Salon fryzjerski Michała Prędoty z Kielc świętuje rok. "Ruszyłem w trudnym czasie pandemii, ale nie żałuję" (WIDEO, ZDJĘCIA)

Paula Goszczyńska
Paula Goszczyńska

Wideo

Zobacz galerię (3 zdjęcia)
Ruszenie z własnym biznesem w trakcie pandemii koronawirusa brzmi jak szaleństwo. A jednak równo rok temu Michał Prędota założył swój własny salon fryzjerski przy ulicy Bodzentyńskiej w Kielcach. Chwilę później musiał go zamknąć ze względu na obostrzenia. - Bywało różnie, a każdy dzień zamknięcia przynosił straty. Mimo to nie żałuje - mówi mężczyzna.

Michał to fryzjer z 15-letnim doświadczeniem. Wcześniej pracował w różnych kieleckich salonach, ale dopiero rok temu zdecydował się na otworzenie własnego biznesu. - Myślałem już o tym od bardzo długiego czas, ale zwlekałem. W końcu narzeczona mnie zmobilizowała i pomyślałem, że jak nie teraz to kiedy? I stało się. W dość trudnym czasie, bo już trwała pandemia - mówi Michał Prędota.

Już chwile później salon trzeba było zamknąć, bo weszły obostrzenia. - Każdy dzień zamknięcia salonu przynosił straty i różne były myśli. Nie kwalifikowałem się do pomocy z pierwszej tarczy, więc byłem zdany tylko na siebie. Na szczęście nie trwało to aż tak długo - opowiada właściciel salonu fryzjerskiego.

Później również nie było łatwo. - Klienci nie mogli czekać na swoja kolej w salonie, tylko na zewnątrz. Jeśli ktoś przyszedł wcześniej musiał stać na zewnątrz - czy deszcz, czy śnieg. Dla nas też to było przykre, bo oczywiście zależy nam na tym, by klienci czuli się komfortowo. Ale takie były przepisy i musieliśmy przepraszać i wyjaśniać, że nie możemy wpuszczać nikogo, kto aktualnie nie siedzi na fotelu fryzjerskim - mówi nasz rozmówca.

Pierwszy rok często przesądza o tym czy biznes ma szansę przetrwać. Ten rok był wyjątkowo trudny, a mimo to Fryzjer Męski Michał Prędota działa i ma się dobrze. - To dzięki temu, że miałem już stałych klientów. To ludzie, których strzygę już od wielu, wielu lat. Dzięki nim nadal tu jestem i robię to, co kocham najbardziej - podkreśla Michał.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie