Sandomierzanki dołączyły do „czarnego protestu”

GOP
Sandomierzanki dołączyły do „czarnego protestu”. Przeszły ulicami miasta, przypominając o swoich prawach. - To niepojęte, że w XXI wieku musimy pilnować naszych praw i wolności – powiedziała jedna z uczestniczek manifestacji.

We wtorkowej manifestacji uczestniczyło około 40 osób. „Czarny protest” rozpoczął się przed budynkiem Starostwa Powiatowego przy ulicy Mickiewicza. Manifestujący, z których większość ubrana była na czarno, trzymali w dłoniach białe róże. Były oczywiście parasolki, a także transparenty.

Jak powiedziała Bożena Kuraś, akcja ma pokazać sprzeciw kobiet wobec ograniczania ich praw.
- Chcemy pokazać, że stoimy na straży praw obywatelskich, na straży naszej wolności. Musimy dać sygnał w Polskę, że nie pozwolimy naruszyć tego, co wywalczyły nasze prababcie i babcie. Prawa obywatelskie nie są prezentem od losu, czy jak mówiła Sylwia Chutnik „podarkiem od kochającego wujcia Józia”. Rzesze Polek zabiegały o nie przez wiele lat. Kobiety pół nocy stały na mrozie pod gabinetem Piłsudskiego, tłukąc się parasolkami w jego okna, żeby zechciał je przyjąć –przypominała Anita Woźniak.

Manifestanci sprzeciwiali się między innymi zaostrzeniu przepisów aborcyjnych i zakazowi finansowania in vitro. Apelowali o wprowadzenie w szkołach edukacji seksualnej. Zwracali również uwagę na nierówności płacowe kobiet i mężczyzn.
Przy dźwiękach piosenki „Czarny marsz”, w strugach deszczu, przeszli pod pomnik Nauczycieli Ofiar Faszyzmu. Tam złożyli białe róże.

Zobacz tajże: Czarny marsz w Kielcach:

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie