Suchedniowianin Bartosz Pająk, piłkarz i spiker Orlicza, wziął udział w popularnym teleturnieju. Razem z nim jego sympatia. Jak im poszło?

Paweł Wełpa
Paweł Wełpa
Pochodzący z Suchedniowa Bartosz Pająk spróbował swoich sił w teleturnieju „Gra słów. Krzyżówka” w TVP. Wzięła w nim udział również jego sympatia Kamila. Oboje osiągnęli taki sam wynik.

Bartosz Pająk pochodzi z Suchedniowa. Jego pasją jest futbol. Jest piłkarzem Orlicza Suchedniów, spikerem na meczach klubu, sędzią piłkarskim oraz redaktorem stacji Radio GOL.

Suchedniowianin obecnie studiuje dziennikarstwo w Olsztynie, ale z racji zmiany trybu nauki na zdalną mieszka znów Suchedniowie i może znów grać w piłkę. W ostatnim meczu rezerw Orlicza Suchedniów strzelił jedną z bramek. Fan piłki nożnej, zaangażowany w sport i media na wiele sposobów, postanowił spróbować szczęścia w teleturnieju. Podobnie uczyniła jego sympatia Kamila, która również wiąże woje plany zawodowe z dziennikarstwem.

Zgłoszenie to teleturnieju „Gra słów. Krzyżówka” było szybkie i proste. Wystarczyło napisać do redakcji programu, nagrać krótki filmik o sobie i już na drugi dzień kandydatura Bartosza i Kamili została zaakceptowana.

Oboje wystąpili dzień po sobie i oboje dotarli do finału odcinka. Tam jednak ich rywale okazali się mocniejsi. Bartosz świetnie sobie radził w drodze do finału. Wygrał każdą z eliminacyjnych rund. W finale dała jednak znać o sobie trema.

– Jakieś zamroczenie mnie dopadło, bo poległem przy haśle „kolokwium”, które, jako student, powinienem wiedzieć. W głowie jednak siedziało mi słowo „kolos”, bo takim posługuję się na co dzień – powiedział.

Dla suchedniowianina była to jeszcze inny sposób spróbowania swoich sił w mediach, ale też dobra zabawa.

– Został mały niedosyt, że zaszedłem tak daleko i w finale się nie udało. Jednak i tak jestem zadowolony z występu. Pojechałem się tam bawić. Wróciliśmy wraz z Kamilą w jeszcze lepszych nastrojach, niż pojechaliśmy. Atmosfera w studiu, głównie za sprawą prowadzącego Radosława Brzózki, była świetna. I zawsze to jakiś zastrzyk finansowy, co w przypadku studenta jest ważne – dodał.

Tymczasem suchedniowianin wraca do codziennych obowiązków i już w najbliższy weekend będzie się starał wbić gola rywalom rezerw Orlicza, a jeśli czas pozwoli, pojawi się też w osławionej „budzie” na stadionie swojego klubu, aby podawać kibicom najważniejsze wydarzenia z boiska. W niedzielę, 13 września, Orlicz zagra z faworytem IV ligi Czarnymi Połaniec.

Stadionowa spikerka to dla Bartosza Pająka wprawka przed tym, czym chciałby się zajmować w przyszłości, a jego marzeniem jest być komentatorem sportowym.

– Na razie pracuję jako redaktor w Radiu GOL, piszę też na potrzeby Orlicza Suchedniów i przymierzam się do komentowania. Mam nadzieję, że już wkrótce zacznę komentować mecze w moim radiu. Pisanie o sporcie sprawia mi radość, ale najbardziej chciałbym pracować głosem. Czuję, że się w tym spełnię – kończy Bartosz Pająk.

Tego życzymy, a po drodze jak najwięcej goli dla Orlicza!

Występ Bartosza można zobaczyć pod tym linkiem: https://vod.tvp.pl/video/gra-slow-krzyzowka,odc-209,49468760

Występ Kamili można zobaczyć pod tym linkiem: https://vod.tvp.pl/video/gra-slow-krzyzowka,odc-208,49451850

Tokio Raport - rozmowa z Lucyną Kornobys

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie