Rewolucja w komunikacji! W Kielcach przedstawiono założenia (WIDEO)

Agata KowlaczykZaktualizowano 
Rząd szykuje wielką rewolucję w komunikacji publicznej. Od przyszłego roku do każdej najmniejszej miejscowości musi dojeżdżać bus albo autobus. Pojazdy te mają się zatrzymywać w dowolnych miejscach. Zniknąć mają koncesje dla przewoźników. Kto za to zapłaci ? Ten obowiązek ma spaść na gminy. Ich władze już protestują.

Rząd chce znowelizować ustawę o transporcie publicznym tak aby zapewnić transport do każdej najmniejszej miejscowości, zachować ulgowe bilety dla pasażerów oraz zlikwidować patologie, których zdaniem władz nie brakuje w tej branży.

Jedną ze zmian ma być zapewnienie dojazdu publicznym transportem do każdej miejscowości.

– Od kilkunastu lat do wielu miejscowości nie ma dojazdu. Mieszkańcy, którzy nie mają prawa jazdy czy samochodu muszą prosić znajomych, sąsiadów, rodzinę o zawiezienie do przychodni, Urzędu Gminy czy po zakupy. Tak nie może być. Chcemy to zmienić i wprowadzić transport na miarę XXI wieku – mówił świętokrzyski poseł Prawa i Sprawiedliwości, Bogdan Latosiński, podczas spotkania w kieleckim Ratuszu w sprawie nowelizacji ustawy.

To gmina musiałaby zapewnić transport i pokryć koszty przewozu, ponieważ dochody ze sprzedaży biletów nie zapewnią przewoźnikowi wystarczających dochodów. Nowe przepisy nie precyzują, czy gmina musiałby wybrać przewoźnika w drodze przetargu.

Proponowanych zmian jest więcej.
- Jeśli zostawimy ustawę o transporcie publicznym z 2010 roku bez zmian, to od przyszłego roku komercyjni przewoźnicy stracą możliwość ubiegania się zwrotu pieniędzy za pasażerów korzystających z ulg. Nie możemy do tego dopuścić, ale obecny system też nie może funkcjonować. Województwo świętokrzyskie przeznaczy na dopłaty do ulgowych biletów 29 milionów złotych rocznie. Szacujemy, że połowa tych pieniędzy może być wyłudzona – mówił Jacek Sułek, dyrektor Wydziału Infrastruktury i Rozwoju w Urzędzie Wojewódzkim.

W obecnym systemie jest to bardzo trudne do skontrolowania i udowodnienia. Trzeba to zmienić.
Ustawa ma zlikwidować skomplikowane koncesje dla przewoźników i zastąpić je prostymi zgłoszeniami. Nowe kursy mogłoby być wprowadzane w takich godzinach, aby nie zakłócić rentowności już istniejących. Kierowcy autobusów i busów mogliby się zatrzymywać na prośbę pasażera poza przystankami, teraz grożą im za to surowe kary.

Stanisław Wodyński, prezes PKS w Ostrowcu dodał, że gminy mają bardzo dużo do zrobienia w transporcie publicznym. – Rząd jednak nie może wskazać źródła finansowania, nie można też oczekiwać, że to pasażerowie za wszystko zapłacą - powiedział.

Jako wzór do naśladowania, gdzie komunikacja jest bardzo dobrze zorganizowana podał przykład Kielc.

Wśród świętokrzyskich samorządowców pomysł zapewnienia transportu publicznego mieszkańcom każdej, najmniejszy miejscowości nie wzbudził entuzjazmu.
W gminie Bliżyn w powiecie skarżyskim znajduje się aż kilkanaście miejscowości, do których nie dojeżdża autobus. - Wychowałem się w Gostkowie, brak autobusu nikomu nie przeszkadza i mieszkańcy nie zgłaszają takich potrzeb – mówi wójt Mariusz Walachnia.

- Kilometr każdy może przejść, a tyle jest mniej więcej do przystanku z miejscowości, przez które nie jedzie autobus. Realizacja planu nie powiedzie się z przyczyn ekonomicznych. Naszej gminy nie będzie stać na finansowanie tego przedsięwzięcia, chyba, że rząd nakładając na nas nowe zadanie wskaże źródło finansowania.

Samorządowcy zastanawiają się, co oznacza pojęcie „miejscowość bez autobusu”. – Mamy przystanek „Umianowice” przy głównej drodze, czyli autobus dojeżdża do tej miejscowości. Do wsi jednak jest jeszcze ponad kilometr. Zabudowa jest rozrzucona, czy autobus ma dojechać w każdy zakątek? Gminy na to nie stać – przyznaje wójt gminy Kije, Krzysztof Słonina.

Wideo

Materiał oryginalny: Rewolucja w komunikacji! W Kielcach przedstawiono założenia (WIDEO) - Echo Dnia Świętokrzyskie

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 49

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
m
mks
W dniu 08.02.2017 o 10:14, Gość napisał:

Dostał trzy pensje na adwokata wydał pięć.jEST SKUKCES

ale koszty adwokata sad nakazał pokryć firmie MPK czyli pracownicy zapłacą

zgłoś
g
gosc
W dniu 07.02.2017 o 18:46, Gość napisał:

Świętokrzyscy posłowie PiS na Liście Wstydu. Opublikował ją Ruch Kukiz'15 Czworo świętokrzyskich parlamentarzystów Prawa i Sprawiedliwości znalazło się na Liście Wstydu, którą na Facebooku opublikował Ruch Kukiz'15Posłowie Andrzej Kryj, Bogdan Latosiński, Krzysztof Lipiec oraz Maria Zuba podpisali się pod projektem Ustawy o zmianie Ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych oraz Ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych.Projekt zakłada, że kwota wolna od podatku w wysokości 3091 złotych rocznie będzie utrzymana. W sumie wszystkich posłów PiS było 84."Szczyt bezczelności posłów polega na tym, że sami mają kwotę wolną aż 10-krotnie większą - 30451zł. Sami czerpią ogromne profity, a dla Obywateli zostawiają kwoty wręcz głodowe. Pomóżcie nam rozpowszechnić tę listę!" - czytamy na profilu Ruchu Kukiz'15.Poseł Bogdan Latosiński jest oburzony tym wpisem. - To obłuda! Nie można podawać za przykładu diet parlamentarzystów, trzeba byłoby wziąć też pod uwagę diety radnych - mówi.Uważa, że projekt Ustawy był koniecznością. - Gdybyśmy się nie podpisali pod tym projektem, kwota wolna od podatku w przyszłym roku wniosłaby zero złotych. Choć uważam oczywiście, że trzeba podnieść tę obowiązującą, ale nie w przyszłym roku - mówi Latosiński.Poseł uważa, że zwiększenie kwoty wolnej od podatku w 2017 roku spowodowałoby kłopoty samorządów. - Poczekajmy z tą decyzją do 2018 roku - mówi Latosiński.   

na zebrani w MPK obiecywał wolną kwote od podatku ale zapomniał powiedzieć że dla siebie

zgłoś
G
Gość
W dniu 08.02.2017 o 10:14, Gość napisał:

Dostał trzy pensje na adwokata wydał pięć.jEST SKUKCES

Wątpię byś miał rację - pieniaczu.
zgłoś
G
Gość
W dniu 07.02.2017 o 09:54, Gość napisał:

Zwolniony kierowca wygrywa z MPK.  Wyrok jeszcze nie prawomocny                             jakSąd uznał, że kierowca Andrzej Włodarczyk został niezgodnie z prawem zwolniony z pracy w kieleckim MPK i przyznał mu odszkodowanie w wysokości trzech pensji.Andrzej Włodarczyk został zwolniony z MPK w czerwcu ubiegłego roku, a głównym zarzutem było „przekroczenie granic dozwolonej krytyki wobec przełożonych i organów pracodawcy" . Na rozprawy do sądu przychodzili  działacze i członkowie „Solidarności” z MPK, by wspierać prezes spółki, a nie kierowcę, choć ten też działał w związku.W sprawie Włodarczyka jako świadek miał zeznawać wybrany z listy PiS na posła Bogdan Latosiński, honorowy przewodniczący „S” w MPK. Trzykrotnie usprawiedliwiał swoją nieobecność obowiązkami poselskim. Pod koniec ubiegłego roku przysłał też do sądu pismo, w którym uznaje zwolnienie kierowcy za słuszne.Na ostatniej rozprawie pełnomocnik Włodarczyka wycofał wniosek o wezwanie Latosińskiego  jako świadka, aby nie przedłużać sprawy. Zmienił też żądanie zawarte w pozwie  z przywrócenia kierowcy do pracy na wypłacenie mu odszkodowania w wysokości trzech pensji. W ogłoszonym w środę wyroku sąd uznał, że wypowiedzenie umowy o pracę Włodarczykowi było niezgodne z prawem. Zasądził dla kierowcy odszkodowanie w wysokości trzech miesięcznych wynagrodzeń, a także zwrot kosztów procesu. – W uzasadnieniu sąd stwierdził, że pan Włodarczyk krytykował wprawdzie przełożonych, ale była to krytyka konstruktywna, mająca na celu dobro zakładu i nie spowodowała żadnych szkód mówi Maciej Bakalarz, pełnomocnik zwolnionego kierowcy. Wyrok, jaki zapadł w Sądzie Rejonowym w Kielcach, jest nieprawomocny, MPK może się od niego odwołać. – Po zapoznaniu się z uzasadnieniem wyroku i konsultacji z kancelarią prawną podejmiemy decyzję  zapowiada Elżbieta Śreniawska, prezes MPK.   

Dostał trzy pensje na adwokata wydał pięć.jEST SKUKCES

zgłoś
G
Gość
W dniu 07.02.2017 o 19:26, Pasazer napisał:

Ty,persilObie wspomniane przez ciebie zawieszone linie są liniami turystycznymi/ sezonowymi.Linia T to linia ZTMLinia 200 to linia MPKOdnośnie linii 201 którą wspomniałeś, stań sobie po trasie kursu 6,30 lub 7,30 z Chmielnika, w dniu szkolnym. Może się zmiescisz galganie jeden.

Nie pisz głupot że te linie są sezonowe czyżby św. Krzyż na zimę zamykali, ja co niedziela chodzę z całą rodziną na mszę do klasztoru, nie posiadam samochodu, więc  teraz musimy iść na pieszo  4 km.  Jak mi wiadomo to MPK rządzi poseł Latosiński,  więc nich nie okłamuje że on dba o ludzi, a czy te 200 osób które korzystały po sezonie to kim są?  Przecież oni cały rok tam mieszkają, z wypowiedzi pani prezes wynika że komunikacja ma służyć tylko turystą.

 

Zawieszenie połączenia o charakterze turystycznym planuje również MPK. Kursująca w niedziele i święta między Kielcami a Świętym Krzyżem komercyjna linia nr 200 prawdopodobnie będzie kursowała do 1 listopada. Prezes MPK Kielce Elżbieta Śreniawska tłumaczy, że ze względu na porę roku nastąpił wyraźny spadek zainteresowania pasażerów tą trasą. W sierpniu skorzystało z niej prawie 1500 osób, podczas gdy w październiku nieco ponad 200 pasażerów.

 

Mieszkańcy, którzy nie mają prawa jazdy czy samochodu muszą prosić znajomych, sąsiadów, rodzinę o zawiezienie do przychodni, Urzędu Gminy czy po zakupy. Tak nie może być. Chcemy to zmienić i wprowadzić transport na miarę XXI wieku – mówił świętokrzyski poseł Prawa i Sprawiedliwości, Bogdan Latosiński, podczas spotkania w kieleckim Ratuszu w sprawie nowelizacji ustawy. 
 

zgłoś
p
persil
W dniu 07.02.2017 o 19:26, Pasazer napisał:

Ty,persilObie wspomniane przez ciebie zawieszone linie są liniami turystycznymi/ sezonowymi.Linia T to linia ZTMLinia 200 to linia MPKOdnośnie linii 201 którą wspomniałeś, stań sobie po trasie kursu 6,30 lub 7,30 z Chmielnika, w dniu szkolnym. Może się zmiescisz galganie jeden                                                                                                      

 TY pasazer te dwa kursy z biletami szkolnymi tj.50% i kupionymi na kwartał to kolejne zniżki a pozostałe kursy raczej pusto.CO do T PEWNIE MASZ RACJE-sorry a 200 zimą ŚW. Krzyż też jest piękny.Nie zamykają niczego!

zgłoś
P
Pasazer
W dniu 07.02.2017 o 09:29, persil napisał:

Lepiej być nieudacznikiem niżDUPOWŁZAM. NAD PREZES zlikwidował linie T do Tokarni i linie 200 na Św. KRZYŻ . Ciekawe ile dopłaca mpk do linii 201 do rodzinnej wsi koNAD PREZIA?

Ty,persil
Obie wspomniane przez ciebie zawieszone linie są liniami turystycznymi/ sezonowymi.
Linia T to linia ZTM
Linia 200 to linia MPK
Odnośnie linii 201 którą wspomniałeś, stań sobie po trasie kursu 6,30 lub 7,30 z Chmielnika, w dniu szkolnym. Może się zmiescisz galganie jeden.
zgłoś
M
MPK

Bogdan Latosiński Data i miejsce urodzenia 28 listopada 1964
Chmielnik Zawód polityk, działacz związkowy Stanowisko poseł na Sejm VIII kadencji (od 2015) Partia Prawo i Sprawiedliwość

 
                 Życiorys

Ukończył Liceum Ogólnokształcące dla Dorosłych (2007). Z zawodu kierowca autobusu, zatrudniony w Miejskim Przedsiębiorstwie Komunikacji w Kielcach. Został etatowym działaczem NSZZ SOLIDARNOŚĆ, przewodniczącym komisji zakładowej związku w MPK i członkiem zarządu Regionu Świętokrzyskiego.

Mam pytanie jaka jest prawda? pan Latosiński wszędzie mówi że jest bezpartyjny, a w życiorysie jest napisane co innego, chciał bym się również zapytać, jakim nr. bocznym autobusu jeździł ten pan, bo jak mi wiadomo to był mechanikiem a później przewodniczącym NSZZ S. nigdy nie był kierowcą autobusu, wszystkich nas oszukuje, ludzie kogo wybraliście do rządzenia krajem. 

zgłoś
G
Gość

Świętokrzyscy posłowie PiS na Liście Wstydu. Opublikował ją Ruch Kukiz'15

 

Czworo świętokrzyskich parlamentarzystów Prawa i Sprawiedliwości znalazło się na Liście Wstydu, którą na Facebooku opublikował Ruch Kukiz'15

Posłowie Andrzej Kryj, Bogdan Latosiński, Krzysztof Lipiec oraz Maria Zuba podpisali się pod projektem Ustawy o zmianie Ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych oraz Ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych.
Projekt zakłada, że kwota wolna od podatku w wysokości 3091 złotych rocznie będzie utrzymana. W sumie wszystkich posłów PiS było 84.
"Szczyt bezczelności posłów polega na tym, że sami mają kwotę wolną aż 10-krotnie większą - 30451zł. Sami czerpią ogromne profity, a dla Obywateli zostawiają kwoty wręcz głodowe. Pomóżcie nam rozpowszechnić tę listę!" - czytamy na profilu Ruchu Kukiz'15.
Poseł Bogdan Latosiński jest oburzony tym wpisem. - To obłuda! Nie można podawać za przykładu diet parlamentarzystów, trzeba byłoby wziąć też pod uwagę diety radnych - mówi.
Uważa, że projekt Ustawy był koniecznością. - Gdybyśmy się nie podpisali pod tym projektem, kwota wolna od podatku w przyszłym roku wniosłaby zero złotych. Choć uważam oczywiście, że trzeba podnieść tę obowiązującą, ale nie w przyszłym roku - mówi Latosiński.
Poseł uważa, że zwiększenie kwoty wolnej od podatku w 2017 roku spowodowałoby kłopoty samorządów. - Poczekajmy z tą decyzją do 2018 roku - mówi Latosiński.

 
zgłoś
G
Gość

Jedna wielka sciema. Skad brac na to pieniazki. Mysle ze to pod nowy, przyszly elektorat. Beda pozniej tlumaczyc pisowcy ze oni chcieli dobrze ale samorzady nie chciały (dac kasy).hahahahah

zgłoś
A
Ads
W dniu 06.02.2017 o 19:44, ola napisał:

Uważam, że pomysł jest świetny. Nie mam samochodu i chcę odwiedzić rodzinę w okolicach Sandomierza. Nie ma szans żeby czymkolwiek dojechać w weekend. W zwykły dzień tak, w sobotę i niedzielę -nie. Bo nic nie jeździ, ani bus ani autobus. Następny przykład: chcę w sobotę lub w niedzielę dostać się na Św. Krzyż, niekoniecznie pod sam klasztor, bo sobie mogę podejść. Nic nie jeździ. W niedzielę jeździła linia 200 ale już nie jeździ. Dlatego musi być ta sprawa rozwiązana. Oczywiście można kupić grata zza granicy za 5000, który będzie zasmradzał środowisko spalinami ale przecież nie o to chodzi. Dlatego pierwszy krok w kierunku poprawy czystości powietrza to przede wszystkim zorganizowanie publicznego dojazdu do każdej miejscowości aby nie wymuszać kupowania zagranicznych śmieci, które w innych państwach nie mają prawa poruszać się po drogach.

 

TO SOBIE KUP SAMOCHÓD?! Za 300 zł można sobie już kupić auto. To tak dużo?! Dlaczego chcesz by marnowano gigantyczne pieniądze by PUSTY autobus dojeżdżał do jednego roszczeniowca, któremu nie chce się zrobic prawo jazdy albo kupić auta?
Czy ty wiesz, że taniej byłoby zasponsorować ci TAKSÓWKĘ niż puszczać PUSTY autobus tylko dlatego, byś mógł sobie dojechać? Sam ci za nią zapłacę, jeśli ten durny pomysł z autobusami zostanie wycofany

zgłoś
G
Gość
W dniu 07.02.2017 o 13:53, sadsadsad napisał:

KOMUNA WRACA. To się w głowie nie mieści jak wąsaty furman-związkowiec Latosiński załatwia posadki dla swojej kliki i rodziny... Przecież TANIEJ byłoby nawet wynająć taksówkę do miejscowości, w której mieszkają 3 osoby i zabrać tego jednego gagatka, niż organizować puste przejazdy w tę i z powrotem.TAKI IDIOTYCZNY POMYSŁ MÓGŁ ZRODZIĆ SIĘ TYLKO W GŁOWACH komunistów z PiS.ZGROZA

Dokładnie.
zgłoś
s
sadsadsad

KOMUNA WRACA. To się w głowie nie mieści jak wąsaty furman-związkowiec Latosiński załatwia posadki dla swojej kliki i rodziny... Przecież TANIEJ byłoby nawet wynająć taksówkę do miejscowości, w której mieszkają 3 osoby i zabrać tego jednego gagatka, niż organizować puste przejazdy w tę i z powrotem.
TAKI IDIOTYCZNY POMYSŁ MÓGŁ ZRODZIĆ SIĘ TYLKO W GŁOWACH komunistów z PiS.

 

ZGROZA

zgłoś
G
Gość

Poseł Bogdan Latosiński krytycznie o wyroku sądu

 

Poseł Bogdan Latosiński, honorowy przewodniczący „Solidarności” w MPK Kielce krytycznie ocenia wyrok sądu w sprawie byłego pracownika kieleckiego przewoźnika- Andrzeja Włodarczyka. Sąd Rejonowy nakazał wypłacenie Włodarczykowi odszkodowania w wysokości trzech miesięcznych wynagrodzeń za zwolnienie z pracy.

W opinii parlamentarzysty, Andrzej Włodarczyk zachowywał się w niestosowny i arogancki sposób wobec przełożonych. Koledzy wielokrotnie słyszeli z jego ust obraźliwe słowa dotyczące prezes MPK- Elżbiety Śreniawskiej. W opinii parlamentarzysty, nie wyrażał on konstruktywnej krytyki, ale obrażał ją, przekraczając wszelkie zasady kultury.

Bogdan Latosiński przytoczył sytuację, kiedy Włodarczyk zasłabł za kierownicą, a następnie odmówił wykonania, zleconych przez zarząd badań kontrolnych. W związku z tym, prezes Elżbieta Śreniawska nie pozwoliła mu na wykonywanie pracy, w obawie o bezpieczeństwo pasażerów. Kierowca prosił wówczas Bogdana Latosińskiego o pomoc, a ten wstawił się za nim. Ostatecznie, pracownik wykonał badania, ale jego aroganckie zachowanie wobec zarządu i kolegów w pracy nie zmieniło się.
Poseł Bogdan Latosiński miał być świadkiem w sprawie, ale ostatecznie nie zeznawał, ponieważ terminy rozpraw pokrywały się z posiedzeniami Sejmu.
Wyrok w tej sprawie nie jest prawomocny. Prezes MPK rozważa, czy odwołać się od decyzji sądu.

 

zgłoś
G
Gość

W niedzielę, 23 października nie będzie można już pojechać autobusem kieleckiego MPK do Tokarni. Zarząd Transportu Miejskiego zdecydował się zawiesić kursowanie linii „T” ze względu na zakończenie sezonu imprez organizowanych w parku etnograficznym.

Zawieszenie połączenia o charakterze turystycznym planuje również MPK. Kursująca w niedziele i święta między Kielcami a Świętym Krzyżem komercyjna linia nr 200 prawdopodobnie będzie kursowała do 1 listopada. Prezes MPK Kielce Elżbieta Śreniawska tłumaczy, że ze względu na porę roku nastąpił wyraźny spadek zainteresowania pasażerów tą trasą. W sierpniu skorzystało z niej prawie 1500 osób, podczas gdy w październiku nieco ponad 200 pasażerów.
Połączenia między Kielcami a Świętym Krzyżem zostały wznowione w lipcu tego roku. Reaktywacja linii nr 200 była możliwa, bo MPK uzyskał zgodę na wjazd autobusów na parking przed Muzeum Przyrodniczym Świętokrzyskiego Parku Narodowego na Świętym Krzyżu.

 

zgłoś
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3