Śmiertelne potrącenie na nieoświetlonej drodze w Dziekanowicach. Zginął mężczyzna

Michał Nosal
Michał Nosal
76-letni mężczyzna zginął w piątkowe popołudnie potrącony przez samochód na trasie w Dziekanowicach w powiecie pińczowskim. Do wypadku doszło kilkanaście minut przed godziną 18 na prostym nieoświetlonym odcinku trasy wojewódzkiej, w miejscu gdzie nie ma zabudowań.

W kierunku Drożejowic jechał pasażerski bus prowadzony przez 27-latka. Kierowca podróżował sam.

- Ustalamy jak to się stało, że mercedes potrącił 76-latka. Trzeźwy kierowca busa w rozmowie z policjantami mówił, że mężczyzna szedł prowadząc rower pod wzniesienie – przekazywał w piątkowy wieczór Damian Stefaniec z pińczowskiej policji.

ZOBACZ TAKŻE: Info z Polski - przegląd najważniejszych wydarzeń z kraju, m.in. o lekarzach rezydentach, brutalnym pobiciu i zbliżających się świętach

Wideo

Komentarze 19

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Anonim

Zapomnieliscie zaznaczyc, ze mezczyzna zataczal sie od alkoholu. Najpierw zatrzymalo sie jedno auto, kazac alkoholikowi zejsc na pobocze, bo stanowil zagrozenie! Smierc na wlasne zyczenie!

g
gość

Ciekawe z jaką prędkością jechał bus AD, że zabił człowieka???? !!Raczej na zdrowy rozum prędkość była przekroczona !

k
kierowca
W dniu 16.12.2017 o 13:12, obiektywny napisał:

Wprowadzić systematyczne kontrole przez służby drogowe dla wszystkich pojazdów, a szczególnie kierowców busów. Wiele razy przemierzam busami trasę Kielce - Pińczów i widzę, że wielu kierowców nie przestrzega przepisów ruchu drogowego. Zabieranie większej niż powinno się liczby pasażerów, rozmowy przez telefon, prowadzenie pojazdu jedną ręką, nadmierna prędkość jest nagminne.  Strach jeździć - oczywiście nie wkładamy wszystkich do jednego wora, ale niestety pasażerowie nie ślepi i widzą, co się dzieje...

Ciekawe jak ty bedziesz stał na przystanku i bedzie sie spieszyc do pracy czy szkoły a kierowca powie przepraszam panie nie bierzemy. to oni co dzien narażają utrate pracy zeby jednego baranczy drugiego zabrać. nic więcej kasy za to nie maja

g
gosc

..fakty są bezlitosne, piesi uważają się za święte krowy, idąc drogą   i widząc nadjeżdżający pojazd rzadko który zejdzie z drogi  na pobocze, bo jak to Polak, "jemu się należy", to samo jest na przejściach dla pieszych, rzadko który przed wejściem rozejrzy się, że o gówniarstwie ze słuchawkami w uszach już nie wspomnę, oczywiście mają rację tu niektórzy, że kierowcy busów to też gówniarstwo z komórkami przy uszach, i w ten sposób powstaje kumulacja przyczyn..kondolencje dla rodziny zmarłego... :(

K
Kamil

Od tej pory jeżeli zauważę  nieoświetlonego pieszego poza terenem zabudowanym zatrzymuje się i wzywam Policje, raz cudem uniknąłem potrącenia pieszego poza terenem zabudowanym, przy prędkości około 100 km pijany pieszy szedł w terenie nie zabudowanym i w dodatku 50 m przede mną go zawinęło na połowę jezdni cudem go ominąłem, a mogło się to skończyć tragicznie dla mnie i dla niego. 

K
Kancelaria Prawna

Proszę o kontakt najbliższą rodzinę poszkodowanego w wypadku.Poprowadzimy sprawę karną i uzyskamy zadośćuczynienie z OC sprawcy.Kontakt 607830103

 

M
Minio

Obiektywny jaki ty głupi jesteś i ten drugi co o biilingach pisze. Pewnie twój nr rej na początku ma trzy litery.

G
Gość

A może trzeba by było zapytać w jakim stanie był ten denat. Poieram też stwierdzenie porzednika czy ten pan miał odblaski?? Nie bronie pana z busa ale piesi też nie są bez winy bo są zbyt mało widoczni bez odblasków a samochodu nie da sie zatrzymać na kilku metrach. Współczuje rodzinie denata jak i kierowcy busa.

G
Gość

Wiadomo, firma AD ale co to za różnica teraz !!

o
obiektywny

Wprowadzić systematyczne kontrole przez służby drogowe dla wszystkich pojazdów, a szczególnie kierowców busów. Wiele razy przemierzam busami trasę Kielce - Pińczów i widzę, że wielu kierowców nie przestrzega przepisów ruchu drogowego. Zabieranie większej niż powinno się liczby pasażerów, rozmowy przez telefon, prowadzenie pojazdu jedną ręką, nadmierna prędkość jest nagminne.  Strach jeździć - oczywiście nie wkładamy wszystkich do jednego wora, ale niestety pasażerowie nie ślepi i widzą, co się dzieje...

G
Gość

Dzicz jezdzi jak chce, nie przestrzega zadnych przepisow, pedzi, przez komorki gledzi. Panstwo malp za kierownicami. Do tego bezkarnych. Kiedy to sie skonczy. Jak jest ciemno, to sie uwaza i jedzie ostroznie, a nie pedzi na zlamanie karku. I nie zabija ludzi na poboczach. Straszny kraj.

N
NIE JEŻDŻĘ BUSAMI

SPRAWDZIĆ BILINGI ROZMÓW. NIKOGO NIE OSĄDZAM, NIKOMU NIE PRZYPISUJĘ WINY, ALE MIJAJĄC BUSA (OBOJĘTNIE Z JAKIEJ FIRMY) TO 8 NA 10 KIEROWCÓW GADA PRZEZ TELEFON.

a
azsxdc

A czy prowadzący rower miał elementy odblaskowe ? wszak to był teren niezabudowany. skoro pośmiertnie nadaje się ordery i odznaczenia to może powinni ukarać go mandatem (pośmiertnie) za brak odblasków ?

t
taka prawda

Z tą policją to fakt. 2 lata temu kupiłem auto. Trasę Działoszyce - Skalbmierz przejeżdżam codziennie od pon o sob. Przez te dwa lata nie miałem ani jednej kontroli. Raz tylko przy jakiejs zorganizowanej akcji dmuchałem przez szybę.

G
Gość

Ad bus

Dodaj ogłoszenie