Rio 2016. Reforma związków i wspieranie najlepszych w teroii Witolda Bańki

Michał Skiba
Marek Dyjuk
Minister sportu Witold Bańka podsumował Igrzyska Olimpijskie w Rio. - Niezależnie od ilości medali, w polskim sporcie potrzebne są zmiany - powiedział

Z Rio de Janeiro polscy olimpijczycy przywieźli najwięcej krążków w historii występów w XXI wieku. Pierwszy raz, po trzech olimpijskich startach, polski sport wraca z igrzysk z poprawionym dorobkiem medalowym (11 krążków).

- Czy tych medali byłoby osiem, czy piętnaście - zmiany są potrzebne. Zmiany sposobu myślenia i strategii - mówi Witold Bańka.

Co to może oznaczać? Minister chce osobiście pilnować budżetu polskiego sportu. Na razie nie pozwalają mu na to ustawy.

- Nie ma zapisów dotyczących celów i zagospodarowania. Praca związku musi być tylko zgodna z prawem - dodaje minister. Jego zdaniem to może prowadzić do rozmaitych patologii, podważa również sens wielu wydatków polskich związków sportowych.

Ministerstwo ma w planach skupiać pieniądze na wyszczególnione dyscypliny i sportowców, którzy regularnie odnoszą sukcesy. - Razem z ministrem skarbu wprowadzimy „Kodeks Dobrych Praktyk Sponsorskich”. Dzięki niemu uzyskamy więcej pieniędzy, które zapewni wsparcie współek Skarbu Państwa. Postawimy na te dyscypliny, w których są ewidentne przesłanki medalowe. Chcemy wzorować się na Wielkiej Brytanii. Po ich nieudanych igrzyskach w Atlancie w 1996 roku, na których zdobyli tylko piętnaście medali, powołano „GB Team”- mówi minister sportu.

- Ten twór postawił na wsparcie konkretnych dyscyplin. Dzięki temu kolejne igrzyska w Sydney przyniosły im już 28 medali, a w Londynie 65. Rio? Aż 67 krążków. - Podobnie jest na Węgrzech, gdzie finansowaniem objętych jest tylko kilkanaście dyscyplin - podkreśla Bańka.

- Na pewno też nie stracimy z oczu tych sportowców, którzy w mniej popularnych dziedzinach sportu odnoszą sukcesy - zapowiada.

Wideo

Materiał oryginalny: Rio 2016. Reforma związków i wspieranie najlepszych w teroii Witolda Bańki - Polska Times

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

p
polski

jestem pewien ze jak sportowiec został mionistrem to faktycznie zaznamy zmian

r
ref

Bardzo dobre podejscie, trzeba zrobic remament tego co akurat dzieje sie w sporcie, czy pieniadze wydawane sa gospodarnie

a
atleta

witek zna problemy sportówców a lekkoatletów to juz w szczególnosci, dobrze wie za sa gałezie sportu w ktorych kasa sie przelewa a sa taki gdzie sportowcy trenuja na szkolnych boiskach. Nalezy nagradzać tych ktorzy maja efekty

r
rojson

zastanawia mnie, które dyscypliny zostana wybrane, mam nadzieje ze znajdzie sie miejsce dla szczypiornistow i judoków

a
albreht

moglismy przywieźć wiecej medali ale zeby nasz sport mogł funkcjonowac to najpierw potrzeba kogos z jajami kto zaprowadzi porządek. Może Bańka będzie właściwym człowiekiem do tego zadania, zobaczymy

Dodaj ogłoszenie