Strawczyn. Pijany i bez prawa jazdy, nie zatrzymał się do kontroli

minos
60-latek spod Kielc jadąc nad ranem po pijanemu, trafił na dzielnicowego, który dobrze widział, że mężczyzna nie ma prawa kierować.

O godzinie 4 w piątek policjanci zauważyli w podkieleckim Strawczynie opla, który nie zatrzymał się przez znakiem stop.

- Dzielnicowy rozpoznał, że auto prowadzi 60-latek, który ma cofnięte uprawnienia do kierowania. Policjanci podali mężczyźnie sygnały do zatrzymania, jednak on zignorował je i zaczął ucieczkę, w trakcie której znacznie przekraczał prędkość. Gdy chciał skręcić do posesji, został zatrzymany - relacjonuje starszy sierżant Karol Macek, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Kielcach.

Badanie wykazało, że kierowca ma ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Dodatkowo mężczyzna nie miał przy sobie dokumentów pojazdu i ubezpieczenia.

- 60-latkowi przyjdzie teraz odpowiedzieć za trzy przestępstwa: jazdę po alkoholu, nie zatrzymanie się do kontroli oraz kierowanie mimo utraty uprawnień. Może za to grozić do pięciu lat więzienia - dodaje Karol Macek.

ZOBACZ TAKŻE: Ty tu nie wejdziesz. Służba policjantów w nieoznakowanych radiowozach

(Źródło:wspolczesna.pl)

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Brawo!!!

G
Gość

Brawo!!!

G
Gość

izolować wieśniaczynę w szpitalu psychiatrycznym

Dodaj ogłoszenie