Starachowice bez władzy - w maju wybory prezydenta

M.K.
Wojciech Bernatowicz nie jest już prezydentem Starachowic. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną na uchwałę w sprawie wygaszenia jego mandatu. Stołki automatycznie stracili też wiceprezydenci: Sylwester Kwiecień i Małgorzata Szlęzak.

Środowa decyzja Naczelnego Sądu Administracyjnego kończy trwający od września ubiegłego roku stan zawieszenia, kiedy skazany prezydent miasta skarżył uchwalę Rady Miejskiej do kolejnych instytucji. Decyzja Naczelnego Sądu Administracyjnego jest ostateczna, a jej skutki natychmiastowe.
- Uchwała w sprawie odwołania prezydenta z 27 września ubiegłego roku jest prawomocna, a to oznacza, że Wojciech Bernatowicz przestaje być prezydentem miasta a Sylwester Kwiecień automatycznie, w chwili ogłoszenia postanowienia przez sąd, traci stanowisko jego pierwszego zastępcy - mówi Agata Wojda, rzecznik prasowy wojewody.

Co dalej będzie się działo w mieście? Rozstrzygnięcie Naczelnego Sądu Administracyjnego dla wiceprezydentów Sylwestra Kwietnia i Małgorzaty Szlęzak oznacza, że w czwartek nie mają po co przychodzić do pracy w Urzędzie Miasta.

- Praca zastępców prezydenta zakończyła się w chwili uprawomocnienia się wyroku NSA. Zgodnie z ustawą o samorządzie gminnym i komentarzami do ustawy zastępcom prezydenta rozpoczyna się trzymiesięczny okres wypowiedzenia - powiedziała Iwona Ogrodowska-Ogórek, rzecznik prasowy Urzędu Miasta.

- Wojewoda niezwłocznie wystąpi do premiera o wyznaczenie osoby pełniącej obowiązki prezydenta, zwanej w skrócie komisarzem. Do czasu wyznaczenia takiej osoby administrowaniem urzędu zajmować się będą osoby funkcyjne w Urzędzie Miasta, oczywiście każdy w zakresie udzielonych mu pełnomocnictw: sekretarz, skarbnik, naczelnicy wydziałów - wyjaśnia Agata Wojda. - Wojewoda wyśle do Kancelarii Prezesa Rady Ministrów wniosek o wyznaczenie daty przedterminowych wyborów. Zarządza się je i przeprowadza w ciągu 60 dni od daty uprawomocnienia się wyroku.

W sytuacji Starachowic w grę będzie najprawdopodobniej wchodzić 4 maja 2014 roku, pierwsza niedziela miesiąca, przypadająca w trakcie długiego weekendu. Wybory przedterminowe muszą się odbyć, bo do tych planowych, w listopadzie tego roku pozostaje więcej niż sześć miesięcy. Radni miejscy mogli wprawdzie zdecydować, że wyborów przedterminowych nie będzie, ale okazja już przepadła. Stosowną uchwałę w sprawie nieprzeprowadzania wyborów należało podjąć w ciągu miesiąca po uchwale wygaszającej mandat prezydenta, do 27 października ubiegłego roku. Wówczas tym tematem nikt się nie interesował.

Nazwisko osoby pełniącej obowiązki prezydenta Starachowic nie jest jeszcze znane. Wojewoda poda je do publicznej wiadomości, kiedy komisarz zostanie oficjalnie zatwierdzony przez premiera. Nieoficjalnie na giełdzie nazwisk najmocniejsza jest kandydatura Bożeny Szczypiór, która na tym stanowisku ma już spore doświadczenie. Była komisarzem w Piekoszowie i Kazimierzy Wielkiej, była też zastępcą wójta w gminie Smyków. Jest absolwentką Politechniki Radomskiej i Wyższej Szkoły Informatyki Stosowanej i Zarządzania w Warszawie.

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Krzysztof L ma ochotę.
g
gościu

dziadek i wnucek :D

a
adam

Kto przetnie wstęgę na odnowionym Rynku ?  

M
Małża

Wybory są potrzebne. Za długo miasto było bez prawdziwego gospodarza, na jałowym biegu.

j
jacek

a po co nam prezydent? ludzie nie potrafią sami podejmować decyzji ich dotyczących?

p
pikuś

a dobrze wam matołki, trzeba było podjąć stosowną uchwałę,przedterminowe wybory są niepotrzebne w tym układzie.

Dodaj ogłoszenie