Reparacje wojenne. "To historyczny dzień, na który czekały pokolenia Polaków". Polski rząd wyśle notę dyplomatyczną do Niemiec

Mateusz Zbroja
Mateusz Zbroja
Minister Zbigniew Rau podpisał notę dyplomatyczną o reparacje wojenne od Niemiec. - Takie uregulowanie pozwoli oprzeć relacje polsko-niemieckie na sprawiedliwości i prawdzie i doprowadzi do zamknięcia bolesnych rozdziałów w przeszłości oraz zapewni dalszy rozwój stosunków dwustronnych w duchu dobrego sąsiedztwa i przyjaznej współpracy - powiedział szef MSZ.
Minister Zbigniew Rau podpisał notę dyplomatyczną o reparacje wojenne od Niemiec. - Takie uregulowanie pozwoli oprzeć relacje polsko-niemieckie na sprawiedliwości i prawdzie i doprowadzi do zamknięcia bolesnych rozdziałów w przeszłości oraz zapewni dalszy rozwój stosunków dwustronnych w duchu dobrego sąsiedztwa i przyjaznej współpracy - powiedział szef MSZ. Fot. PAP/Radek Pietruszka
Polski rząd wyśle notę dyplomatyczną do Niemiec ws. reparacji wojennych. O historycznym dniu pisał wcześniej na Twitterze poseł Arkadiusz Mularczyk. Reparacje wojenne są jednym z kluczowych punktów w programie wyborczym Prawa i Sprawiedliwości. "Nota dyplomatyczna zostanie przekazana MSZ Republiki Federalnej Niemiec" - zapowiedział minister Zbigniew Rau po podpisaniu dokumentu.

Szef polskiej dyplomacji podpisał w poniedziałek notę dyplomatyczną do niemieckiego ministra spraw zagranicznych ws. podjęcia prawnego i materialnego uregulowania kwestii następstw agresji i okupacji niemieckiej w latach 1939-1945. Nota o reparacje wojenne zostanie wysłana do ministerstwa spraw zagranicznych Niemiec.

- Nota dyplomatyczna dotycząca reparacji - zostanie przekazana do MSZ Niemiec. Wyraża ona przekonanie, iż strony powinny podjąć niezwłoczne działania zmierzające do uregulowania kwestii następstw agresji niemieckiej w latach 1939-1945 - powiedział po podpisaniu noty dyplomatycznej minister spraw zagranicznych Zbigniew Rau.

Reparacje wojenne to zadośćuczynienie za wyrządzone szkody

Jak dodał, "uregulowanie zawiera wypłacenie zadośćuczynienia za wyrządzone szkody, grabieże oraz mordy zadane narodowi polskiemu. Podjęcie przez władze niemieckie tych działań w sprawie Polski i reparacji są jasne – sprawiedliwość musi zwyciężyć".

- Takie uregulowanie pozwoli oprzeć relacje polsko-niemieckie na sprawiedliwości i prawdzie i doprowadzi do zamknięcia bolesnych rozdziałów w przeszłości oraz zapewni dalszy rozwój stosunków dwustronnych w duchu dobrego sąsiedztwa i przyjaznej współpracy - zaznaczył Zbigniew Rau.

Nota dyplomatyczna o reparacje wojenne ma również obejmować - jak wskazywał minister - zwrócenie zrabowanych przez państwo niemieckie w latach 1939-1945 aktywów i pasywów polskich banków państwowych, uregulowanie należności wynikającej z rabunkowej działalności kas kredytowych Rzeszy, zapewnienie pełnej rehabilitacji zamordowanych działaczy przedwojennej mniejszości polskiej w Rzeszy Niemieckiej oraz zrekompensowanie strat poniesionych przez organizacje polonijne w Rzeczy Niemieckiej.

Uznanie dla Arkadiusza Mularczyka

Szef MSZ wyraził wdzięczność i uznanie dla zespołu parlamentarnego i grupy ekspertów, kierowanego przez posła Prawa i Sprawiedliwości Arkadiusza Mularczyka. Zaznaczył, że była to pięcioletnia praca, na owoce której czekały pokolenia Polaków od czasu wojny.

Straty Polski w wyniku rozpętanej przez Niemców wojny to 6 bilionów 220 mld 609 mln złotych – czytamy w opublikowanym 1 września raporcie o stratach podczas II wojny światowej. Roszczenia odszkodowawcze Polski wobec Niemiec nie wygasły i nie uległy przedawnieniu - zaznaczają autorzy raportu, z posłem Mularczykiem na czele.

Źródło: i.pl/PAP

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Pierwsza od 4 lat wizyta prezydenta Francji w USA

Materiał oryginalny: Reparacje wojenne. "To historyczny dzień, na który czekały pokolenia Polaków". Polski rząd wyśle notę dyplomatyczną do Niemiec - Portal i.pl

Komentarze 24

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

w
wkur...ny
Wojna na granicy, Putin grozi Polsce, a PiS-idiocie toczą wojnę z Niemcami, którzy sa największym wparciem Unii Europejskiej i naszej gospodarki.

idioci
G
Gość
Nie dziwi fakt że temat reparacji wraca w przededniu wyborów:) Motłochowi już oczka świecą na myśl ile to by było kasy do przepier.dolenia na dodatki, bony, 34 emerytury itd. itp. A będzie jak ze Smoleńskiem - już za chwileczkę, juz za momencik tylko ten Tusk przeszkadza:D Bo nie chodzi o to żeby króliczka złapać ale żeby łapać i karmić motłoch ułudą :)
D
Darek
3 października, 18:55, Andy:

panem et circenses

Z chlebem coraz bardziej krucho więc władza funduje pospólstwu więcej igrzysk.

3 października, 19:06, Gość:

Dochodzenie słusznych praw to igrzyska ?

A co Wy proponujecie ?

Jedyne, co oni potrafią zaproponować to osiem gwiazdek i wyp... To jest ich propozycja dla Polski i Polaków. Dla nich im gorzej, tym lepiej. Wystarczy popatrzeć, jak zachowała się we Włoszech obecna opozycja, która utraciła władzę. Oni nie krzyczą, że wygrali faszyści. Na zewnątrz wszyscy wiedzą, że najważniejszy jest interes Włoch, o który należy walczyć wspólnie, ponad podziałami. Nasi targowiccy donosiciele (40 skarg na Polskę jest autorstwa posłów PO) gotowi są pogrążyć Polskę, żeby tylko dorwać się do władzy. Nie przejmuje ich to, że jak na razie ponad 30% Polaków wciąż popiera ugrupowanie rządzące. Oni rozumieją demokrację tak, że ona funkcjonuje wtedy, kiedy Oni wygrywają. Powiedziała to wprost pani von der Leyen, że jeżeli Włosi wybiorą nie tak, jak trzeba, to KE ma już instrumenty przećwiczone w Polsce i na Węgrzech. Na szczęście powoli scena polityczna Europy się przemeblowuje. Szwecja, Włochy, Bułgaria, a może niedługo Hiszpania i Portugalia wybrały rządy konserwatywne. coraz więcej Europejczyków rozumie, że lewicowo-liberalna polityka doprowadzi do upadku UE i ich państw.

G
Gość
Becalen muss sein, to kamień milowy praworządności.
G
Gość
3 października, 18:55, Andy:

panem et circenses

Z chlebem coraz bardziej krucho więc władza funduje pospólstwu więcej igrzysk.

Dochodzenie słusznych praw to igrzyska ?

A co Wy proponujecie ?

A
Andy
panem et circenses

Z chlebem coraz bardziej krucho więc władza funduje pospólstwu więcej igrzysk.
G
Gość
3 października, 16:32, Cmoknijmniewpompe:

Nie mogą z unii wyrwać kasy to do sąsiada pukają. Co PiStolce,kasa się kończy na rozdawnictwo.

3 października, 17:27, Gość:

Niezupełnie. Oni wiedzą, że z tego nie będzie ani grosza, ale oszukują wyborców. To pismo ministra wcale nie jest do Niemców, tylko do widowni TVPis.

Taka jest opinia tylko kto ją wymyślił ?

G
Gość
3 października, 13:54, Gość:

Prawo i Sprawiedliwość nigdy reparacji od Niemiec nie uzyska, ponieważ aby otrzymać jakiekolwiek pieniądze od Republiki Federalnej, Polska musiałaby to wynegocjować, a nie wywalczyć w sądach. Nie ma bowiem na świecie takiego trybunału, który może nakazać współczesnym Niemcom wypłacenie kwot, o których mówią politycy PiS.

Droga dyplomatyczna w sytuacji, gdy Polska pod rządami PiS zdołała obrazić nawet najbliższych sojuszników, jest z kolei skazana na porażkę. Miarą wiarygodności żądań wysuniętych przez Jarosława Kaczyńskiego jest to, że zgłaszane są one po siedmiu latach rządów PiS. Już samo to pokazuje, że nie o reparacje, ale o poklask wyborców tu chodzi.

3 października, 14:42, Gość:

Lepiej późno niż wcale bo np. oPOzycja w ogóle nie planuje ubiegać się o pieniądze.

3 października, 17:25, Gość:

Nie, wcale nie lepiej. Bo fałszywie.

A twoje brednie o opozycji nawet twojej starej nie przekonają.

oPOzycja nie popiera roszczeń do niemców czyli nie będą się ubiegać jak wygrają wybory, chyba że coś przeoczyłem w ich programie wyborczym ?

N
Nobody63
3 października, 13:52, Gość:

Celem jest odwrócenie uwagi od rzeczywistych problemów i kampania wyborcza.

Dlatego pisowska gazetka publikuje tylko opinie rządowe.

PS2: Taka moja przepowiednia …PIS, sługus globalistów eskimoskich i amerykańskich zrobi wszystko, aby sfałszować wybory . Pomimo, że robił wszystko co mu globaliści kazali, amerykancy ich wyru... chają.

PS3: USA znalazła już nowego kontynuatora ich polityki, czyli duet Czaskowski i Hołownia. Teraz albo Trzaskowski przejmie władzę w PO, albo stworzy nową partię i wystartują w koalicji z Polska2050

http://nie-wierze-nikomu.pl/index.php/aktualnosci/124-warto-poczytac-01-10-pazdziernik-2022

G
Gość
3 października, 16:32, Cmoknijmniewpompe:

Nie mogą z unii wyrwać kasy to do sąsiada pukają. Co PiStolce,kasa się kończy na rozdawnictwo.

Niezupełnie. Oni wiedzą, że z tego nie będzie ani grosza, ale oszukują wyborców. To pismo ministra wcale nie jest do Niemców, tylko do widowni TVPis.

G
Gość
3 października, 13:54, Gość:

Prawo i Sprawiedliwość nigdy reparacji od Niemiec nie uzyska, ponieważ aby otrzymać jakiekolwiek pieniądze od Republiki Federalnej, Polska musiałaby to wynegocjować, a nie wywalczyć w sądach. Nie ma bowiem na świecie takiego trybunału, który może nakazać współczesnym Niemcom wypłacenie kwot, o których mówią politycy PiS.

Droga dyplomatyczna w sytuacji, gdy Polska pod rządami PiS zdołała obrazić nawet najbliższych sojuszników, jest z kolei skazana na porażkę. Miarą wiarygodności żądań wysuniętych przez Jarosława Kaczyńskiego jest to, że zgłaszane są one po siedmiu latach rządów PiS. Już samo to pokazuje, że nie o reparacje, ale o poklask wyborców tu chodzi.

3 października, 14:42, Gość:

Lepiej późno niż wcale bo np. oPOzycja w ogóle nie planuje ubiegać się o pieniądze.

Nie, wcale nie lepiej. Bo fałszywie.

A twoje brednie o opozycji nawet twojej starej nie przekonają.

G
Gość
Wojna u sąsiadów, groźby putlera wobec zachodu bronią jądrową. Rosnąca inflacja, gwałtowny spadek wartości złotówki. Kryzys energetyczny. Jednoczenie się państw należących do NATO oraz UE w celu ograniczenia skutków tego kryzysu oraz zapewnienia wszystkim bezpieczeństwa. A Polska co odwala? Występuje przeciwko sąsiadowi i najbliższemu natowskiemu sojusznikowi z żądaniem odszkodowania w astronomicznej kwocie, i to za straty wojenne z przed prawie 80 lat! Teraz? Teraz, gdy kraje sojuszu NATO powinny być maksymalnie ze sobą zgrane i nie powinno się grzebać w guanie, bo każde tarcie między nimi, to woda na młyn putlera?

Chyba na prawdę trzeba stąd szybko spylać, zanim ten starzec, popierany głównie przez innych starców oraz nie znających się na niczym trudniejszym od fizycznej pracy i niewiele rozumiejących ludzi bez matury, narobi tu jakiejś konkretnej rozpierduchy!
70banieksasina
3 października, 11:33, Darek:

Brawo! Konsekwentnie należy domagać się reparacji od Niemiec! Należy używać tego, jako karty przetargowej we wszystkich relacjach z Niemcami.

PiStolce to tylko kasa,i kasa. Rydzykowi i patusom sypać . Widać że kurdupel chciałby wojenki z Niemcami. Niech się lepiej weźmie ze swoją bandą rabusi za inflację i drożyznę w kraju, jakiej nie było od 30 lat.

C
Cmoknijmniewpompe
Nie mogą z unii wyrwać kasy to do sąsiada pukają. Co PiStolce,kasa się kończy na rozdawnictwo.
G
Gość
Idealne wyczucie czasu na takie sprawy. Nic tak nie ucieszy ruskiego, jak tarcia i roszczenia wewnętrzne pomiędzy państwami należącymi do NATO. I to na skalę rzadko spotykaną na świecie. Brawo...
Wróć na echodnia.eu Echo Dnia Świętokrzyskie
Dodaj ogłoszenie