Rolnicy protestowali w Warszawie, była grupa ze Świętokrzyskiego. Płonęły opony i słoma, rozsypane jabłka

Marzena ŚlusarzZaktualizowano 
Kilkunastu rolników ze Świętokrzyskiego, w tym przede wszystkim członkowie ruchu ludowego Agro Unia, protestowało w Warszawie wraz z licznymi innymi przybyłymi z kraju. Od rana w środę na jednej z ważnych dróg płonęły opony i słoma. Rozsypane zostały jabłka. Jak mówią, blokując drogę, odzwierciedlają, w jaki sposób rynek został zablokowany dla polskich gospodarzy.

Wczesnym rankiem grupa kilkunastu rolników ze Świętokrzyskiego wyjechała na protest do Warszawy, większość zrzeszona jest w ruchu ludowym Agro Unia. Są także sadownicy oraz właściciele punktów skupu, którzy od grudnia czekają na zapłatę za jabłka dostarczone do Eskimosa w ramach programu stabilizacji cen jabłek.

Po godzinie 7 na jednym z ważnych rond w stolicy rozpoczęli głośny protest. Paliły się flary, opony i słoma, rozsypane zostały jabłka i ziemia, leżała martwa świnia, wyły syreny. - My tak zostaliśmy zablokowani na polskim rynku, jak dziś kierowcy na drodze. Pokazujemy, w jaki sposób rolnik został odcięty od jednego obiegu - wyjaśniał Michał Kołodziejczak, lider Agro Unii. - Jeśli rząd, minister nie będą pracować na rzecz rolnictwa i odzyskania przez polskich przedsiębiorców handlu to przetniemy Warszawę na pół. Takie akcje będą się powtarzać częściej.

Na miejscu była policja. Plac Zawiszy został zablokowany, ruch zatrzymany.

"Nie ma innej opcji niż pokaz siły ze strony rolników. Pokojowe demonstracje są obiektem kpiny ze strony polityków i urzędników" - czytamy w poście, który pojawił się na profilu Agro Unii na facebooku we wtorek, dzień przed strajkiem.

Agro Unia domaga się przede wszystkim znakowania polskiej żywności flagą kraju, wprowadzenia ustawy nakazującej wprowadzenie na półki sklepów wielkopowierzchniowych 51 procent towarów krajowych, dofinansowania i usprawnienia działania instytucji kontrolnych.

Na facebookowym profilu czytamy: "Odcięci od rynku co mamy robić? Rząd i minister rolnictwa ma nas gdzieś, kłamie i oszukuje.
Liczymy się tylko jako głosy wyborcze. Nic więcej. Nasze rodzinne gospodarstwa rolne upadają, nasze rodziny są takie jak Wasze. Nasze dzieci też maja swoje ambicje i marzenia. Nie będziemy upadać w ciszy na wsi i wieszać się w stodołach. Może się to Wam nie podobać, ale będziecie widzieć nasze cierpienie i determinację."

Około godziny 8.30 rolnicy zakończyli akcję. Miała ona być krótka i bardzo intensywna i głośna. - Dzisiaj grupa około 200 rolników zablokowała jedno z ważniejszych skrzyżowań w Warszawie. Świadomie nie blokowaliśmy kilku. Pokazaliśmy w jaki sposób blokada jednego przekłada się na funkcjonowanie całego miasta. Jeżeli ktoś nam mówi, że jeżeli jesteśmy zablokowani na jednym rynku zbytu, to powinniśmy zająć się czymś innym, to to jest tak jakbyśmy dzisiaj kazali "wsiądź do innego tramwaju", "jedź inną drogą" - mówił Michał Kołodziejczak. - Jeżeli polskie produkty nie będą się sprzedawać, to będziemy je przywozić, tak jak dziś do Warszawy, jeszcze nie raz i nie mało.

- Minister rolnictwa twierdzi, że nie da się przygotować i wdrożyć przepisów, jakich się domagamy, czyli znakowania żywności i 50 procent polskich towarów w sklepach wielkopowierzchniowych. Nie rozumiemy, w krajach na Zachodzie się da, u nas nie? - mówi nam Marta Przybyś, sadownik i lider ruchu Agro Unia w Świętokrzyskiem. - Rolnictwo jest niszczone, my jesteśmy oszukiwani na każdym kroku. Została nam partyzantka.

Jak nam dodawała, są planowane kolejne takie akcje.

Choć protest zakończył się tuż po 8, z Warszawy mogli wyjechać dopiero około 15. - Parking, na którym zaparkowaliśmy auta, był zablokowany przez policję. W końcu minister nazwał nas „chuliganerią”. Byliśmy sprawdzani, u niektórych kontrolowali nawet, czy telefony nie są kradzione. Potraktowali nas okropnie, jak zbirów - relacjonuje Marta Przybyś. - Na szczęście odczuwamy duże wsparcie społeczne. Osoby, nie tylko rolnicy, ale i konsumenci, którzy mają wiedzę o rynku, są za nami - zaznacza Marta Przybyś.

ZOBACZ TAKŻE

Agrotech 2019 w Kielcach od 15 do 17 marca. Pierwsze hity od...

Wideo

Materiał oryginalny: Rolnicy protestowali w Warszawie, była grupa ze Świętokrzyskiego. Płonęły opony i słoma, rozsypane jabłka - Echo Dnia Świętokrzyskie

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 23

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
K
KS

Jak się zachowywali tak ich potraktowali!

zgłoś
g
gość
W dniu 14.03.2019 o 08:36, Gość napisał:

Należy zacząć od tego że każdy rolnik powinien być opodatkowany tak samo jak zwykły przedsiębiorca. Zabrać krus, ulgi, dopłaty, odszkodowania itd, itp. I będą pieniądze na to by płacić im za owoce pracy. Proste.

No najlepiej to zabrac ziemie po co wogole rolnicy,ze dwoch Panow by wystarczylo,nie laziliby po drogach,wydaje mi sie ze jest jakas roznica miedzy rolnikiem a przedsiebiorca
zgłoś
J
Japa

Ardanowski najsompirw doradzoł śp. bratu obecnego dyktatora. Teroz razem z Kurduplem wprowadziły sankcyje przeciw Władimirowi. Tem to sposobem momy japka na ulicach i śwenskie ryje martwem wzrokiem patrzace w stronę Nowogrodzkiej. Gdzie poseł Kfitek? Tyle naobicoł i wystawił chłopów dupamy do wiatru.

zgłoś
G
Gość

Należy zacząć od tego że każdy rolnik powinien być opodatkowany tak samo jak zwykły przedsiębiorca. Zabrać krus, ulgi, dopłaty, odszkodowania itd, itp. I będą pieniądze na to by płacić im za owoce pracy. Proste.

zgłoś
g
gość
W dniu 13.03.2019 o 20:23, gosc napisał:

wydoiles krowy? to pora na pedalowanie a nie na protestowanie idioto!!!!!!! co slynny mowca kosiniak cie plal? nie nie olal cie poprostu zapisal cie do klubu pedalow, teraz tam musisz pedalowac a nie protestowac  ,nie ma czasu

no i znowu ble ble przez ostatnie osiem lat a Kosiniak to z kazdego rolnika zrobi geja lub nie wiadomo co jeszcze i w pole bedziesz jezdzic musial w teczowej koszulce ciekawe co Ty idi oto zrobisz jak oleja Twoja prace,pewnie sie uchlasz na zdrowie
zgłoś
s
sierzant z misjii Irac

Dlaczego ci barbarzyńcy nie strajkuja pod siedziba sekty ZSL w Warszawie ? Kosiniak-Kalosz podniósł kobietom wiek emerytalny o 7 lat, to było dobrze ?  ZSL sprzedało przeciez wielkie przetwórnie , a te głęby jadą na ulicach. Zlikwidować KRUS, zmniejszyc dopłaty dla ćwoków ze wsi

zgłoś
g
gosc
W dniu 13.03.2019 o 18:57, renia napisał:

I bardzo dobrze robią walczą o swoje a mieszczuchy tego nie rozumieją a co żre jeden z drugim niech pomyśli ale ich rozum jest za mały żeby to zrozumieć oni myślą że żywność kupujemy w markecie cwo i jedne.

krowy wydoilas to pora wyniesc mleko bo sie popsuje

zgłoś
g
gosc
W dniu 13.03.2019 o 19:17, gość napisał:

No kurde jak to jest ze wszystkie 'pisorki" uwazaja ze rzad ma i daje swoje pieniadze,chlopu samo rosnie,mleko jest z mleczarni

wydoiles krowy? to pora na pedalowanie a nie na protestowanie idioto!!!!!!! co slynny mowca kosiniak cie plal? nie nie olal cie poprostu zapisal cie do klubu pedalow, teraz tam musisz pedalowac a nie protestowac  ,nie ma czasu

zgłoś
g
gość

No kurde jak to jest ze wszystkie 'pisorki" uwazaja ze rzad ma i daje swoje pieniadze,chlopu samo rosnie,mleko jest z mleczarni

zgłoś
E
Ewa

Pojebby a spalic syodoly dupki srane

zgłoś
G
Gość
W dniu 13.03.2019 o 11:49, ck napisał:

W dupach im się popier***iło i to wszystko.Jaki rolnik tak marnuje zwoje plony i nie szanuje jedzenia.To są opłacone śmierdziele i tyle.Dostali po 20 zł za zrobienie gnoju na ulicy,a grzywny popłacą sobie sami-taki interes zrobili.Dostanie im się za tą świnie...


Dobrze ze ty szanujesz prace innych i ich ubogie wynagrodzenie - bohaterze
zgłoś
X
Xyz
W dniu 13.03.2019 o 16:23, Gość napisał:

No co..wyszło paru cwaniaków gumofilców i zrobiło ciapi na drogach ..Udowodnic i kara .duża kara .więcej tak k...y nie zrobią .Bo to zagraża życiu innych .Kara gumofilcowi natychmiast


Masz racje jedz te przetworzone rzeczy, kupując je w sklepie.. nafaszerowane konserwantami, barwnikami i innymi śmieciami, które są zazwyczaj sprowadzane zza granicy.. być może pracujesz za biurkiem w pomieszczeniu z klimatyzacja, wyjdź w 30 stopniowy upał i zbieraj plony przez cały dzień.. a później taki jeden ci powie ze jesteś gumofilcem.
zgłoś
r
renia

I bardzo dobrze robią walczą o swoje a mieszczuchy tego nie rozumieją a co żre jeden z drugim niech pomyśli ale ich rozum jest za mały żeby to zrozumieć oni myślą że żywność kupujemy w markecie cwo i jedne.

zgłoś
s
sympatyk rolników
W dniu 13.03.2019 o 11:09, modry napisał:

w du*** mom pole ide do roboty na kolej bo mom w glowie olej

takiś modry to idź i zdychaj z głodu

zgłoś
s
sympatyk rolników
W dniu 13.03.2019 o 09:34, Maciej napisał:

Wszędzie polityka bo zbliżają się wybory. Ciekawe, że 4 lata czekali by dojrzeć do wyjścia na ulice i skąd mają jabłka i opony ?

Wyszli teraz, bo rząd cały czas mamił ich wizją pomocy, a za ich plecami dorabiali się kolesie rządzących."DOBRA ZMIANA" doprowadzi też innych do desperacji tylko jeszcze trochę czasu musi upłynąć.Rozdawnictwo pieniędzy za darmo do niczego innego nie doprowadzi jak tylko do "wojny domowej".

zgłoś
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3