Śmiertelnie niebezpieczna bakteria New Delhi w szpitalu wojewódzkim w Kielcach! Infekcja tym drobnoustrojem jest niemożliwa do wyleczenia!

Paulina Baran
Paulina Baran
Zaktualizowano 

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
W klinice neurochirurgii panuje "ścisły reżim sanitarny", wykonywane są obecnie jedynie procedury ratujące życie, wstrzymano przyjęcia nowych pacjentów! To, że New Delhi (NDM), czyli mechanizm oporności na antybiotyki z grupy karbapenemów, u jednego z pacjentów szpitala na Czarnowie wykryto pod koniec sierpnia potwierdza Anna Mazur Kałuża, rzecznik prasowy Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Kielcach.

- New Delhi (NDM), czyli mechanizm oporności na antybiotyki z grupy karbapenemów potwierdzony został u jednego z pacjentów naszego szpitala pod koniec sierpnia. Szpital natychmiast wdrożył odpowiednie procedury. Wszyscy pacjenci w klinice, w której wykryto oporność zostali objęci monitoringiem mikrobiologicznym, w oparciu, o który, do dnia dzisiejszego, u trzech osób potwierdzono jego wystąpienie, w tym dwoje pacjentów okazało się nosicielami, bez cech zakażenia - czytamy w oświadczeniu Anny Mazur - Kałuży.

Rzecznik prasowy szpitala informuje, że w klinice wykonywane są obecnie jedynie procedury ratujące życie. W obrębie jednego z oddziałów realizowana jest dekontaminacja wszystkich pomieszczeń oraz sal operacyjnych. Personel i pacjentów obowiązuje ścisły reżim sanitarny. Wprowadzono ograniczenia w możliwości odwiedzin chorych.

Jak ustaliliśmy, chodzi o klinikę neurochirurgii.

Jak podają ogólnopolskie media, New Delhi pojawia się w coraz większej liczbie polskich szpitali. Krajowy Ośrodek Referencyjny do spraw Lekowrażliwości Drobnoustrojów, potwierdził dotychczas 3000 przypadków takich ciężkich infekcji w Polsce.

Przypominamy, że do szpitala powinny przychodzić w odwiedziny jedynie osoby zdrowe, ze względów bezpieczeństwa nie powinno zabierać się ze sobą małych dzieci, osób starszych, czy z obniżoną odpornością, a jednocześnie należy zachować środki ostrożności czyli: myć ręce, nie siadać na łóżkach pacjentów, nie dotykać: drenów, opatrunków, cewników.

POLECAMY RÓWNIEŻ:

Największe zagrożenia dla zdrowia w 2019



Bohaterska akcja 11 – latka. Uratował babcię

Możesz żyć nawet 120 lat - tylko nie rób tych rzeczy!



Ile kosztuje zdrowie w Polsce?



Jak widzą świat osoby z wadą wzroku?


Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 29

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Te wszystkie bakcyle to z uktainy są i z indii.

G
Gość
16 września, 21:55, Monika:

Bardzo ciekawie pani się tu wypowiedziała tylko niestety zapomniała dodać że personel który miał docelowo styczność z osobami chorymi chodzi mi tu dokładnie o pielęgniarki i salowe z oddziału na którym wykryto bakterie i na którym została zarażona kolejna osoba nie miał żadnych badań. A tu nie trzeba być nawet lekarzem żeby dowiedzieć się że tą bakterią wcale nie tak trudno jak się wydaje jest możliwość się zarazić. PODKREŚLAM to są informacje wprost ze szpitala , a jak każdy sobie zdaje sprawę każdy z personelu ma rodzine , znajomych , poruszą się komunikacja miejską przez co wystarczy że ktoś ma osłabioną odporność czy choruje np. na cukrzycę złapie bakterię i poleci już tylko z górki. Przez coś takiego , brak odpowiedniej reakcji i badań może wywołać większą liczbę zachorowań. A wystarczyłoby jedynie zadbać o tych którzy są na to najbardziej narażeni.

10000% racji

G
Gość
16 września, 19:58, Gość:

A dlaczego inne oddziały szpitalne nic na ten temat nie wiedziały?

Przecież personel medyczny się przemieszcza po całym szpitalu. Chorzy i odwiedzający również. To skandal, że pracownicy i inni zainteresowani dowiadują się o tym z prasy. A bakteria od 3 tygodni hula.

Neurochirurgia jest w oddzielnym budynku.

M
Monika

Bardzo ciekawie pani się tu wypowiedziała tylko niestety zapomniała dodać że personel który miał docelowo styczność z osobami chorymi chodzi mi tu dokładnie o pielęgniarki i salowe z oddziału na którym wykryto bakterie i na którym została zarażona kolejna osoba nie miał żadnych badań. A tu nie trzeba być nawet lekarzem żeby dowiedzieć się że tą bakterią wcale nie tak trudno jak się wydaje jest możliwość się zarazić. PODKREŚLAM to są informacje wprost ze szpitala , a jak każdy sobie zdaje sprawę każdy z personelu ma rodzine , znajomych , poruszą się komunikacja miejską przez co wystarczy że ktoś ma osłabioną odporność czy choruje np. na cukrzycę złapie bakterię i poleci już tylko z górki. Przez coś takiego , brak odpowiedniej reakcji i badań może wywołać większą liczbę zachorowań. A wystarczyłoby jedynie zadbać o tych którzy są na to najbardziej narażeni.

G
Gość
16 września, 19:58, Gość:

A dlaczego inne oddziały szpitalne nic na ten temat nie wiedziały?

Przecież personel medyczny się przemieszcza po całym szpitalu. Chorzy i odwiedzający również. To skandal, że pracownicy i inni zainteresowani dowiadują się o tym z prasy. A bakteria od 3 tygodni hula.

16 września, 20:21, Gość:

To po Ch... Się przemieszcza siedź u siebie pij kawę i zamknij ryj! A jeśli jesteś taki bądź taka mądra powinnaś wiedzieć że każdego pacjenta traktuje się jako potencjalnie niebezpieczna więc się nie kompromituj

A wiesz co to intensywna terapia? A wiesz mądralo co to konsultacje? Pacjent to przede wszystkim człowiek a nie jednostka chorobowa. Za mały masz móżdżek i nie ogarniesz więc żegnam

G
Gość
16 września, 19:58, Gość:

A dlaczego inne oddziały szpitalne nic na ten temat nie wiedziały?

Przecież personel medyczny się przemieszcza po całym szpitalu. Chorzy i odwiedzający również. To skandal, że pracownicy i inni zainteresowani dowiadują się o tym z prasy. A bakteria od 3 tygodni hula.

To po Ch... Się przemieszcza siedź u siebie pij kawę i zamknij ryj! A jeśli jesteś taki bądź taka mądra powinnaś wiedzieć że każdego pacjenta traktuje się jako potencjalnie niebezpieczna więc się nie kompromituj

G
Gość
16 września, 13:53, Gość:

Ale jaki to jest reżim na drzwiach kartka, że nie ma odwiedzin, ale mój kolega do nas wyszedł po prostu i gadaliśmy przed oddziałem i lekarz chodził tamtędy i nic nie mówił to jak to jest? Czyli bakterie są tylko na tym oddziale a poza tym jest już bezpiecznie?

No ta kartka to zabezpieczenie przed bakterią. Z drugiej strony drzwi powinni napisać: Bakteria ma zakaz wychodzenia z oddziału! I po sprawie. Zabezpieczenie 100%.

G
Gość
16 września, 15:38, Gość:

Zamknęli w niedzielę galerie handlowe to gdzie mają się podziać rodziny z bombelkami? W szpitalu też jest co pooglądać!

16 września, 16:33, Gość:

Np.w parku i tym podobnych miejscach!!!!!

Ale tam nie można pojeździć brzuchem lub plecami po alejkach. A w szpitalu tak można się przejechać po salach i korytarzach.

G
Gość
16 września, 19:24, europejczyk:

za rządów PO nie było żadnych New Delhi !

Bo oni sami byli jak New Delhi! Ale Polacy się od nich wyleczyli. Nobel z dziedziny medycyny dla Polaków!

G
Gość

A dlaczego inne oddziały szpitalne nic na ten temat nie wiedziały?

Przecież personel medyczny się przemieszcza po całym szpitalu. Chorzy i odwiedzający również. To skandal, że pracownicy i inni zainteresowani dowiadują się o tym z prasy. A bakteria od 3 tygodni hula.

e
europejczyk

za rządów PO nie było żadnych New Delhi !

G
Gość
16 września, 10:28, Aktywista:

Oto RZĄDY PiS.Bawią się na miesiączkach,stawiają pomniki,do specjalisty czeka się miesiącami-a w szpitalach czycha niebezpieczeństwo.

16 września, 10:40, ewa:

dureń POKO!!!!!!!!!!!

Debil jesteś!!!! Za rządów Pełno bez przerwy jakieś bakterie były w szpitalach i zamykane oddziały.Widac,że potrzebna ci pomóc w szpitalu bez klamek!

G
Gość
16 września, 15:38, Gość:

Zamknęli w niedzielę galerie handlowe to gdzie mają się podziać rodziny z bombelkami? W szpitalu też jest co pooglądać!

Np.w parku i tym podobnych miejscach!!!!!

G
Gość

NWO wchodzi do Kielc! Ta tzw. bakteria "New Dehli" została wyhodowana przez koncerny medyczne w jednym celu - depopulacji naszej planety

G
Gość

Zamknęli w niedzielę galerie handlowe to gdzie mają się podziać rodziny z bombelkami? W szpitalu też jest co pooglądać!

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3