Świętokrzyscy rybacy podsumowali 2018 rok. Ten sezon to była walka z suszą. Karp już gotowy na święta

Marzena Ślusarz
Od lewej Ryszard Zawadzki, wiceprezes Świętokrzyskiego Stowarzyszenia  Producentów Ryb Żywionych Metodą Tradycyjną Ziarnami, Bogdan Konopka, Świętokrzyski Wojewódzki Lekarz Weterynarii oraz Wacław Szczoczarz, prezes Lokalnej Grupy Rybackiej Świętokrzyski Karp.
Od lewej Ryszard Zawadzki, wiceprezes Świętokrzyskiego Stowarzyszenia Producentów Ryb Żywionych Metodą Tradycyjną Ziarnami, Bogdan Konopka, Świętokrzyski Wojewódzki Lekarz Weterynarii oraz Wacław Szczoczarz, prezes Lokalnej Grupy Rybackiej Świętokrzyski Karp. Dawid Łukasik
Ponad 60 hodowców ryb z województwa świętokrzyskiego w środę podsumowało sezon. W gospodarstwie agroturystycznym w Śladkowie Małym w powiecie kieleckim mówili o kłopotach spowodowanych suszą, walkach o utrzymanie stad, handlu i cenach na święta. Wiemy, że za kilogram karpia zapłacimy 15, a nawet 16 złotych.

- Tak trudnego sezonu nie było dla nas od prawie czterech dekad. Zwykle nawet po gorącym lecie, jesienią były deszcze, a w tym roku w ostatnich miesiącach był problem z wodą - relacjonuje Ryszard Zawadzki, właściciel gospodarstwa rybackiego Zacisze i wiceprezes Świętokrzyskiego Stowarzyszenia Producentów Ryb Żywionych Metodą Tradycyjną Ziarnami Zbóż. Stowarzyszenie było organizatorem środowej Konferencji Rybackiej.

Susza. Walka o rybę

Jak mówili hodowcy, brak opadów powodował znaczne ubytki wody. - Na moich stawach poziom był nawet o 40, 50 centymetrów niższy w porównaniu z poprzednimi latami - mówi Dominik Druch, właściciel największego w Świętokrzyskiem gospodarstwa rybackiego w Górkach w powiecie buskim. Z 600 hektarów stawów odłowił 300 ton karpi. - Było mnóstwo zmartwień i bardzo dużo pracy, by osiągnąć taki efekt - mówi.

Rybacy starali się zapobiegać skutkom suszy i walczyli o utrzymanie ryb przy życiu i odpowiednim dobrostanie. - Wymagało to licznych robót, jak poruszanie lustra wody, spienianie, by natlenić wodę. Używane były do tego łodzie motorowe, pompy. Gdybyśmy na jeden dzień przerwali, ryby by się podusiły. Potrzeba było wielu dodatkowych zabiegów, by wyhodować bardzo dobrej jakości karpia. I zdecydowanie stwierdzam, że udało nam się pozytywnie kończyć sezon - tłumaczy wiceprezes Zawadzki.

Jeszcze nie wszystkie gospodarstwa zakończyły odłowy, ale już tej chwili hodowcy mówią, że odłowy w skali kraju wyniosą od 18 do 20 tysięcy ton ryby handlowej, a w naszym regionie- do dwóch tysięcy ton. - Karpia hoduje się trzy lata, karmimy go najlepszej jakości zbożem. Długa hodowla, oparta o naturalne pasze, w znakomitych warunkach, czystej wodzie, zielonym otoczeniu, sprawia, że nasz karp królewski to niezwykle smaczne i bardzo zdrowe mięso i jest to najlepsze mięso, jakie można uzyskać na runku - zaznacza Ryszard Zawadzki.

Słowa potwierdza Wacław Szczoczarz, właściciel gospodarstwa rybackiego w Rytwianach w powiecie staszowskim oraz prezes Lokalnej Grupy Rybackiej Świętokrzyski Karp, która wspierała konferencję. - Musimy mieć na uwadze, że dodatkowe prace pochłaniały kolejne koszty. Mówię tu o płacach, energii elektrycznej, oleju opałowym, oleju napędowym, zakupie paszy, materiale wyjściowym. Ich ceny podrożały o 10 procent w skali roku - zaznacza.

Ceny karpia na święta?

Czy zatem ryba na święta będzie o te 10 procent droższa niż w zeszłym roku? - Rynek kieruje się zasadami podaży i popytu. Efekty suszy są, kto miał wodę, będzie miał rybę, kto nie miał, nie wyhodował karpi, ale w skali kraju ryby będzie tyle samo i będzie minimalnie droższa. Liczymy, że w detalu cena będzie wynosiła 15 złotych za kilogram - uściśla Wacław Szczoczarz. Jak dodaje Ryszard Zawadzki stawki mogą wzrosnąć do 16 złotych za kilo. Karpie z gospodarstw w Świętokrzyskiem trafiają też do sklepów na terenie regionu. - Pamiętajmy, że im bliżej mamy źródło zakupu, tym świeższą rybę dostaniemy - dodają.

Zdrowa i smaczna ryba

Mimo licznych kłopotów spowodowanych pogodą, nie było problemów ze zdrowiem u ryb. - Nie odnotowaliśmy żadnych niebezpiecznych chorób. Rybakom udaje się wyhodować doskonałą rybę, konsument powinien to docenić - mówi Bogdan Konopka, Świętokrzyski Wojewódzki Lekarz Weterynarii. - Pamiętajmy, że długi czas hodowli, trzy lata spokojnego wzrostu przekłada się na walory smakowe i zdrowotne. Doktor zapowiedział kontrole punktów sprzedaży ryb w regionie. Będą sprawdzane warunki i otoczenie miejsc uboju.

Bogdan Konopka podczas konferencji podsumował sytuację w świętokrzyskiej akwakulturze. Otrzymał od Stowarzyszenia Producentów Ryb Żywionych Metodą Tradycyjną Ziarnami Zbóż podziękowania dla wieloletnią pomoc okazaną hodowcom ryb w utrzymaniu produkcji i sprzedaży tradycyjnego wigilijnego karpia królewskiego.

W Świętokrzyskiem jest około stu gospodarstw rybackich, są mocno zróżnicowane wielkościowo, od kilku do kilkuset hektarów. Znaczące, kilkuset hektarowe stawy znajdują się w okolicy Wiślicy, Rudy Malenieckiej, Pacanowa, Rytwian, Jędrzejowa.

Łącznie stawy zajmują około trzech tysięcy hektarów, produkcja w roku bez klęsk wynosi średnio około 2,2 tysiąca ton, co stanowi około 15 procent produkcji krajowej. W sezonach 2017 i 2018, gdy stawy zostały poszkodowane najpierw przez zimną wiosnę, a teraz przez suszę, produkcja ryby handlowej wynosi od 1,8 do 2 tysięcy ton.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3