Sandomierska "dwójka" zostaje w swoich murach (ZDJĘCIA)

    Sandomierska "dwójka" zostaje w swoich murach (ZDJĘCIA)

    Klaudia Tajs

    Echo Dnia Świętokrzyskie

    Echo Dnia Świętokrzyskie

    Na spotkanie z burmistrzem Sandomierza rodzice przyszli z transparentem..
    1/9
    przejdź do galerii

    Na spotkanie z burmistrzem Sandomierza rodzice przyszli z transparentem.. ©Klaudia Tajs

    Stop dla likwidacji lub przenoszenia naszej szkoły - pod takim hasłem przebiegło spotkanie burmistrza Sandomierza z rodzicami i nauczycielami Szkoły Podstawowej nr 2. Spotkanie miało dać odpowiedź na pytanie - czy prawdą jest, że nowy burmistrz przymierza się do likwidacji szkoły. - O żadnej likwidacji i przeprowadzce nie ma mowy - zapewnił burmistrz Marcin Marzec.
    Spotkanie Marcina Marca burmistrza Sandomierza i urzędników z rodzicami i nauczycielami „dwójki” miało dać odpowiedź na pytanie, „czy prawda jest, że nowy burmistrz planuje zlikwidować lub przenieść szkołę do budynków Szkoły Podstawowej nr 4. W poniedziałek o groźbie likwidacji szkoły mówili rodzice, nauczyciele i dyrekcja. Teraz po jednej stronie usiadł burmistrz i urzędnicy, po drugiej rodzice, nauczyciele i sami uczniowie.
    Cel spotkania to odpowiedź na pytanie jaka przyszłość czeka Szkołę Podstawową nr 2, najmniejszą podstawówkę w mieście (193 uczniów”). Szkoły, która jak przypomniała dyrektor Elżbieta Sobolewska od kilku lat jest typowana do likwidacji.

    Zbyt dużo dokładamy...
    Burmistrz Marcin Marzec przyszedł na spotkanie z analizą finansową, z której jasno wynika, że sieć sandomierskich szkół trzeba zreformować, gdyż obecnie miasto dokłada do oświaty ponad siedem milionów złotych. Po likwidacji gimnazjów miasto jako organ prowadzący zarządza czterema szkołami, tymczasem na utrzymaniu ma sześć budynków, dlatego należy ograniczyć koszty nakładów. Burmistrz zaznaczył także, że na żadnym ze spotkań w urzędzie nie padła propozycja likwidacji szkoły. - Mam prawo i obowiązek analizować sytuację w oświacie - mówił burmistrz.

    - Państwo macie prawo do swojego zdania. Możecie myśleć co wam się podoba, zarzucać mi, że mówię bzdury. To były tylko analizy i rozmowy.

    Czy doczekamy jubileuszu?
    Tyle tytułem wstępu od burmistrza. Potem do głosu doszli rodzice i nauczyciele. Ich wypowiedzi miały przekonać burmistrza, do tego, że dwójka, mimo małej liczby dzieci, jest szkołą z tradycjami, szkołą w której uczeń nie jest anonimowy. - Szkoła to nie jest market i nie będzie przynosić dochodów - mówił jeden z rodziców. - To inwestycja w przyszłość. Nasze dzieci są znerwicowane. Mój syn pyta mnie, tato dlaczego burmistrz chce zburzyć szkołę.

    Kilkoro rodziców zwróciło uwagę, że mała liczba uczniów wynika być może, że źle ustalonych obwodów szkolnych. - W naszym obwodzie mamy kościoły, place i parki, to skąd te dzieci mają się brać - zapytała jedna z matek. - Kiedyś w obwodzie była ulica Żółkiewskiego. Dlaczego zmieniono obwody? Inna dodała. - Jeśli moje dzieci pójdą do czwórki, przeniosę je do katolika. Rodzice przypomnieli, że w 2019 roku „dwójka obchodzi 100 rocznicę powstania.


    Nie było żadnej decyzji

    W imieniu samorządu głos zabrał także Paweł Niedźwiedź, wiceburmistrz Sandomierza. - Mówicie państwo, że od 10 lat jest zła atmosfera wokół szkoły, tymczasem my z burmistrzem kierujemy miastem od listopada i chyba za to nie odpowiadamy - mówił Paweł Niedźwiedź. - Mówi się tutaj o decyzjach, tymczasem żadne decyzje względem Szkoły Podstawowej nr 2 nigdy nie padły. Jesteśmy po to, aby dyskutować. Dzieci nie zostaną przeniesione do innej szkoły, jeśli rodzice nie będą tego chcieli.ą

    Jak rozwiązać problem?
    Grzegorz Rogusz, zastępca przewodniczącego Rady Rodziców

    Najważniejsze dla nas i dla miasta jest znalezienie konsensusu. Mam nieodparte wrażenie, że kiedy próbuje się zrobić coś w oświacie na szczeblu naszej gminy, wszystko odbywa się kosztem szkoły nr 2. Stąd to pospolite ruszenie, bo ża każdym razem wracają negatywne emocje w rodzicach i nauczycielach. Od ponad siedmiu lat kotlet pod hasłem likwiadacja „dwójki” jest odgrzewany. Nauczyciele nie poświęcają czasu uczniom, tylko martwią się co będzie dalej.

    Marcin Marzec burmistrz Sandomierza
    Uważam, że należy ponownie przeanalizować obwody szkolne. Być może należałoby je zmienić, gdyż obecne nie są dostosowane do potrzeb i możliwości edukacyjnych Szkoły Podstawowej nr 2, leżącej w centrum miasta.

    Zobacz galerię


    POLECAMY RÓWNIEŻ:



    Nie wiesz z kim pójdziesz na studniówkę? Skorzystaj z naszego generatora studniówkowego!


    Ile kosztuje wychowanie dziecka w Polsce? Jest droższe niż myślisz!



    Co nas wkurza w zimie na polskich drogach?



    Praca marzeń. 10 najlepszych ofert pracy skierowanych do Polaków




    One urodzą w 2019. Indzie nowe baby boom



    Co wiesz o prowadzeniu auta zimą? Quiz





    ZOBACZ TAKŻE: FLESZ. Przemoc w rodzinie

    Źródło:vivi24



    Czytaj treści premium w Echu Dnia Plus Świętokrzyskim

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (16)

    Dodaj komentarz
    Wszystkie komentarze (16) forum.echodnia.eu

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Wideo

    Galerie zdjęć

    Studniówki

    Miss i Mister Studniówki 2019| Zgłoś się!

    Miss i Mister Studniówki 2019| Zgłoś się!

    Miss Studniówki 2019| Zobacz kandydatki [ZDJĘCIA]

    Miss Studniówki 2019| Zobacz kandydatki [ZDJĘCIA]

    Mister Studniówki 2019| Zobacz kandydatów [ZDJĘCIA]

    Mister Studniówki 2019| Zobacz kandydatów [ZDJĘCIA]