNAJ KIELECKIE WAGS – PIĘKNE ŻONY I PARTNERKI PIŁKARZY RĘCZNYCH [ZDJĘCIA]

POLECAMY RÓWNIEŻ:



MARIUSZ JURASIK I GRZEGORZ TKACZYK POBIEGLI WŚRÓD GWIAZD [ZDJĘCIA]


ZOBACZ PIĘKNE KIBICKI NA MECZACH PIŁKI RĘCZNEJ [ZDJĘCIA]



TEN MECZ WYCISNĄŁ ŁZY. GWIAZDY PIŁKI RĘCZNEJ ZAGRAŁY DLA 4-LETNIEGO SEBASTIANA Z BUSKA


ZAWODNICY PGE VIVE Z KIBICAMI SPRZĄTALI LAS


POLUB NAS NA FACEBOOKU. NAJWIĘCEJ INFORMACJI O ŚWIĘTOKRZYSKIEJ PIŁCE RĘCZNEJ NA:

Handball Echo Dnia

POLUB NAS NA FACEBOOKU. NAJWIĘCEJ INFORMACJI O ŚWIĘTOKRZYSKIM sporcie NA:

Sport Echo Dnia

Autor jest również na Twitterze
Obserwuj Handball Echo na Twitterze
Obserwuj Sport Echo Dnia na Twitterze

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3