Sandomierski dworzec autobusowy działa, chociaż nie ma zarządcy. Co dalej?

Klaudia Tajs
Sandomierski dworzec autobusowy działa, chociaż nie ma zarządcy. Burmistrz Marzec zapewnia, że dworzec będzie, a negocjacje z właścicielem budynku trwają Klaudia Tajs
Nowym zarządcą autobusowego dworca w Sandomierzu może być Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej, firma należąca do miasta - to najnowszy pomysł burmistrza Marcina Marca, który chce ocalić dworzec. Wcześniej był pomysł aby do utrzymania dworca dołożył się powiat, jednak ze słów starosty wynika, że pomysł padł. - Nie było do tej pory żadnej rozmowy burmistrza ze mną, burmistrz nie zapoznał mnie z niczym - twierdzi starosta Marcin Piwnik.

Do końca października dworcem autobusowym w Sandomierzu zarządzała firma DAK z Krakowa, która zrezygnowała z dalszego prowadzenia ze względów finansowych. Jak już wcześniej informowaliśmy dworzec autobusowy w Sandomierzu powstał w 2017 roku. Okazały budynek wybudowany przez firmę z Ostrowca składa się z placówki handlowej, stanowisk dla autobusów oraz poczekalni i toalety dla podróżnych. Niestety od chwili jego uruchomienia plac manewrowy dworca był przez przewoźników omijany szerokim łukiem. Na stanowiska podjeżdżali nieliczni przewoźnicy, którzy za zatrzymanie się na dworcu płacili 3 złote 40 groszy.

Większość przewoźników szczególnie tych obsługujących linie dalekobieżne, korzystała i korzysta z przystanku przy Bramie Opatowskiej. Zapewne o wyborze tamtego przystanku decyduje kwota, jaką przewoźnicy płacą za zatrzymanie pojazdu, która wynosi zaledwie 5 groszy. Wynika to z przepisów ustawy o transporcie zbiorowym.

Przedstawiciel firmy DAK z Krakowa tłumaczy, dlaczego nie chce dalej prowadzić dworca. - Wypowiadamy umowę, bo nasze zaangażowanie tylko spowodowało straty związane z prowadzeniem dworca - mówi Dariusz Dutkowski, przedstawiciel firmy DAK.

- Nasze miesięczne przychody wynosiły około 1 tysiąc 200 złotych. Trudno mówić o ponoszonych kosztach związanych ze sprzątaniem, oświetleniem, ogrzewaniem. Nie mówię już o czynszu. Przestałem już liczyć straty. Wynajmując obiekt zaangażowaliśmy kilkadziesiąt tysięcy złotych na wykończenie i wyposażenie.

Zdaniem władz Sandomierza dworzec autobusowy w turystycznej miejscowości działać musi. Dlatego jeszcze w październiku podjęto działania, poprzez które próbowano znaleźć wyjście z sytuacji. - Trwają negocjacje z właścicielem tego terenu, na temat możliwości prowadzenia dworca i dalszego utrzymania i funkcjonowania w tym miejscu - zapewnia burmistrz Sandomierza Marcin Marzec.

Miasto szuka wyjścia z sytuacji. Jakiś czas temu burmistrz Marzec sugerował, że być może w prowadzeniu dworca mógłby partycypować powiat. Ale z tej drogi chyba zrezygnowano. - Nie było do tej pory żadnej rozmowy z burmistrzem, burmistrz nie zapoznał mnie z niczym - twierdzi starosta Marcin Piwnik.

Najnowszy pomysł dotyczący prowadzenia dworca mówi o tym, że mogłaby się zająć tym miejska spółka czyli Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej. Piotr Sołtyk, prezes spółki przyznaje, że temat prowadzenia dworca przez kierowane przez niego przedsiębiorstwo jest omawiany, ale przejęcie dworca zależy od wielu czynników. Najważniejszy z nich to czynnik finansowy. - Nie mogę przejąć czegoś, co będzie wpływało na ponoszenie strat finansowych przez naszą spółkę - powiedział prezes Piotr Sołtyk. - Musimy dokładnie przeanalizować jaka jest proponowana stawka za czynsz, co z pozostałymi opłatami i przychodami. Dopiero wtedy będę mógł coś więcej powiedzieć.

W Sandomierzu temat dworca autobusowego wywołuje wiele dyskusji. Ostatnio pojawiły się także takie głosy, że skoro władze miasta, które narzekają na uszczuplony przez pandemię budżet, powinny zwrócić się w stronę budynku starego dworca, który stoi naprzeciwko nowego budynku, a część jego pomieszczeń jest nadal jest niezagospodarowana. Budynek ten jest własnością miasta, co jest znacznym atutem takiego rozwiązania, bo odpadają comiesięczne opłaty za czynsz.

Jednak ten pomysł zdaniem burmistrza Marca nie może być brany pod uwagę. - Jeżeli chodzi o inną lokalizację dworca, na przykład do budynku starego dworca autobusowego należy sobie zadać pytanie co się w tej chwili bardziej opłaca - pyta burmistrz. - Zmiana organizacji ruchu, organizowanie przystanków wzdłuż ulicy 11 Listopada, likwidacja ronda u zbiegu ulic 11 Listopada i Wojska Polskiego, nakłady - myślę, że niemałych kosztów w celu wyremontowania starego budynku dworca autobusowego czy negocjacje i utrzymanie dworca w tym miejscu co obecnie. Myślę, że w tym miejscu spełnia on swoje zadanie.

Burmistrz zapewnia, że rozmowy o przedłużeniu funkcjonowania dworca w dotychczasowym miejscu trwają. - Proszę o cierpliwość, o spokój - dodaje burmistrz. - Jeżeli będą podjęte jakiekolwiek decyzje, zostaną one podane.

Czy będą kolejne bankructwa przez rządowe decyzje?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3